Witam wszystkich po niezwykle długiej przerwie. Ostatni wpis jest z początku maja i aż do sierpnia niestety wiele się nie udało zdziałać.
Blacharz, u którego samochód stał, traktował mnie różnymi tłumaczeniami, opowieściami "a bo tyle roboty" itd.
Szkoda gadać.

- IMG_1776.JPEG (1.05 MiB) Przejrzano 2916 razy
Na szczęście przypadkiem poprzez kolegę z pracy poznałem pana Grzegorza - "Grzegorz Garfi-Garage" - który zajmuje się kompleksową naprawą klasyków wszelakiej maści - przeważały u niego różne stare Mercedesy, jak i również inne ciekawe klasyki. Mechanika, blacharstwo, zabezpieczanie antykorozyjne, zewnętrzny zakład, który wykonuje prace lakiernicze - od A do Z można powiedzieć

- IMG_1783.JPEG (1.19 MiB) Przejrzano 2916 razy
Samochód został przez niego zabrany do Skarszew, (po drodze też inny kolega - co jeździ 760-tką po Starogardzie - widział moją dwusetę na lawecie) gdzie potem trafił do blacharza, a za dobry tydzień, może dwa, trafi do niego (gdzie ma swój mały warsztat) na zabezpieczenie, regenerację gaźnika, wszelkie kwestie typu regeneracja hamulców, serwis olejowy, wymiana rozrządu czy też poradzenie sobie z elektryką.

- IMG_2303.JPEG (1.08 MiB) Przejrzano 2916 razy

- IMG_2304.JPEG (1.23 MiB) Przejrzano 2916 razy

- IMG_2302.JPEG (1.01 MiB) Przejrzano 2916 razy
Okazało się, że same fartuchy pod błotnikami są całe, oryginalny podkład z fabryki trzyma do dziś i pozwolił cegłówce przetrwać te 33 lata swojego życia - połowa życia Szwecji, a od 2005 r. w Polsce.
Zostały wspawane progi, aktualnie rzeźbiona jest podłoga - płat podłogi u kierowcy i pasażera po prawej były pordzewiałe, nie na wylot, ale tak czy siak trzeba to było zrobić. W poniedziałek dostarczyłem ranty nadkola ,tylne, strona wewnętrzna, co też w czasie zostanie zrobione.

- 51a88180-7fcd-4d14-a8a6-96f3d17dfba1.jpg (249.81 KiB) Przejrzano 2916 razy

- 5661c197-91ee-4ae3-9862-ce19fb028ab5.jpg (186.85 KiB) Przejrzano 2916 razy

- 9252ced7-9293-40bc-8494-661a94f64f50.jpg (256.72 KiB) Przejrzano 2916 razy
Też się pochwalę, otóż dobre półtora miesiąca temu udało mi się nabyć od pana spod Gdańska zdrowe drzwi kierowcy, może są bordowe, ale za to nienaruszone pomimo wielu lat. Problem jest z dostępnością reparaturek dołów drzwi - u mnie słabo wyglądają, znośnie powiedzmy. Jeżeli ktoś z kolegów ma owe w posiadaniu - przednie pasażera czy też tylne lewe lub prawe - lub ma namiary na kogoś kto by sprzedał to z chęcią się dogadam, ale to prędzej po Nowym Roku, ponieważ i tak miałem sporo wydatków - nie tylko na samochód, ale też artroskopię kolana, ale już normalnie funkcjonuje.
To by było na tyle, teraz już na pewno zwiększę ilość postów odnośnie postępów prac. Dziękuję też koledze - Maciek4530 - za wsparcie, doping i pomoc w poszukiwaniu części, pierdół, bibelotów i czego tam mi wpadło. Tradera okazała się złotem w tej kwestii.
Bez zbędnego przedłużania pozdrawiam wszystkich i Wasze pancerne cegły
