Została jeszcze kwestia listwy z klamką. Moja klamka nie odbijała, postanowiłem więc spłodzić coś składając do kupy wszystkie 3 listwy, które miałem - tę od Maćka, tę oryginalną i jeszcze jedną z klapy od 745GLT, którą dostałem wraz z autem (swoją drogą listwa od 745 nieco się różni). Ile było z tym roboty, pokazują poniższe zdjęcia - klosze podświetlenia ostatecznie przełożyłem z 745, bo moje nawet po odmyciu wyglądały wyżółkłe. O stanie klamek przez grzeczność nie wspomnę - w dwóch listwach stan sprężynki i klamki był agonalny, w mojej się przycinała, ale godzina stukania młoteczkiem, lania WD-40 i przeklinania na cały głos dała sensowny efekt - klamka ładnie i równo chodzi!

- IMG_20190126_010301.jpg (1.24 MiB) Przejrzano 8044 razy

- IMG_20190126_012048.jpg (2.22 MiB) Przejrzano 8044 razy
Ponieważ godzina robiła się coraz to późniejsza, zdecydowałem się na zostawienie tego w takiej formie, jaką udało się uzyskać - zamyka się i tyle - i zostawić temat na następny wieczór. Aha, jeszcze zmieniłem listwy na chromy, bo mam w szpejach komplet do kombi. Z rana złapałem jeszcze zdjęcie... i pewnie posypią się gromy.

- IMG_20190126_124418.jpg (1.41 MiB) Przejrzano 8044 razy
Cholera, wyszło to średnio. Mimo "amerykańskości" - wygląda źle. Rozważam wymianę tablic, ale z drugiej strony byłoby dobrze je zostawić, bo celem projektu jest stworzenie możliwie wiernego odtworzenia amerykańskiej 965 sprzed lat, a w zanadrzu mam jeszcze kilka drobiazgów, choćby to:

- IMG_20190205_193424.jpg (1.46 MiB) Przejrzano 8044 razy
No nic, lecimy dalej. Jak już mówiłem, klapę założyłem na wariata, bo auto musiało ruszyć do boju następnego dnia z rana, więc upewniłem się tylko, że działa podświetlenie i wio. Mają trochę więcej czasu, przysiadłem do powolnego uruchamiania wyposażenia, zaczynając od krańcówki... na którą straciłem pół dnia, przy okazji dokonując ciekawego odkrycia.
Pamiętacie jeszcze ten cytat?
(...) wymieniono pancerze dziobowe, szesnaście sekcji pokładów, wręgi obsady reaktora, grodzie hermetyczne...
Krańcówka cały czas zgłaszała otwartą klapę - ona chyba masuje się z blachą, do której się wkręca, w każdym razie moja tego nie robiła, ktoś poprowadził kabel do masy gdzieś daleko - odpuściłem poszukiwania, gdy zniknął w osłonie przypodłogowej przy tylnej kanapie - ale demontaż paneli ukazał taki widok:

- IMG_20190127_135418.jpg (1.1 MiB) Przejrzano 8044 razy