Re: Złote a skromne 340
: 27 maja 2022, 00:32
Fajowy samochodzik .Jeżdżę koło takiego Volviaczka co jakiś czas.
Gość ma w ogrodzie jeszcze Eskorta mk 3 i Transit MK1
Gość ma w ogrodzie jeszcze Eskorta mk 3 i Transit MK1
nie rozpędzałbym się z tym volviaczkiem.gruszka2 pisze:Fajowy samochodzik .Jeżdżę koło takiego Volviaczka co jakiś czas.
Gość ma w ogrodzie jeszcze Eskorta mk 3 i Transit MK1
Czyli najlepsze co może być!baron pisze: nie rozpędzałbym się z tym volviaczkiem.
raz, że to jednak daf.
a dwa, że to diesel
"Ciś bajtel nynać bo bebok przylezie"Sinuspi pisze:Bebok to tak po Ślunskuzaczku ?![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
kurde!Bebok666 pisze:Czyli najlepsze co może być!baron pisze: nie rozpędzałbym się z tym volviaczkiem.
raz, że to jednak daf.
a dwa, że to diesel
Może pies być piękny rasowy
Może być też brzydki kundelek
Mi zawsze brzydkie kundelki sprawiały więcej frajdy w zabawie z nimi
O proszębaron pisze:
kurde!
te DAFy były jakieśzajadający się matjasami Huub van Dorn wymyślił te wozy z wrodzonego skąpstwa i - uwaga! - miłości do amerykańskiej motoryzacji.
z tej miłości nie mogło powstać nic lepszego.
w holenderskim słowniku żargonu policyjnego, opracowanym przez Leo van Heijningena, te wozy nazywają się truttenschudeer met jarretelaandrijving co w naszym krajowym narzeczu będzie oznaczało ni mniej ni więcej ‘wytrzęsacz panien lekkich obyczajów z napędem pończochowym’.