Strona 25 z 34
Re: Volvo 240 '91 "RED245"
: 27 września 2022, 10:52
autor: bnw
Jesteś pewien, że tam było nivo, a nie monroe levelling system? Dużo ludzi mówiło na to "pompowane nivomaty". Może dlatego...
Inna opcja - zespół nivomat + sprężyna jest zamienny ze "zwykłym" amortyzatorem. Jesteś pewien, że wyjechał z fabryki z nivo, a nie, że dokładał to dealer?
Sprawdzę dzisiaj, jak wyglądają konsole w moich wozach. Wydaje mi się, że 960 turbo - fabrycznie z monroe lev - nie ma regulacji świateł. Będzie trzeba przejrzeć wrakowisko i posprawdzać kody wyposażenia.
Re: Volvo 240 '91 "RED245"
: 27 września 2022, 11:08
autor: xjtdi
bnw pisze:Jesteś pewien, że tam było nivo, a nie monroe levelling system? Dużo ludzi mówiło na to "pompowane nivomaty". Może dlatego...
Inna opcja - zespół nivomat + sprężyna jest zamienny ze "zwykłym" amortyzatorem. Jesteś pewien, że wyjechał z fabryki z nivo, a nie, że dokładał to dealer?
Sprawdzę dzisiaj, jak wyglądają konsole w moich wozach. Wydaje mi się, że 960 turbo - fabrycznie z monroe lev - nie ma regulacji świateł. Będzie trzeba przejrzeć wrakowisko i posprawdzać kody wyposażenia.
Też chciałem o to zapytać, to dwa różne systemy, łatwo je odróżnić, bo nivomat jest samodzielnym bytem, natomiast pompowane amory monroe są połaczone wężykami i przynajmniej w mojej 940 w tylnym prawym schowku był zaworek z manometrem i chyba ślady po mocowaniu sprężarki.
Re: Volvo 240 '91 "RED245"
: 27 września 2022, 11:13
autor: bnw
xjtdi pisze:
Sprawdzę dzisiaj, jak wyglądają konsole w moich wozach. Wydaje mi się, że 960 turbo - fabrycznie z monroe lev - nie ma regulacji świateł. Będzie trzeba przejrzeć wrakowisko i posprawdzać kody wyposażenia.
Też chciałem o to zapytać, to dwa różne systemy, łatwo je odróżnić, bo nivomat jest samodzielnym bytem, natomiast pompowane amory monroe są połaczone wężykami i przynajmniej w mojej 940 w tylnym prawym schowku był zaworek z manometrem i chyba ślady po mocowaniu sprężarki.[/quote]
Sprężarka mogła nie być montowana, podobnie przyciski na desce - to się dało doładować na stacji z kompresora. Manometr zawsze ktoś mógł zdjąć...
Re: Volvo 240 '91 "RED245"
: 27 września 2022, 11:43
autor: Maciek4530
xjtdi pisze:Maciek4530 pisze:xjtdi pisze:
Jest dokładnie jak piszesz, w swojej karierze miałem dwa volvo kombi 940 i 960 które miały nivomaty i nie miały regulacji wysokosci swiateł na desce. Z kolei wszystkie pozostałe kombi 740 i 940 bez nivomatów, nawet jak miały szyby i dach na korbkę to miały tę magiczną regulacje wysokości lamp na desce...
Z kolei w sedanach 740 i 940 tej regulacji nie spotkałem poza jedną 740 która miała fabryczny hak, kontrolkę świateł przyczepy na desce, specjalny mega wolny most o przełożeniu 4,10. Auto kupiłem od pewnego wiekowego Niemca, słabo znam ich mowę ale coś tam gadał, że to była niby jakaś wersja specjalna do ciągania przyczep kempingowych...
Czyli suma sumarum regulację świateł dodał ktoś z czapy do mojego wozu - datowniki wskazują na 90' jak cała reszta elementów wiec raczej tak wyjechał z salonu, nivomaty były także na pokładzie. Ciekawa sprawa

