Strona 20 z 28

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 09 marca 2022, 13:31
autor: grodek75
Kolejny punkt na liście - gdy kupiłem Volvo miało 1 komplet kluczyków i było (nadal jest) wyposażone w dołożony jeszcze w CH markowy w sumie immobilizer TEC-TUS. Pewnie bym go nie ruszał gdyby nie fakt iż wraz z drugim kompletem kluczyków zniknęła również zapasowa pastylka rozkodowująca system. Kluczyki dorobiłem ale cały czas miałem gdzieś "z tyłu głowy" jak bardzo będę w d... jak zgubię kluczyki albo samą pastylkę. Stąd decyzja by stary system wywalić. Nie chciałbym jednak pozostawić samochodu tak zupełnie bez zabezpieczenia, stąd kolejna decyzja by stary immibilizer zastąpić nowym systemem. Alarmu nie chciałem bo ciągnie prąd, a moje auto to w końcu przez połowę roku "król garażu" :lol: Nie będę się jakoś szczególnie rozpisywał o szczegółach, ale udało mi się znaleźć fajny system zamienny oryginalnie zaprojektowany dla motocykli, który (co bardzo istotne dla aut stojących dużo nie używanych) w stanie spoczynku nie czerpie w ogóle energii pomimo iż podobnie jak każde immo zabezpiecza pojazd i co ważne jest dla użytkownika całkowicie bezobsługowy. Wiem, można ten temat było załatwić zwykłą "złodziejką" z ukrytym przyciskiem czy jakąś formą antynapadu ale jako osoba z natury leniwa wolę poza przekręceniem kluczyka nic nie musieć robić ;)
Poza tym wreszcie będę wiedział co, jak i gdzie mam pozakładane bo teraz niewiedza mnie jako osobę z natury ostrożną odrobinę irytuje...

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 09 marca 2022, 14:24
autor: endriugto
Życie nauczyło mnie, że jak chcą ukraść Tobie auto, to ukradną bez względu na to, ile zabezpieczeń weń wpakujesz.
Jakbym jednak miał inwestować w zabezpieczenia, to skusiłbym się na jakiś tracker. Oglądam ostatnio kanał na Youtube Freddie Dobbs i on używa do motocykla trackera sizzapp. Wygląda to sensownie, tylko pytanie czy nadaje się do aut.

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 09 marca 2022, 14:32
autor: endriugto
endriugto pisze:Życie nauczyło mnie, że jak chcą ukraść Tobie auto, to ukradną bez względu na to, ile zabezpieczeń weń wpakujesz.
Jakbym jednak miał inwestować w zabezpieczenia, to skusiłbym się na jakiś tracker. Oglądam ostatnio kanał na Youtube Freddie Dobbs i on używa do motocykla trackera sizzapp. Wygląda to sensownie, tylko pytanie czy nadaje się do aut.
Fajną opcją jest informacja w aplikacji o poziomie naładowania baterii. Jak auto długo stoi możesz zerknąć czy należy już doładować akumulator bez konieczności udawania się do garażu :)

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 09 marca 2022, 14:37
autor: grodek75
endriugto pisze:Życie nauczyło mnie, że jak chcą ukraść Tobie auto, to ukradną bez względu na to, ile zabezpieczeń weń wpakujesz.
Jakbym jednak miał inwestować w zabezpieczenia, to skusiłbym się na jakiś tracker. Oglądam ostatnio kanał na Youtube Freddie Dobbs i on używa do motocykla trackera sizzapp. Wygląda to sensownie, tylko pytanie czy nadaje się do aut.
Mam tego świadomość, tak naprawdę gdyby nie fakt że nie mam tej cholernej drugiej pastylki do oryginalnego systemu (i że nie da się jej w żaden sposób dorobić czy zamienić na inną) to w ogóle pewnie bym nic nie ruszał.
Ale jak już się za to biorę to po prostu dla spokoju sumienia założę coś w zamian 1:1 bo kosztuje to grosze.
A co do kradzieży to w ogóle ręce opadają - koledze właśnie nocą zarąbali (UWAGA :o ) maskę z Seata Leona stojącego 2 metry od okna jego własnej sypialni... :mrgreen:
Zrobili to perfekcyjnie, bez najmniejszej ryski na pozostałych elementach, śruby zostawili na podszybiu...
Okazuje się że fabryczny alarm w Seatach nie obejmuje komory silnika :shock:
Ale sam przyznał że jak wyszedł z domu to się po pierwszym szoku po prostu śmiać zaczął :lol:

