@JoeM Dzięki za dobrą sugestię! Czy chromowane listwy zgarniające i podobne też można potraktować taką wełną? Co do kostki, to u mnie jej chyba w ogóle nie ma. Zerknę sobie zaraz do katalogu części, może Wadowscy ściągną to gdzieś ze Szwecji? Jeśli nie - spróbuję wybadać, czy ktoś ma na sprzedaż... chyba, że mam akurat ten element w zapasach, czego pewien nie jestem, bo wnętrze do 745 zachomikowałem w Passacie, który stoi u mechanika. Co ciekawe, w Passatach B3 była podobna, wredna mufa - do skrzynki bezpieczników. W rezultacie w B4 ten element zupełnie przekonstruowano, a zdobycie sprawnej skrzyneczki do B3 nie jest łatwe.
@clarksontop Za miłe słowa bardzo dziękuję.
Ok, żeby nie było, że auto olewam, to drobiazgi jakieś wrzucę i trochę o planach poopowiadam. W sobotę musiałem zrobić sporą roszadę samochodową, Koriolan wyleciał spod domu do garażu pod sąsiednim blokiem, gdzie normalnie stoi A8, A8 trafiło pod dom celem naprawy zenonów. Oba auta zmieściły się w nie-swoich garażach, co jest o tyle miłe, że we wtorek odbieram klucze do garażu pod 960 - właśnie pod sąsiednim blokiem. Trafią tam wszystkie graty zapasowe i może jakieś klamoty do kosiarek (tego też mam od groma) W rezultacie w jednym garażu będzie German Techno, w drugim Swedish Metal i moooże pomieszczę się z częściami. W każdym bądź razie, zreperowałem lampę, udało się ją wkręcić na powrót na miejsce, wyskoczył błąd poziomowania, z którym nic nie zrobię, bo nie mam VAGa. O dziwo zniknął błąd niskiego poziomu oleju, który świeci się zawsze wtedy, kiedy nie powinien - zapewne strzelony czujnik, ale ogarnięcie tego wymaga kanału, którego nie mam, a oddanie wozu na cały dzień w sytuacji, gdy na 3 zmotoryzowanych domowników są 3 sprawne auta nie wchodziło w grę (no, jest jeszcze zapasowy Wielce Szeroki, ale na letnich oponach, więc zad zbity). Przy okazji ogarnąłem spaloną H4 w Berlingo dziewczyny (dostęp paskudny, gorszy mam tylko w A2, gdzie muszę zdjąć całą lampę). Aha, no i pralkę naprawiłem, a raczej naprawiła się sama, gdy przypadkiem podpiąłem prąd do pompy odwrotnie. To pozwoliło mi cośkolwiek pomyśleć o Volvo i zrobić takie oto zdjęcia:

No dziura jak nic. Będę szukał mufy... Sam przybornik wygląda teraz tak:

Pytanie - czy jest kompletny? Czym jest to "narzędzie do 4-cyl turbo"?
A takie coś ostatnio dostałem wraz z paczką innych części:

W paczce są też bardzo ładne, niewytarte manetki, zapasowe przełączniki i nadkole. Manetki pewnie założę, jak odczyszczę, choć priorytetowe to nie jest - skoro stare działają, to dam im na razie spokój.
No i cały czas myślę, czy nie rozebrać lamp i nie odczyścić. W A8 efekt zrobienia jednej jest piorunujący... Póki co zabieram się za kończenie klapy tylnej. Trochę już ją poogarniałem, umyłem, oczyściłem, wymieniłem listewki, zamontowałem podstawę pod rejestrację, odblaski, teraz jeszcze tylko przemóc się i domontować to:
Oczywiście bumper sticker z ESO pójdzie na zderzak. Emblematy kosztowały więcej, niż cała klapa, a to 16_valve szło z "drugiego magazynu w Szwecji" - mają tam jakiś magazyn na
złom części do klasyków. Pewnie zaraz się zdziwią, czemu Kraków wyciąga je w dużym tempie. Głupia sprawa, że miałem taki emblemat, już oczyszczony, przygotowany do montażu, z nową taśmą - i posiałem. Nie mam pojęcia, gdzie, amba-fatima, było i ni ma. Trochę smutno.
Plany, bo o tym też miałem pisać. Więc zasadniczo wóz miał być "do zdecydowania", po obejrzeniu przez mechanika - czy robić do końca, czy ogarnąć "żeby jeździło" i na wiosnę sprzedać dalej. Ostatecznie opcja nr 2 nie wchodzi w grę, bo auto jest zbyt_fajne, żeby je ot tak sprzedać

więc czeka mnie ogarnianie. No ale ja srebrnego koloru nie lubię, jakoś mnie nie przekonuje. Celowałem w ciemne auto z jasnym środkiem, bo takie auta od jakiegoś czasu wybieram... wnętrza zmieniać nie zamierzam, bo jest prima sort, pozostaje kwestia blacharki. Pod kątem rdzy jest ładnie, pod kątem lakieru - tragicznie, bo srebrzanka FTW. Skoro i tak malować trzeba całość, to można np. zrobić fuksję, albo tak, jak tę 745 ze sprzedajemy.pl (zdjęcia pobrane w ramach dopuszczalnego prawa cytatu):

To chyba kolor 214-22? W każdym bądź razie, w połączeniu z chromami i czerwonym wnętrzem powinien wyglądać bosko!
I jeszcze mały drobiazg na koniec dnia. Próbując znaleźć powody, dla których nie mogę siąść do pisania ostatnich w tym roku wykładów, postanowiłem pobawić się trochę z emblematem od gaydaru:
Proste wyczyszczenie byłoby za proste i zbyt mało czasu zużyło... postanowiłem więc wypróbować mały akcent, który powinien "ożywić" samochód. Szybkie sprawdzenie szafki z narzędziami nie nastroiło optymizmem, bo porządnych ostrzy do skalpeli nie mam, więc efekt będzie wymagał poprawy (zrobienia od nowa), ale mały test można zrobić:
A tak wygląda na aucie. To odblask, więc jak się na niego zaświeci - sprawia wrażenie, jakby była tam mała dioda świecąca... będzie trzeba zrobić na porządnie jak nic

Oczywiście zdjęcie syf-kiła-mogiła, ale tam też żarówka się spaliła, tylko w lampie (epidemia jakaś!), a bez tego oświetlenia pod zdjęcia nie zrobię. No i jutro by się zdało zmyć auto trochę.
No dobra. Czas iść po kolejną kawę i siadać do pałerpojnta... na szczęście to już ostatni tydzień, potem ktoś inny będzie się musiał przygotować na zajęcia
