ku pamięci. może komuś pomoże
rozłożyłem licznik, żeby się przekonać to co raczej było oczywiste

nie działa, bo zębatce brakuje zębów (swoją drogą na 4 dwusetki, to moja pierwsza z taką awarią. w Hansie-Jurgenie też nie działał licznik, ale tam była kwestia lutów przy silniczku napędzającym zębatkę).
poskładałem, wkładam do auta i nie działa

tzn trochę działa (kierunki, lampka kontrolna długich świateł, kontrolka overdrive), a trochę nie (czyli wszystko to co amerykanie nazywają idiot lights, wskaźnik poziomu paliwa, temperatury, obrotomierz, etc.)
sprawdziłem wszystko co się da. przedzwoniłem wiązkę, zasilanie, rozłożyłem ponownie licznik - nic. brak efektu.
mówię, przeklęty jest ten wóz

Dominik mnie wczoraj w nocy pocieszał, że nie jest tak źle

ale z drugiej strony co się mogło spieprzyć?
no i mamy winowajcę:

- IMG_6244 Duży.jpeg (201.71 KiB) Przejrzano 1851 razy
swoją drogą nie wiem o co chodzi, bo ten nieszczęsny bezpiecznik wygląda na cały. zaraz sprawdzę mu przejście i połączenie z licznikiem. ale faktem, że po założeniu bypassu wszystko ożyło.
internety zeznają, że nie tylko ja miałem taki problem:
https://volvoforums.com/forum/volvo-240 ... 465/page2/ (ostatni post

)