Rónie mogło być, volvo w tamtych latach sprzedawało na niektórych rynkach dość specyficzne, autorskie specyfikacje typu 740 GLT z silnikiem 2.3 16v, klimą, skórą, drewniana kierownicą i szybami na korbke...
Zaobacz czy przy reflektorach masz te silniczki do regulacji wysokosci? Z tego co pamiętam w tej 940 z nivo wiązka do silniczków reflektorów była, wtyczki były, trochę tam swego czasu grzebałem w kabelkach bo dokładałem ten termometr w zegarach po lewej na dole i wiązka do tego termometru i czujnika pod zderzakiem też była fabryczna.
Chwila

Przecież ja wiem że są silniczki, dosłownie o tym jest połowa wpisu - a same w sobie są też rzadkością w 240. Są, widziałem je, wiem o nich - nawet jeden jeszcze działa. Bardziej zagwozdką jest fakt że zakładając nivo które w nim było (i samo poziomuje samochód) wóz był wyposażony w coś co teoretycznie ma niwelować pochylenie tyłu w wersji bez nivo
PS: Zapoznaj się z postem wyżej, tam opisałem i nagrałem jak działają silniczki - bardziej rozchodzi się o ich faktyczny sens w takim setupie zawieszenia (z jakim wyjechał z salonu, bo teraz z normalnymi amortyzatorami jest to teoretycznie fajny gadżet)
Re: Volvo 240 '91 "RED245"
: 27 września 2022, 11:46
autor: Maciek4530
bnw pisze:Jesteś pewien, że tam było nivo, a nie monroe levelling system? Dużo ludzi mówiło na to "pompowane nivomaty". Może dlatego...
Inna opcja - zespół nivomat + sprężyna jest zamienny ze "zwykłym" amortyzatorem. Jesteś pewien, że wyjechał z fabryki z nivo, a nie, że dokładał to dealer?
Sprawdzę dzisiaj, jak wyglądają konsole w moich wozach. Wydaje mi się, że 960 turbo - fabrycznie z monroe lev - nie ma regulacji świateł. Będzie trzeba przejrzeć wrakowisko i posprawdzać kody wyposażenia.
Wersja bez konsoli, niebieskie nivomaty "nie pompowane" z kompresora a samoistne. Zasadniczo dwie sztuki zostały zdjęte z wozu podczas remontów, na takich przyjechał do PL. Tak jak w przypadku zegarów akcesoryjnych VDO, lamp Valeo (bo pod te silniczki jak i same silniczki), kierownica ROMA tak i nivomaty były na 99% w samochodzie od wyjazdu do 1 właścicielki - wszystko w tym samochodzie ma datowniki na '90, często 3-4 kwartał a wóz zarejestrowany 01.02.1991. Są dokładnie jak te które wystawia Nałęczów, mam oba gdzieś w garażu - numerki wskazują na dedykowane do 240:
https://allegro.pl/oferta/amortyzator-t ... 0028943065
Re: Volvo 240 '91 "RED245"
: 27 września 2022, 12:03
autor: bnw
Znaczy, ja przez konsole rozumiem deski rozdzielcze. Lotniskowe chyba tego nie ma (zresztą masz lampy od niego, bez silniczków), a nivo też nie miało... chyba. Będziesz umiał rozkodować wyposażenie od 200?
Nadal pozostawiałbym opcję dealerską w grze. Szczególnie, że dodatkowe zegary i kierownica brzmią jak coś, co dokłada dealer.
Re: Volvo 240 '91 "RED245"
: 27 września 2022, 12:11
autor: Maciek4530
bnw pisze:Znaczy, ja przez konsole rozumiem deski rozdzielcze. Lotniskowe chyba tego nie ma (zresztą masz lampy od niego, bez silniczków), a nivo też nie miało... chyba. Będziesz umiał rozkodować wyposażenie od 200?
Nadal pozostawiałbym opcję dealerską w grze. Szczególnie, że dodatkowe zegary i kierownica brzmią jak coś, co dokłada dealer.
Ja wiem o co Ci chodzi - w 240 było nivo pompowane z poziomu maski pompką do kół, nivo pompowane kompresorem dedykowanym z panelu w kabinie i samo poziomujące. Tutaj jeśli na 100% tak wyjechał z salo to miał nivo samopoziomujące i regulacje pochylenia świateł z pokrętła. Ewentualnie baza na DE miała pochylanie lamp a u dealera dołożono OEM nivomaty i tyle
PS: Z VIN-u w 240 to co najwyżej rynek, silnik, skrzynia, kolor, rynek, rok, fabryka, numer nadwozia. Z wyposażenia nic się nie dowiesz. Jeśli ktoś ma jakikolwiek wtyk w niemieckie bazyt samochodów może coś by mógł wygrzebać na podstawie tablicy i pierwszej właścicielki.
Re: Volvo 240 '91 "RED245"
: 27 września 2022, 12:21
autor: dom?n
Mógłbym wysnuć tylko nieśmiałą hipotezę, że na rynek niemiecki przepisy wymagały, żeby auto z hakiem miało albo samopoziomujące zawieszenie, albo manualną regulację wysokości świecenia (jeśli brak samopoziomowania). Wszystkie wozy z pokrętłem sterującym przednimi światłami zawsze miały hak - czy się mylę? W przypadku tej śmiesznej zielonej kontrolki kierunkowskazów w przyczepie to właśnie o przepisy chodziło.
Re: Volvo 240 '91 "RED245"
: 27 września 2022, 12:26
autor: Maciek4530
dom?n pisze:Mógłbym wysnuć tylko nieśmiałą hipotezę, że na rynek niemiecki przepisy wymagały, żeby auto z hakiem miało albo samopoziomujące zawieszenie, albo manualną regulację wysokości świecenia (jeśli brak samopoziomowania). Wszystkie wozy z pokrętłem sterującym przednimi światłami zawsze miały hak - czy się mylę? W przypadku tej śmiesznej zielonej kontrolki kierunkowskazów w przyczepie to właśnie o przepisy chodziło.
Hipoteza dobra tylko nikt nigdy w nim haku nie uświadczył

