Strona 29 z 31

Re: Volvo 940 Turbo 1991

: 15 kwietnia 2026, 11:37
autor: baron
dom?n pisze: 14 kwietnia 2026, 21:59
baron pisze: 14 kwietnia 2026, 09:49
dom?n pisze: 10 kwietnia 2026, 19:38
Żyjemy. Minąłem 475 tysięcy.
ewidentnie ta aukcja czeka na Ciebie:
Do 500 000 mil to mi jeszcze 329 tysięcy kilometrów. Zgłoszę się za 15 lat.
w sensie, że Ty byś chciał tabliczkę high kilometreage club?

Re: Volvo 940 Turbo 1991

: 02 lipca 2026, 18:31
autor: dom?n
Obrazek

Bardzo twarde haki montują w Daciach Duster. No cóż.

Re: Volvo 940 Turbo 1991

: 02 lipca 2026, 19:57
autor: bnw
O [lekkich obyczajów niewiasta], tak mi przykro...

Bartek Sysło w Krakowie może mieć graty w kolorze jeszcze...

Re: Volvo 940 Turbo 1991

: 02 lipca 2026, 19:59
autor: Maciek4530
Mam nadzieję naprawisz? :shock:

Re: Volvo 940 Turbo 1991

: 02 lipca 2026, 21:27
autor: dom?n
Maciek4530 pisze: 02 lipca 2026, 19:59 Mam nadzieję naprawisz? :shock:
No wiadomo. To się spoleruje, albo coś.
Tak łatwo się nie dam :)
bnw pisze: 02 lipca 2026, 19:57 Bartek Sysło w Krakowie może mieć graty w kolorze jeszcze...
Wspaniale, napisałem do niego. Dziękuję!

Re: Volvo 940 Turbo 1991

: 02 lipca 2026, 21:38
autor: endriugto
Mówiąc, że jak będziesz ją sprzedawał to jestem chętny, miałem nadzieję, że będziesz o nią dbał…

Re: Volvo 940 Turbo 1991

: 02 lipca 2026, 21:39
autor: endriugto
endriugto pisze: 02 lipca 2026, 21:38 Mówiąc, że jak będziesz ją sprzedawał to jestem chętny, miałem nadzieję, że będziesz o nią dbał…
A tak na serio to czy wszyscy cali?

Re: Volvo 940 Turbo 1991

: 02 lipca 2026, 22:05
autor: dom?n
Wszyscy cali, żadnych uszczerbków.

Re: Volvo 940 Turbo 1991

: 03 lipca 2026, 06:50
autor: Bałuch 79
Przykra sprawa, Dacia rozumiem do kasacji ;)

Re: Volvo 940 Turbo 1991

: 03 lipca 2026, 12:30
autor: dom?n
W gęstej, korkowej godzinie przed chłopa w Dacii Duster z sąsiedniego pasa wjechał inny wóz, chłop dał po hamulach, Dacia uznała, że trzeba automatycznie włączyć hamowanie awaryjnie, więc Duster stanął dęba. Dałem po hamplach, ale niewystarczająco - ABS mi się nie włączył, więc wnioskuję, że mogłem wdepnąć mocniej. I tak wyszło fartownie - obaj byliśmy pochylelni do swoich przodów, więc wsunąłem się zderzakiem pod jego hak, cała siła poszła w grill i przedni pas.

Obrazek

Straty: grill, prawa lampa, prawy błotnik, maska, pas przedni no i coś zasyczało (klima?), chociaż nic nie wyciekło na jezdnię. Wóz odpalił, zjechaliśmy na bok, wturlałem się potem na lawetę o własnych siłach i tak samo z niej zjechałem. Tragedii nie ma, chociaż maski jeszcze nie otworzyłem, bo zakleszczona na lewym zamku. A w Dacii w zasadzie trzeba wymienić plastik dookoła haka i jest nówka cewka :O

Obrazek

Chłop sympatyczny, obyło się bez wzywania szkiełów, spisaliśmy sobie oświadczenie w mObywatelu, przeprosiłem i załatwione.
No nic, w lipcu to już chyba za dużo nie pojeżdzę, może w sierpniu. Trzeba poznajdować brakujące elementy i jakiegoś fachmana co to poskłada.

Nie wiem ile to będzie kosztowało, ale zakładam, że akurat tyle, żeby już tej fury nie sprzedawać ;)

Obrazek

Obrazek

Obrazek