Strona 3 z 6

Re: 940 GL, B230F, 1991

: 17 kwietnia 2020, 00:29
autor: gruszka2
Trzeba się cieszyć że rodzinki w środku nie było .
Wiadomo szkoda wozu .

Re: 940 GL, B230F, 1991

: 17 kwietnia 2020, 10:25
autor: pmiczka
Nie jest aż tak optymistycznie jak myślałem.
IMG_20200417_094231564.jpg
IMG_20200417_094231564.jpg (2.98 MiB) Przejrzano 9914 razy
Podłużnica oberwała. Oczywiście volviak stwierdził, że maski po dobroci nie podniesie, więc dopiero dzisiaj została rozcięta na oględzinach. Rzeczoznawca oczywiście zrobi szkodę całkowitą, dałem mu cały plik rachunków i dowody na to, ile wpakowałem w to auto.
Pewnie to za wiele nie pomoże, więc zobaczymy co dalej.
Niby wszystko da się naprawić, ale trzeba na chłodno rozważyć, czy nie lepiej szukać zagranicą kolejnego wozu.
To, że w aucie nikogo nie było to w sumie bardzo duży zbieg okoliczności. Wyszedłem z auta dosłownie na 3 minuty, a stałem w tym miejscu chyba z pół godziny wisząc na telefonie.

Re: 940 GL, B230F, 1991

: 18 kwietnia 2020, 18:17
autor: V945turbo
No to jeśli całka to szukaj kolejnego. Szkoda czasu i kasy na naprawy jeśli nie masz konkretnego zaplecza. Pozatym kiedyś obiło mi się o uszy że po całce auta miały już nie dać sie zarejestrować, nie jestem w temacie może ktoś zna konkrety.

Re: 940 GL, B230F, 1991

: 19 kwietnia 2020, 01:58
autor: fonderal
Teraz to się pozmieniało, ale w latach 90. do uszkodzenia podłużnicy podchodzili mniej dramatycznie. Volvo przewidywało naprawę, a konkretnie wymianę podłużnic, można było kupić jako część zamienną. Prawa ma numer 3536877. Opłacalne to pewne nie jest, ale jakby ktoś dociekał, to oficjalnie możliwe.

O, tu jeszcze mają oryginał
https://www.tascaparts.com/oem-parts/vo ... dhcw%3D%3D

Re: 940 GL, B230F, 1991

: 24 czerwca 2020, 20:17
autor: pmiczka
Witam wszystkich,
przepraszam za tę długą ciszę. Oczywiście była "całka", ale w naprawie nie było to aż tak skomplikowane, bo sprostowanie końcówki podłużnicy poszło gładko. Walki z ubezpieczycielem nie było de facto, bo rzeczoznawca był wyrozumiały. Do wymiany poszła: maska, błotnik, zderzak z jedną łapą, ten plastik błotnika (jak to się zwie?), reflektor i parę listewek. Geometria i całość konstrukcji była bez problemu zachowana, więc stwierdziliśmy, że wolę go zrobić i być pewnym co mam niż szukać kolejnego.
Z okazji, że kant był uziemiony na dwa miesiące na warsztacie zrobiliśmy jeszcze masę innych rzeczy:
- cała "górna" blacharka (trochę pomniejszych purchli, rys itp.)
- wymiana lamp tylnych, kierunków i kloszy przednich
- wypiaskowane i polakierowane alufelgi Draco
- wypiaskowane i polakierowane pióra wycieraczek
- montaż nowego zestawu audio, razem z małymi tweeterami
- naprawa wycieraczek reflektorów
- spryskiwacz tylnej szyby
- mocowanie akumulatora
Z napraw jestem póki co zadowolony. Jeździ jak wcześniej, a wygląda o wiele lepiej.
Najbardziej zadowolony jestem z tego, że się udało go porządnie uratować, jest dalej cały i bezpieczny, a moje marzenie nie poszło na szrot :mrgreen:
Kilka poglądowych zdjęć, bez żadnych detali, bo czekam na lepszą pogodę.
DSCF2749.jpg
DSCF2749.jpg (1.05 MiB) Przejrzano 8588 razy
DSCF2746.jpg
DSCF2746.jpg (799.82 KiB) Przejrzano 8588 razy
01.jpg
01.jpg (737.11 KiB) Przejrzano 8588 razy

Re: 940 GL, B230F, 1991

: 24 czerwca 2020, 22:45
autor: dom?n
... i żyli długo i szczęśliwie :)

Re: 940 GL, B230F, 1991

: 24 czerwca 2020, 22:47
autor: zlyzuw
Z ciekawości, ile ubezpieczyciel wypłacił?

Re: 940 GL, B230F, 1991

: 25 czerwca 2020, 09:57
autor: pmiczka
zlyzuw pisze:Z ciekawości, ile ubezpieczyciel wypłacił?
Nie będę niczego upiększał, jak często ma to miejsce w internetach.
Auto przed szkodą wyceniono na 7000, wrak na 1000. Do wypłaty 6000.
Dołożyłem jeszcze do tego trochę zaskórniaków i starczyło na wszystko, co chciałem zrobić.

Re: 940 GL, B230F, 1991

: 25 czerwca 2020, 10:26
autor: Bałuch 79
A jak była by różnica w wycenie szkody jak by auto miało żółte tablice. Może ktoś orientacyjnie napisać :?:

Re: 940 GL, B230F, 1991

: 25 czerwca 2020, 10:51
autor: dom?n
Bałuch 79 pisze:A jak była by różnica w wycenie szkody jak by auto miało żółte tablice. Może ktoś orientacyjnie napisać :?:
To indywidualne wyceny, nie ma prostej odpowiedzi.
pmiczka pisze: Auto przed szkodą wyceniono na 7000, wrak na 1000. Do wypłaty 6000.

Czy rzeczoznawca dostał do wglądu jakieś faktury na wcześniejsze naprawy albo zakup części?