Strona 13 z 20
Re: Mam i ja!
: 28 kwietnia 2022, 22:07
autor: grodek75
baron pisze:no i mamy gagatka.
już wszystko w garażu mi mówiło, że czas aby auto wróciło do domu.
IMG_5642 Duży.jpeg
trasę Augustów-Warszwa pokonał o własnych siłach.
chociaż przy dzisiejszych cenach paliw i niedzisiejszym zużyciu tychże przez samochód dwieście wyposażony w system doładowania drenaż portfela na takim odcinku jest znaczny.
komputer na razie jedyne co potrafi pokazać, to zużycie czasu. w paliwo jeszcze nie umie.
na szczęście.
2542CB92-A412-42CA-AE44-1EB47E6FA627 Duży.jpeg
a w domku samochód dwieście się ledwo się mieści:
IMG_5644 Duży.jpeg
za to się ładnie błyszczy

IMG_5646 Duży.jpeg
mam parę braków. ktoś poratuje?
to połamane:
IMG_5563 Duży.jpeg
a tego brak:
IMG_5564 Duży.jpeg
Warto było…
Re: Mam i ja!
: 28 kwietnia 2022, 22:17
autor: baron
grodek75 pisze:Warto było…
a tego nie wiem

na razie mam ambiwalentne odczucia.
wóz wygląda dobrze. mega dobrze

pomimo tego, że to stara obrzydliwa dwuseta, to jak ją zaparkuje, to odchodząc odwrócę głowę, żeby na nią rzucić okiem.
ale wygląd to jedno, a jazda to drugie.
na razie mam zdemontowane MBC i ustawienia bliskie serii. i nie wiem czy będę wracał tego co było, bo w sumie po co, jak strach wykorzystać to co jest?

już zapomniałem jak bardzo dwuseta nie skręca, jak nie hamuje i jak bardzo trzeba uważać w zakrętach, żeby się lusterkami nie podeprzeć.
za to uczciwie trzeba przyznać, że dzięki stożkowi ładnie oddycha i sapie gdy turbo schodzi z obrotów.
więc turlanie się po mieście ma swój, sapiący urok.
Re: Mam i ja!
: 28 kwietnia 2022, 22:24
autor: grodek75
baron pisze:grodek75 pisze:Warto było…
a tego nie wiem

na razie mam ambiwalentne odczucia.
wóz wygląda dobrze. mega dobrze

pomimo tego, że to stara obrzydliwa dwuseta, to jak ją zaparkuje, to odchodząc odwrócę głowę, żeby na nią rzucić okiem.
ale wygląd to jedno, a jazda to drugie.
na razie mam zdemontowane MBC i ustawienia bliskie serii. i nie wiem czy będę wracał tego co było, bo w sumie po co, jak strach wykorzystać to co jest?

już zapomniałem jak bardzo dwuseta nie skręca, jak nie hamuje i jak bardzo trzeba uważać w zakrętach, żeby się lusterkami nie podeprzeć.
za to uczciwie trzeba przyznać, że dzięki stożkowi ładnie oddycha i sapie gdy turbo schodzi z obrotów.
więc turlanie się po mieście ma swój, sapiący urok.
Musisz sobie odpowiedzieć na jedno, zajebiście proste pytanie - czy kupiłeś dwusetę po to żeby ciasno pokonywać zakręty?
No wlaśnie…
Zacznij cruising i po prostu czasem zaskocz gościa w służbowej Octavii (tej zwykłej, może nie RS

) tudzież Golfie

na światłach i na prostej

Re: Mam i ja!
: 28 kwietnia 2022, 22:43
autor: baron
grodek75 pisze:baron pisze:grodek75 pisze:Warto było…
a tego nie wiem

na razie mam ambiwalentne odczucia.
wóz wygląda dobrze. mega dobrze

pomimo tego, że to stara obrzydliwa dwuseta, to jak ją zaparkuje, to odchodząc odwrócę głowę, żeby na nią rzucić okiem.
ale wygląd to jedno, a jazda to drugie.
na razie mam zdemontowane MBC i ustawienia bliskie serii. i nie wiem czy będę wracał tego co było, bo w sumie po co, jak strach wykorzystać to co jest?

