Kaban pisze:tak. Nawet T5 nie osiaga takich momentow jak Saabowe motorki
Jesli ktos planuje 300+ a przy okazji mialoby to sie prowadzic, to zaprzestancie w tej chwili. Nie ma za co.
A no dobra, jest wyjscie: 960 z multilinkiem I, gwint oraz wiele innych zawiasowych rzeczy na zamowienie + swap na T5 lub t6.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
ja rozumiem, że Wy wszyscy dyskutujecie o możliwościach tuningu danych jednostek a nie formie sprawnych serii?
Papier zestawia auta tak:
saab 9-3 2,3T 230 kuca 350 niutów 1380kg 6,8 sek do 100 (konstrukcja 2000-2002, buda HB)
850 2,3 T5R 240 kuca, 330 niutów, 1490 kg 6,9 sek do 100 (konstrukcja 1995 - 1997, buda sedan)
S70 2,3T 250 kuca, 350 niutów, 1473 kg, 6,7 sek do 100 (konstrukcja 1997 - 2000, sedan)
oczywiście można krzyczeć, że Volvo ma jeden cylinder więcej, ale te 100kg robi sporą różnicę (już o gabarytach auta nie wspomnę).
Miałem przyjemność jeździć 9-3 Viggen w wer. hirsch per. i faktycznie daje to radę ale miałem też przyjemność jeździć 850R i wcale nie uważam że jest pomiędzy nimi przepaść technologiczna. Nie uważam też że Volvo było lepsze lub gorsze od saaba - niestety latałem nimi jedynie po stolicy. Gdy jednak uda mi się kiedyś dogadać ze wszystkimi właścicielami polecimy zestawami na Poznań i chętnie się przekonamy gdzie konie lepiej gonią i przede wszystkim gdzie inżynierowie wykazali więcej wiedzy. A tak to można sobie dalej pitolić jak to cegły są spitolone a te saaby takie świetne, a bmw to już w ogóle boskie są (bo faktycznie sporej części nie wiele nie można zarzucić).
aha ja tam swojego 27latka ganiam na co dzień dokładnie tak samo jak każde inne auto jakie miałem (5,10, 2 latki, nowe) i nie uważam że jakoś specjalnie odbiega od nich trakcyjnie i reakcyjnie. Polecam zwyczajnie zainwestować w całe zawieszenie (pilibusze i skrócone jamexy to nie jest zawieszenie), zadbać o sztywność nadwozia i wtedy narzekać. Nie odpuszczam też nigdzie nowszym furom i zarówno ze świateł, na serpentynach jak i na torze poznań nigdy nie musiałem odpuszczać bardziej albo ratować się z opresji. Fakt, coupe to zupełnie inna konstrukcja niż 90% forumowych kombiaków - ale sorry Panowie sami wybieracie lodówki to i nie ma co płakać że to w każdej sytuacji pływa i żyje po swojemu