Strona 2 z 3

Re: Zakończenie sezonu - spot serii 2/7/9

: 09 października 2015, 14:18
autor: Mareek
Podmieniłem na ten co jest aktualnie na Twoim fanpejczu :) innego nie widzę

edit: teraz widzę podesłany. Wygląda na ten sam :)

Re: Zakończenie sezonu - spot serii 2/7/9

: 10 października 2015, 22:39
autor: takijedenkuba
Wstępnie się zapowiadam.
Chociaż wolałbym spotkać się z wami w sobotę 24.10

Re: Zakończenie sezonu - spot serii 2/7/9

: 11 października 2015, 11:50
autor: Mataj
Wstępnie zapowiadam się na miejscu zbiórki. Na cześć pozbiórkową się raczej nie zapowiadam, ale kto wie ;-)

Starannie wydziergane na Tapatalku.

Re: Zakończenie sezonu - spot serii 2/7/9

: 11 października 2015, 15:14
autor: takijedenkuba
Przywieźć grill? :mrgreen:

Obrazek

Re: Zakończenie sezonu - spot serii 2/7/9

: 11 października 2015, 15:30
autor: Mareek
No pewnie Kuba :)

Re: Zakończenie sezonu - spot serii 2/7/9

: 11 października 2015, 16:06
autor: kemizo
W tym tempie zmian pogodowych to wy raczej łopaty do śniegu szykujcie :lol: :D

Re: Zakończenie sezonu - spot serii 2/7/9

: 11 października 2015, 18:39
autor: takijedenkuba
kemizo pisze:W tym tempie zmian pogodowych to wy raczej łopaty do śniegu szykujcie :lol: :D
czy ten wpis oznacza że nie przyjedziesz?

Re: Zakończenie sezonu - spot serii 2/7/9

: 11 października 2015, 19:17
autor: kemizo
Raczej nie, byłem w zeszłym roku - nic specjalnego. Zresztą ukręciłeś się ze mną w połowie z tego co pamiętam :D :lol: .

Re: Zakończenie sezonu - spot serii 2/7/9

: 12 października 2015, 00:18
autor: jajacek
Ja będę po imprezie (24) mogę mieć "odmienne stany świadomości", a jeszcze trzeba oddać głos na jakieś inne, mniejsze zło.
Poza tym, jaki koniec sezonu? Jeżdzę kantem cały rok!

Ps. Jak nie będe widział białych myszek, to przyjadę. Szkoda, że syn nie będzie miał jeszcze prawka. :( na żonę i córkę nie mam co liczyć

Re: Zakończenie sezonu - spot serii 2/7/9

: 18 października 2015, 21:21
autor: Bestia666
Postaram się być. Tylko będzie to trochę trudne. Dziecko chore, żona w niedziele w komisji... Jak to jakoś ogarnę to postaram się być na całości. Rok temu się udało.