już zapomniałem jak bardzo dwuseta nie skręca, jak nie hamuje i jak bardzo trzeba uważać w zakrętach, żeby się lusterkami nie podeprzeć.
za to uczciwie trzeba przyznać, że dzięki stożkowi ładnie oddycha i sapie gdy turbo schodzi z obrotów.
więc turlanie się po mieście ma swój, sapiący urok.
Musisz sobie odpowiedzieć na jedno, zajebiście proste pytanie - czy kupiłeś dwusetę po to żeby ciasno pokonywać zakręty?
No wlaśnie…
Zacznij cruising i po prostu czasem zaskocz gościa w służbowej Octavii (tej zwykłej, może nie RS

) na światłach i na prostej

no ale do tego mi zawsze służyły te zabytki

do ciśnięcia w opór. zazwyczaj były to samochody dziewięćset.
tego typu auta marki saab się składało tak, że jak moja żona Zofia goniła za mną moją poprzednią RS to nie szło Jej mnie dogonić

a łapiąc się na mieście z różnymi autami saabem szło jechać bez strachu i kompleksów.
hamował, skręcał i generalnie naprawdę trzymał się drogi. i to mówimy o serii! a nie jakiejś dłubaninie. tam nawet opony to był balon na 15" feldze
https://photos.app.goo.gl/QVT1gMiKuiYvV5gk7 - na tym filmie jedzie jak jedzie. nie było piątego biegu, bo wodziki były źle pospinane

fun factor w tym aucie był na poziomie tego co dawały porszaki - dlatego serwisował się razem z nimi, zupełnie bez skrupułów

- IMG_4308 Duży.jpeg (392.03 KiB) Przejrzano 1743 razy
samochody dziewięćset od volvo też dawały trochę frajdy.

- img_2484.jpg (95.88 KiB) Przejrzano 1743 razy

- img_2633.jpg (168.74 KiB) Przejrzano 1743 razy
więc tego samego oczekiwałbym od samochodu dwieście, który ani jakoś specjalnie starszy konstrukcyjnie, ani słabszy niż wspomniany saab.
Re: Mam i ja!
: 28 kwietnia 2022, 22:55
autor: grodek75
baron pisze:grodek75 pisze:baron pisze:
a tego nie wiem

na razie mam ambiwalentne odczucia.
wóz wygląda dobrze. mega dobrze

pomimo tego, że to stara obrzydliwa dwuseta, to jak ją zaparkuje, to odchodząc odwrócę głowę, żeby na nią rzucić okiem.
ale wygląd to jedno, a jazda to drugie.
na razie mam zdemontowane MBC i ustawienia bliskie serii. i nie wiem czy będę wracał tego co było, bo w sumie po co, jak strach wykorzystać to co jest?

już zapomniałem jak bardzo dwuseta nie skręca, jak nie hamuje i jak bardzo trzeba uważać w zakrętach, żeby się lusterkami nie podeprzeć.
za to uczciwie trzeba przyznać, że dzięki stożkowi ładnie oddycha i sapie gdy turbo schodzi z obrotów.
więc turlanie się po mieście ma swój, sapiący urok.
Musisz sobie odpowiedzieć na jedno, zajebiście proste pytanie - czy kupiłeś dwusetę po to żeby ciasno pokonywać zakręty?
No wlaśnie…
Zacznij cruising i po prostu czasem zaskocz gościa w służbowej Octavii (tej zwykłej, może nie RS

) na światłach i na prostej

no ale do tego mi zawsze służyły te zabytki

do ciśnięcia w opór. zazwyczaj były to samochody dziewięćset.
tego typu auta marki saab się składało tak, że jak moja żona Zofia goniła za mną moją poprzednią RS to nie szło Jej mnie dogonić

a łapiąc się na mieście z różnymi autami saabem szło jechać bez strachu i kompleksów.
hamował, skręcał i generalnie naprawdę trzymał się drogi. i to mówimy o serii! a nie jakiejś dłubaninie. tam nawet opony to był balon na 15" feldze
https://photos.app.goo.gl/QVT1gMiKuiYvV5gk7 - na tym filmie jedzie jak jedzie. nie było piątego biegu, bo wodziki były źle pospinane

fun factor w tym aucie był na poziomie tego co dawały porszaki - dlatego serwisował się razem z nimi, zupełnie bez skrupułów

