Marek - zgadza się to ten wóz co wystawiłem bo kolega mnie prosił.Auto wisiało 3 miesiące nikt go nie chciał.Kupiłem je sam ostatnio dla siebie i załatwiłem co trzeba było aby jeździć bez problemów
Ok źle napisałem chcieli kupić ale albo na chęciach się kończyło albo jak większość chciała kombinować już jak obejść pewne sprawy co od razu mówiłem, że nie ma opcji i do takiej osoby nie trafi to auto.
Ja ogólnie nie chciałem takiego auta bo szukałem czegoś w dużo gorszym stanie żeby nie było szkoda robić poszerzeń , wywalać wnętrza itp Tutaj to był przypadek i "szybka akcja" i "szybka decyzja" na zakup.Wszystko zostało ogarnięte i jak się okazało nie było tak źle jak sprzedający mówił