Strona 3 z 20
Re: Volvo 240 DL AUT 1990
: 30 listopada 2015, 12:48
autor: sambo
gratuluje zakupu "czasoumilacza" - warto sie nim zaopiekować. Dwie płynące z tego korzyści to:
Zwiększenie wartości wozu ( oczywiste) oraz ćwiczenia z koncentracji w celu utrzymania higieny zdrowia psychicznego.
Co do US: lampy europejskie nie pasuja p&p do us kierunków - inne mocowania = modyfikacje= rzeźba
Licznik u mnie tez nie liczy mil. rozebralem , sprawdzilem zebatki i dalej nie dziala. foto i inne wrzuce jak trzeba.
Swiecace ABS, SRS da sie na ogol latwo naprawic.
Jak bedziesz zdejmowal deske to zaplanuj sobie rozebranie i czyszczenie jednostki nawiewu / klimy.
powodzenia.
sambo
Re: Volvo 240 DL AUT 1990
: 30 listopada 2015, 13:21
autor: endriugto
Dzięki Sambo!
Lampy muszę rozebrać żeby spróbować je lepiej spasować i świecą tylko jakieś 3 metry przed autem. Nie wiem czy uda się je wyregulować aż tak bardzo... A tak w ogóle jakie ja mam kierunki?
To ja mam ABS? Jeśli tak to nie działa bo jak testowałem hamulce to koła poszły prosto w poślizgu. SRS to jakaś kontrola trakcji?
Decha zaplanowana jak będzie cieplej i będę mógł na spokojnie ją rozebrać i do pracy jeździć motocyklem bo pewnie nie ogarnę tego w jeden weekend...
Re: Volvo 240 DL AUT 1990
: 30 listopada 2015, 14:05
autor: Angie vel Pinda
Klosze w kierunkach masz europejskie. SRS to poduszki powietrzne.
Wysłane z mojego GT-I9100 przy użyciu Tapatalka
Re: Volvo 240 DL AUT 1990
: 30 listopada 2015, 14:17
autor: dom?n
Masz na kierunkach europejskie klosze na amerykańskich odbłyśnikach. Światła mają regulację, powinna działać - to te białe pokrętła dostępne od strony silnika (przy okazji warto to wiedzieć bo na pierwszy rzut oka wydają się być tymi, które mocują światło do samochodu). Skoro panowie z Bosch Service poradzili sobie ze złożeniem tego w całość, to widocznie jakoś da się to zrobić - bardzo chętnie zobaczę jak
SRS to poduszka powietrzna.
Demontaż deski to około godziny. Montaż około dwóch z plusem. Polecam Cleanflametrap.com, bardzo mi ten poradnik pomógł.
Re: Volvo 240 DL AUT 1990
: 03 grudnia 2015, 10:12
autor: endriugto
Panowie jedna rzecz mnie drażni niezmiernie. Mianowicie opadający schowek w desce. Są jakieś patenty jak to ogarnąć?
Re: Volvo 240 DL AUT 1990
: 03 grudnia 2015, 22:36
autor: Mataj
Jest jeden niezawodny:
Starannie wydziergane na Tapatalku.
Re: Volvo 240 DL AUT 1990
: 04 grudnia 2015, 08:50
autor: endriugto
Nieeee tylko nie to
Jedyne miejsce na tą taśmę to skrzyneczka w bagażniku na tak zwane w razie Niemca...

Re: Volvo 240 DL AUT 1990
: 05 grudnia 2015, 10:45
autor: endriugto
Licznik wyjęty i faktycznie z ulgą stwierdzam że do wymiany zębatka. Zębatka zakupiona na alledrogo i pozostaje tylko czekanie... Mam nadzieję że bez licznika auto odpali bo muszę pojeździć

Re: Volvo 240 DL AUT 1990
: 14 grudnia 2015, 08:50
autor: endriugto
U mnie kolejne małe kroczki przy aucie.
Licznik działa i liczy kilometry. Nie wiem tylko czy pracuje prawidłowo ponieważ mam wrażenie że baryłki z cyframi obracają się skokowo tzn widać że to nie jest praca płynna tylko takie mikro przeskoki i z licznika słychać tykanie. Czy to prawidłowy objaw?
Udało się też ogarnąć przednie lampy i kierunki. Okazało się że obudowy kierunkowskazów były od wersji USA i na to było założone klosze od wersji UE. Problem polegał na tym że boczne gniazda na śruby nie pokrywały się z otworami w kloszach i wszystko odstawało na jakieś 10 mm co dawało nieciekawy efekt... Teraz wszystko ładnie się licuje:)
Mam jeszcze jedno pytanie. Auto u mnie stoi na podjeździe dziobem w dół. To dobrze dla szyberdachu bo spływy są w słupkach A ale źle dla bagażnika bo woda stoi w rowkach przy klapie i wlewa się do bagażnika (chyba żadna uszczelka tego nie wytrzyma...). Czy ktoś może testował patent żeby zrobić tam otwory i wężykiem odprowadzić wodę do spływu z tylnej szyby?
PS. W Haynesie nie zauważyłem żeby szyber miał odpływy do słupków C czy to prawda że są tylko dwa do przodu?
Re: Volvo 240 DL AUT 1990
: 26 grudnia 2015, 22:43
autor: endriugto
Prezent sobie zrobiłem. Cztery sztuki do renowacji w bardzo rozsądnej cenie.