Wóz ma całą dokładkę, brak śladów po haku czy kontrolkach. Z hakiem to on dopiero będzie miał trochę wspólnego gdy znajdę fundusze by ogarnąć hak kupiony od @jinx wraz z dokładką. Do zlotu na moim było zwykłe ucho holownicze i wsporniki podłużnica - dokładka więc nikt nim nic nie ciągnął raczej.
I tak, taka hipoteza jest słuszna. Wóz @jinx to niemiec, z hakiem Westfalia, kontrolką i regulacją wysokości lamp

Re: Volvo 240 '91 "RED245"
: 27 września 2022, 12:33
autor: dom?n
Maciek4530 pisze:dom?n pisze:Mógłbym wysnuć tylko nieśmiałą hipotezę, że na rynek niemiecki przepisy wymagały, żeby auto z hakiem miało albo samopoziomujące zawieszenie, albo manualną regulację wysokości świecenia (jeśli brak samopoziomowania). Wszystkie wozy z pokrętłem sterującym przednimi światłami zawsze miały hak - czy się mylę? W przypadku tej śmiesznej zielonej kontrolki kierunkowskazów w przyczepie to właśnie o przepisy chodziło.
Hipoteza dobra tylko nikt nigdy w nim haku nie uświadczył

Wóz ma całą dokładkę, brak śladów po haku czy kontrolkach. Z hakiem to on dopiero będzie miał trochę wspólnego gdy znajdę fundusze by ogarnąć hak kupiony od @jinx wraz z dokładką. Do zlotu na moim było zwykłe ucho holownicze i wsporniki podłużnica - dokładka więc nikt nim nic nie ciągnął raczej.
U ciebie nie ma zielonej kontrolki, zatem opcja że miałeś fabrycznie hak odpada.
Chyba, że ten wóz nie jest z Niemiec, ale to chyba już potwierdziłeś.
W sumie miałem regulację świateł w swoim 245 '91, a haka też nie miałem.