Strona 16 z 28

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 13 lutego 2022, 18:00
autor: baron
Maciek4530 pisze:
baron pisze:
Maciek4530 pisze: Pierwsze co zrobiłem z moim 240 to zdjąłem naklejkę YW :lol: Strach było by się po ulicach Krakowa i południowej polski bujać :P
no tak :) góralski relatywizm i odnajdowanie się w zależności od sytuacji nie jest niczym niezwykłym.
bo warszawa dobra, ale... jak zostawia dudki :)
Proszę mnie nie obrażać. Z góralami nie ma nic wspólnego - tak jak nikt w mojej rodzinie, takie pomówienia są mega niestosowne.
w sensie KTT tylko na tablicach, nie w serduszku?
(btw - nie obrażaj się, w moim DO widnieje jako żywo: wydane przez: wójt gminy kościelisko)

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 13 lutego 2022, 18:04
autor: baron
grodek75 pisze: A co do samego Krakowa to aż dziwne - jako Warszawiak lubię to miasto, blachy zawsze na „W” i nigdy mnie nic niemiłego nie spotkało… :shock:
ech.
mieszkańcy DC to chyba jedyni w Polsce, którzy pisząc sami o sobie robią to z dużej litery...

:)

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 13 lutego 2022, 18:13
autor: grodek75
baron pisze:
grodek75 pisze: A co do samego Krakowa to aż dziwne - jako Warszawiak lubię to miasto, blachy zawsze na „W” i nigdy mnie nic niemiłego nie spotkało… :shock:
ech.
mieszkańcy DC to chyba jedyni w Polsce, którzy pisząc sami o sobie robią to z dużej litery...

:)
Zwykły błąd, zapewniam :oops:
Ale na pewno się tego nie wstydzę, wręcz przeciwnie 8-)

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 13 lutego 2022, 18:59
autor: Sinuspi
Pucio-pucio dla Pana Waldka -> ja bym jednak kata pilnował

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 13 lutego 2022, 19:02
autor: baron
Sinuspi pisze:Pucio-pucio dla Pana Waldka -> ja bym jednak kata pilnował
Na szczęście -> miewamy często głupie sny, ale potem się budzimy

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 13 lutego 2022, 19:17
autor: grodek75
Sinuspi pisze:Pucio-pucio dla Pana Waldka -> ja bym jednak kata pilnował
Aż tak bardzo miejscowym fanom pił akumulatorowych nie ufam - garaż pod hotelem :D

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 17 lutego 2022, 14:07
autor: grodek75
Wiem że opinie na temat błyszczącego silnika są różne i dyskusja na ten temat już tu była, ale ja tam lubię jak wygląda schludnie.
Detailingiem tego co zrobiłem bym nie nazwał, ale pasta Aluchrom, wełna stalowa, odrobina pary w łapach i trochę chemii wygląd B6304 według mnie poprawiły usuwając z niego utlenioną warstwę aluminium :)
Wiosno, przyjdź wreszcie :!:

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 17 lutego 2022, 14:49
autor: Bałuch 79
Też lubię jak jest czysto pod maską.

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 17 lutego 2022, 21:22
autor: Sinuspi
Bałuch 79 pisze:Też lubię jak jest czysto pod maską.
a jak się otwiera maskę pytają użytkownicy 2/7/9 ;) :lol:

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 22 lutego 2022, 08:50
autor: grodek75
Dziś dość ważny dzień - pierwszy w tym roku wyjazd na ulice Warszawy :)
Co prawda przejażdżka niedaleka, bo raptem 5km ale za to w szczytnym celu.
960 trafiło do lakiernika w celu zlikwidowania jedynych w sumie ognisk korozji (dolne narożniki drzwi kierowcy), oraz korzystając z okazji że auto jest tam gdzie jest polakierowania dolnej części tylnego zderzaka która przez ostatnie 27 lat kilka razy musiała oberwać ;)
Na wekend auto będzie już piękne, obym w złą godzinę tego nie napisał ale Maran nigdy mnie w tym zakresie nie zawiódł :D