Tam nie ma żadnych ekstrawagancji, zwykłe połączenie skrzyni korbowej z dolotem via separator oleju żeby nie paskudzić i grzałka, żeby wylot nie zamarzał. Kompleksowy przegląd i czyszczenie odpowietrzenia to jakieś pół godziny z przerwą na piwo. To żadna robota, można to zrobić i wtedy będzie jasność, że to nie jest jego wina
Za ograniczenie ciśnienia oleju odpowiada zawór w pompie, obrazowo mówiąc kulka na sprężynce. Ciśnienie rośnie, pokonuje opór sprężynki, kulka się podnosi, olej leci bokiem, ciśnienie spada. Zasada taka sama, jak przy DV w turbinie, tylko konstrukcja prostsza:) Jak się zaworek przytnie i nie otwiera, to ciśnienie może wzrosnąć ponad normę i zaczyna lecieć zewsząd. Tyle, że on się raczej nie psuje...
Duże ciśnienie w skrzyni korbowej (np. w zużytym silniku przy niedrożnej odmie) również powoduje wycieki oleju, ale nie z powodu podniesienia ciśnienia samego oleju, a generalnie wysokiego ciśnienia w całym silniku. Pierwszy wyskakuje bagnet.