Strona 17 z 28

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 22 lutego 2022, 09:41
autor: Bałuch 79
Lakiernik dotrzymujący terminów? Ze świecą szukać.

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 22 lutego 2022, 09:52
autor: grodek75
Bałuch 79 pisze:Lakiernik dotrzymujący terminów? Ze świecą szukać.
Chcesz się pośmiać?
Ostatnio gdy robili auto żony zadzwonili do mnie dzień przed pierwotnie uzgodnionym terminem że już gotowe...
A termin ten był i tak dość napięty.
Aż mnie wprawili w zakłopotanie bo ja nie byłem gotów na przyjechanie po odbiór :lol:
Zresztą dziś będę podwoził im jeszcze uszczelkę drzwi do wymiany przy okazji to zajrzę na halę.
O dobrą flaszkę mógłbym się założyć że samochód już rozebrany i "się robi" ;)
Może powodem jest to że de facto jest to ASO Seata i związany z tym inny system pracy?
Zrobić, przyjąć kasę, wydać, zapomnieć. Jak najszybciej.

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 22 lutego 2022, 10:39
autor: bnw
Z mojego doświadczenie z ASO Audi - ta sama grupa - wyglądało to zgoła inaczej. Miesiąc czekania przy naprawie z OC, a przy naprawach z AC w ogóle się nie podjęli, bo to jest stare auto i nie ma części. No to takiego wała, mili państwo, że auto firmowe będziemy brać w grupie VAG.

Aczkolwiek rekord pobił warsztat autoryzowany dla bodaj Renault. Facet wziął zlecenie, przez pół godziny opowiadał o Tusku, adamantynie, byciu myśliwym i innych pierdołach, potem się pochorował, więc przez dwa tygodnie auto "wisiało", a po kolejnych dwóch zadzwonił, że on tego jednak nie zrobi, bo nie ma czasu i części.

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 22 lutego 2022, 10:49
autor: endriugto
Kiedyś zrobiłem największy błąd mojego życia. Powiedziałem lakiernikowi że mi się nie śpieszy :) Dwa miesiące się nie śpieszył :D

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 22 lutego 2022, 10:51
autor: grodek75
bnw pisze:Z mojego doświadczenie z ASO Audi - ta sama grupa - wyglądało to zgoła inaczej. Miesiąc czekania przy naprawie z OC, a przy naprawach z AC w ogóle się nie podjęli, bo to jest stare auto i nie ma części. No to takiego wała, mili państwo, że auto firmowe będziemy brać w grupie VAG.

Aczkolwiek rekord pobił warsztat autoryzowany dla bodaj Renault. Facet wziął zlecenie, przez pół godziny opowiadał o Tusku, adamantynie, byciu myśliwym i innych pierdołach, potem się pochorował, więc przez dwa tygodnie auto "wisiało", a po kolejnych dwóch zadzwonił, że on tego jednak nie zrobi, bo nie ma czasu i części.
Tu jest zupełnie inna bajka - Maran to ASO Seat, ale mają wyłącznie serwis mechaniczny i blacharski. Nie ma u nich sprzedaży aut.
I ten drugi rodzaj napraw jest bardzo znaczącą częścią ich działalności.
Oni nie zarobią na sprzedaży aut, nie mają naturalnego "dopływu" samochodów które wprowadzili na rynek, oni muszą się starać żeby klient który kupił furę gdzie indziej do nich przyjechał. Jak do każdego innego warsztatu.
Oczywiście w kwestii napraw mechanicznych jeżdżę do nich wyłącznie z autem żony (bo to Seat), oni innymi markami się nie zajmują.
Ale blacharstwo i lakiernictwo robią już we wszystkich markach, Seat stanowi w tym niewielką część i są w tym naprawdę dobrzy.
To taka hybryda - mają autoryzację, ale działają odrobinę jak warsztat niezrzeszony.

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 22 lutego 2022, 12:13
autor: endriugto
grodek75 pisze:
bnw pisze:Z mojego doświadczenie z ASO Audi - ta sama grupa - wyglądało to zgoła inaczej. Miesiąc czekania przy naprawie z OC, a przy naprawach z AC w ogóle się nie podjęli, bo to jest stare auto i nie ma części. No to takiego wała, mili państwo, że auto firmowe będziemy brać w grupie VAG.

Aczkolwiek rekord pobił warsztat autoryzowany dla bodaj Renault. Facet wziął zlecenie, przez pół godziny opowiadał o Tusku, adamantynie, byciu myśliwym i innych pierdołach, potem się pochorował, więc przez dwa tygodnie auto "wisiało", a po kolejnych dwóch zadzwonił, że on tego jednak nie zrobi, bo nie ma czasu i części.
Tu jest zupełnie inna bajka - Maran to ASO Seat, ale mają wyłącznie serwis mechaniczny i blacharski. Nie ma u nich sprzedaży aut.
I ten drugi rodzaj napraw jest bardzo znaczącą częścią ich działalności.
Oni nie zarobią na sprzedaży aut, nie mają naturalnego "dopływu" samochodów które wprowadzili na rynek, oni muszą się starać żeby klient który kupił furę gdzie indziej do nich przyjechał. Jak do każdego innego warsztatu.
Oczywiście w kwestii napraw mechanicznych jeżdżę do nich wyłącznie z autem żony (bo to Seat), oni innymi markami się nie zajmują.
Ale blacharstwo i lakiernictwo robią już we wszystkich markach, Seat stanowi w tym niewielką część i są w tym naprawdę dobrzy.
To taka hybryda - mają autoryzację, ale działają odrobinę jak warsztat niezrzeszony.
Jak mają klientów to można powiedzieć że spijają śmietanę bo na sprzedaży aut dealer prawie nie zarabia.

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 22 lutego 2022, 12:44
autor: grodek75
Bałuch 79 pisze:Lakiernik dotrzymujący terminów? Ze świecą szukać.
No i żeś Pan wykrakał...
W tym tygodniu na pewno go nie odzyskam, ale nie dlatego że się lakiernik już na wstępie zaczął opierdzielać tylko dlatego że jak to się mogło skończyć w aucie mającym blisko 3 dekady...? Z polakierowania dołu tylnego zderzaka i zrobienia dolnej krawędzi drzwi kierowcy "świńskim truchtem" zrobiło się lakierowanie wszystkich czworga drzwi do listew i poprawki na błotnikach... :cry:
Ciąg dalszy relacji w kolejnych wpisach bo w związku ze zmianą zakresu prac auto dopiero jutro wjedzie na robotę, a przewidywany termin zakończenia prac to koniec ale następnego tygodnia...
Teraz to się naprawdę wqrwiłem :evil:

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 22 lutego 2022, 14:18
autor: Bałuch 79
Już nic nie piszę :(

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 22 lutego 2022, 14:51
autor: grodek75
Bałuch 79 pisze:Już nic nie piszę :(
Haha...
Dobra, gorsze tragedie się w życiu zdarzają.
Kolejna rzecz ponad pierwotny budżet.
Ale czy ktoś słyszał żeby dało się naprawić stare auto bez niespodzianek...? :mrgreen:

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 22 lutego 2022, 17:57
autor: Maciek4530
Czyli mówisz że remont będzie trwał CAŁE 2 tygodnie? :lol:
Przez dwa lata jedynego wozu i daily nie miałem (bo remonty i inne kwestie trwały tyle czasu) a tu król garażu z obsuwą o 7 dni :P
Zazdroszczę i trzymam kciuki by te dwa tygodnie daily dowoziło gdzie trzeba :D