IMG_4308 Duży.jpeg
samochody dziewięćset od volvo też dawały trochę frajdy.img_2484.jpgimg_2633.jpg
więc tego samego oczekiwałbym od samochodu dwieście, który ani jakoś specjalnie starszy konstrukcyjnie, ani słabszy niż wspomniany saab.
No to niech będzie że się stary zrobiłeś i fura się do Ciebie dopasowała mentalnie

Re: Mam i ja!
: 28 kwietnia 2022, 23:09
autor: baron
grodek75 pisze:No to niech będzie że się stary zrobiłeś i fura się do Ciebie dopasowała mentalnie

nie-e

damy sobie czas - na razie wóz musi odrobić i odpokutować kasę która została w niego wpakowana.
jak będzie grzeczny, to następnym krokiem będzie próba zrobienia czegoś z zawieszeniem.
chociaż dzisiaj wpadł mi szalony pomysł

żeby wyrzucić spod maski cały ten kulawy i paliwożerny piec, a w to miejsce wrzucić silnik elektryczny.
to by dopiero było coś!
Re: Mam i ja!
: 29 kwietnia 2022, 08:30
autor: grodek75
baron pisze:grodek75 pisze:No to niech będzie że się stary zrobiłeś i fura się do Ciebie dopasowała mentalnie

nie-e

damy sobie czas - na razie wóz musi odrobić i odpokutować kasę która została w niego wpakowana.
jak będzie grzeczny, to następnym krokiem będzie próba zrobienia czegoś z zawieszeniem.
chociaż dzisiaj wpadł mi szalony pomysł

żeby wyrzucić spod maski cały ten kulawy i paliwożerny piec, a w to miejsce wrzucić silnik elektryczny.
to by dopiero było coś!
Bleee, nawet oryginalny nie jesteś...
Od 2030 Volvo zrobi to za Ciebie

A Ty jeszcze zatęsknisz za smrodkiem paliwa na stacji i spalin z wydechu

Re: Mam i ja!
: 29 kwietnia 2022, 14:18
autor: Sinuspi
grodek75 pisze:baron pisze:grodek75 pisze:No to niech będzie że się stary zrobiłeś i fura się do Ciebie dopasowała mentalnie

nie-e

damy sobie czas - na razie wóz musi odrobić i odpokutować kasę która została w niego wpakowana.
jak będzie grzeczny, to następnym krokiem będzie próba zrobienia czegoś z zawieszeniem.
chociaż dzisiaj wpadł mi szalony pomysł

żeby wyrzucić spod maski cały ten kulawy i paliwożerny piec, a w to miejsce wrzucić silnik elektryczny.
to by dopiero było coś!
Bleee, nawet oryginalny nie jesteś...
Od 2030 Volvo zrobi to za Ciebie

A Ty jeszcze zatęsknisz za smrodkiem paliwa na stacji i spalin z wydechu

Mnie brakuje zapachu ołowianej i takiej z bańki z mieszadłem jak się nalewało do 2Taktów

Re: Mam i ja!
: 29 kwietnia 2022, 16:12
autor: grodek75
Sinuspi pisze:grodek75 pisze:baron pisze:
nie-e

damy sobie czas - na razie wóz musi odrobić i odpokutować kasę która została w niego wpakowana.
jak będzie grzeczny, to następnym krokiem będzie próba zrobienia czegoś z zawieszeniem.
chociaż dzisiaj wpadł mi szalony pomysł

żeby wyrzucić spod maski cały ten kulawy i paliwożerny piec, a w to miejsce wrzucić silnik elektryczny.
to by dopiero było coś!
Bleee, nawet oryginalny nie jesteś...
Od 2030 Volvo zrobi to za Ciebie

A Ty jeszcze zatęsknisz za smrodkiem paliwa na stacji i spalin z wydechu

Mnie brakuje zapachu ołowianej i takiej z bańki z mieszadłem jak się nalewało do 2Taktów

To fakt, "żółta" 94 pachniała jakoś inaczej...
Re: Mam i ja!
: 29 kwietnia 2022, 18:02
autor: baron