Strona 17 z 19

Re: szczur

: 21 sierpnia 2015, 08:55
autor: takijedenkuba
Tamtararam...! :mrgreen:

Obrazek

Re: szczur

: 21 sierpnia 2015, 10:08
autor: sambo
w ramki i na sciane!
gratulacje!
sambo

Re: szczur

: 21 sierpnia 2015, 10:51
autor: Mareek
i do garażu :) Swoją drogą to powinno być 1 miejsce :P

Re: szczur

: 21 sierpnia 2015, 11:11
autor: Volvo 745 turbo
Gratulacje :) kto miał pierwsze miejsce?

Re: szczur

: 22 czerwca 2016, 15:58
autor: takijedenkuba
Polazłem dzisiaj do garażu żeby założyć koła z paskiem sedanowi, i z rozpędu wymieniłem przednie amortyzatory.
Później pojechałem zatankować, umyć i jeszcze zrobiłem przegląd techniczny rozszerzony i teraz ma w papierach tak samo jak pod maską.
Też tak macie że jak coś się zacznie dziać to idziecie za ciosem?

Obrazek

Re: szczur

: 22 czerwca 2016, 16:34
autor: knefel
u mnie sie też wszystko za ciosem .... ale sypie :lol:

Re: szczur

: 22 czerwca 2016, 20:20
autor: JoeM
Kuba, wydawanie pieniędzy to sama przyjemność. Pod warunkiem że się je ma ;) Gdy tylko idę za ciosem dostaje finansowo po ryju :lol:

Re: szczur

: 22 czerwca 2016, 20:36
autor: takijedenkuba
Miałem na myśli ciąg zdarzeń a nie pieniądze.
Nowe amortyzatory NK okazyjnie kupione leżały od dawna, czekały na mobilizację.
Koła z oponami z paskiem złożone były w zeszłym roku. Jedyne koszta jakie podniosłem to przegląd tzw rozszerzony 160zł, zalałem za 50 i myjka samoobsługowa 9zł
Jest fuun!
Aha, jeszcze poodkurzałem swoim sprzętem, kurze pościerane i z Agą przyozdobiliśmy, bo do ślubu za 2 dni będzie wiózł ;)
Będą zdjęcia

Re: szczur

: 22 czerwca 2016, 22:46
autor: panrysiek
Ja miałem tą przyjemność być szczurem na przeglądzie jeszcze za czasów Gesa i szczurostwa Szczura. Diagnosta nawet nie zauważył, że pod maską coś pomotane było. Przybijał pieczątkę aż miło.

Re: szczur

: 23 czerwca 2016, 00:07
autor: jajacek
Czy to, aby nie stacja diagnostyczna w ciemne? ;) tam żadnych kłopotów nigdy nie ma. Byle auto dało się wepchnąć do środka. :) no i znają parę starych volviaków.
Ps. Ja też idę za ciosem. Tydzień szukałem wycieku wody-znasz te rurki, to te z tyłu bloku :twisted: padły.
Naprawiłem, było dobrze 12 godz. Teraz poleciała chłodnica :evil:
O takim ciosie myślałeś?