Strona 2 z 2
Re: 29.08.15 American day # 5
: 30 sierpnia 2015, 10:05
autor: Mareek
To dlatego założyłeś front US

Fajne foty, genialny motór na pace

Re: 29.08.15 American day # 5
: 30 sierpnia 2015, 12:02
autor: Mataj
Chevy Rafała jest mega!
Starannie wydziergane na Tapatalku.
Re: 29.08.15 American day # 5
: 30 sierpnia 2015, 22:58
autor: swital
No grube projekty

, ale i klasyczce amerykańce mają w sobie coś takiego że można na nie patrzeć i patrzeć.
Ja tam mam swój American day codziennie

więcej
https://picasaweb.google.com/1174630492 ... directlink
Re: 29.08.15 American day # 5
: 30 sierpnia 2015, 23:02
autor: kemizo
To ten Płock w Wisconsin ?

Ja jeden projekt sobie rzeźbie a ten z czterema wyjeżdża i jeszcze erką się rozbija

Re: 29.08.15 American day # 5
: 30 sierpnia 2015, 23:16
autor: Mareek
I to pewnie jedynie studencki zestaw. Ciekaw jestem kolekcji jak już pójdziesz do pracy

Re: 29.08.15 American day # 5
: 30 sierpnia 2015, 23:19
autor: kemizo
Który to uniwerek ? jestem na 8 z papierami

Re: 29.08.15 American day # 5
: 30 sierpnia 2015, 23:29
autor: swital
Zwykła polibuda. Wszystko wina ojca, dzwoni do mnie co 2 dzień, że znalazł np. w czwartek 264 80r. PRV za 900 euro i czy ma brać

Dla mnie jeszcze 780 i C70 I cabrio i chyba wystarczy, też co za dużo to niezdrowo. Przy takiej ilości ciężko skupić się na jednym konkretnym i wszystko bardzo się rozciąga w czasie i to jest słabe.
Re: 29.08.15 American day # 5
: 31 sierpnia 2015, 09:19
autor: nckpol
byłem pokręciłem żadnej znajomej twarzy nie wyhaczyłem więc się zmyłem - kurde jak na co dzień mój wydaje mi się kawałem fury tak gdy wsiadłem w auto po obejściu placu poczułem się jak w Fiacie 500

Re: 29.08.15 American day # 5
: 31 sierpnia 2015, 11:20
autor: Mataj
nckpol pisze:byłem pokręciłem żadnej znajomej twarzy nie wyhaczyłem więc się zmyłem - kurde jak na co dzień mój wydaje mi się kawałem fury tak gdy wsiadłem w auto po obejściu placu poczułem się jak w Fiacie 500

Na pocieszenie mogę Ci powiedzieć, że Best Car z American Day 5 (Chevy Dyry) wypluł panewkę po prasowaniu bieżnika na kołach i wracał na lawecie, a Ty pewnie swoją 5-setką wróciłeś bezproblemowo