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 09 marca 2022, 23:12
autor: baron
o mamo!
takiego TECTUSa miałem wieki temu w R21!

już zdążyłem zapomnieć, że trzeba było pomiziać tym długim to okrągłe przed odpalaniem :)

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 09 marca 2022, 23:53
autor: MacMru
endriugto pisze:Życie nauczyło mnie, że jak chcą ukraść Tobie auto, to ukradną bez względu na to, ile zabezpieczeń weń wpakujesz.
Jakbym jednak miał inwestować w zabezpieczenia, to skusiłbym się na jakiś tracker. Oglądam ostatnio kanał na Youtube Freddie Dobbs i on używa do motocykla trackera sizzapp. Wygląda to sensownie, tylko pytanie czy nadaje się do aut.
... oczywiście, że "spokojny sen" jest najważniejszy, ale przyłączam się do zdania endriu ... jak podjadą lawetą - to żadem immobilajzer nie da rady ... tylko po co mieli by podjeżdżać ... :?:

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 10 marca 2022, 00:15
autor: bnw
MacMru pisze: jak podjadą lawetą - to żadem immobilajzer nie da rady ...
Chyba, że ten w postaci łańcucha między tylnym mostem, a ogrodzeniem ;)

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 10 marca 2022, 07:13
autor: grodek75
MacMru pisze:
endriugto pisze:Życie nauczyło mnie, że jak chcą ukraść Tobie auto, to ukradną bez względu na to, ile zabezpieczeń weń wpakujesz.
Jakbym jednak miał inwestować w zabezpieczenia, to skusiłbym się na jakiś tracker. Oglądam ostatnio kanał na Youtube Freddie Dobbs i on używa do motocykla trackera sizzapp. Wygląda to sensownie, tylko pytanie czy nadaje się do aut.
... oczywiście, że "spokojny sen" jest najważniejszy, ale przyłączam się do zdania endriu ... jak podjadą lawetą - to żadem immobilajzer nie da rady ... tylko po co mieli by podjeżdżać ... :?:
Ależ po raz kolejny podkreślam że się zgadzam :D
To jest działanie na zasadzie - muszę wyrwać jeden to jak już auto będzie stało u elektryka (sam tego nie ogarnę) to w jego miejsce 1:1 założę nowy. Kosztuje to de facto grosze.

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 10 marca 2022, 07:52
autor: endriugto
bnw pisze:
MacMru pisze: jak podjadą lawetą - to żadem immobilajzer nie da rady ...
Chyba, że ten w postaci łańcucha między tylnym mostem, a ogrodzeniem ;)
Żarty żartami ale to też nie pomaga.
Pojechałem kiedyś z siostrą na dwa motocykle do Karpacza.
Motocykle immobilajzer, zablokowane kierownice, spięte razem, blokady na tarcze, przypięte blokadą do trzepaka, ogrodzenie i brama zamknięta na kłódkę.
Rano wszystko rozcięte i motocykli nie ma. Wycięli szlifierką jedno przęsło płotu którego użyli jako rampy żeby sprowadzić motocykle ze skarpy.
Ani widu ani słychu.
Jak jest zamówienie to nic ich nie powstrzyma.

Re: Granatowe 960 2.9 R6, 1994

: 10 marca 2022, 07:54
autor: endriugto
grodek75 pisze:
MacMru pisze:
endriugto pisze:Życie nauczyło mnie, że jak chcą ukraść Tobie auto, to ukradną bez względu na to, ile zabezpieczeń weń wpakujesz.
Jakbym jednak miał inwestować w zabezpieczenia, to skusiłbym się na jakiś tracker. Oglądam ostatnio kanał na Youtube Freddie Dobbs i on używa do motocykla trackera sizzapp. Wygląda to sensownie, tylko pytanie czy nadaje się do aut.
... oczywiście, że "spokojny sen" jest najważniejszy, ale przyłączam się do zdania endriu ... jak podjadą lawetą - to żadem immobilajzer nie da rady ... tylko po co mieli by podjeżdżać ... :?:
Ależ po raz kolejny podkreślam że się zgadzam :D
To jest działanie na zasadzie - muszę wyrwać jeden to jak już auto będzie stało u elektryka (sam tego nie ogarnę) to w jego miejsce 1:1 założę nowy. Kosztuje to de facto grosze.
Wytnij wszystko w pioruny i zrób porządek. Nie zakładaj nic nowego tylko podepnij gdzieś do plusa i minusa taki tracker jak sizzapp. Jak tylko auto się ruszy od razu dostajesz sms na telefon.