Andrzej najważniejsze żeby auto podobało się właścicielowi. Różni tutaj ludzie są, jedni jak ja... chcą utrzymać auto w oryginale (chociaż ja odbiegłem już dawno od specyfikacji fabrycznej bo Gutek był po prostu nudny), inni lubią jeździć gruzami a jeszcze inni dzięki naklejkom myślą że są fajniejsi i szybsi (Maciek

) a jeszcze inni przerabiają auta.
Moim zdanie najważniejsze, żeby zachować poczucie estetyki a przy tym żeby auto nadal było bezpieczne. Tutaj nie sposób odmówić Bałuch'owi, że zmiany jakie wprowadza nie są pozbawione gustu i auto wygląda bardzo dobrze.
