Właśnie tak to wygląda-połamany tak, że praktycznie nie ma do czego lutować, poza tym wygląda jakby czegoś brakowało - oglądając czujnik i składając jego końcówkę ze złączem stwierdzam, że nie mogłoby to zadziałać z tej prostej przyczyny,że nie byłoby przejścia prądowego, tak więc nowy jutro trza zamówić .
Czy idzie gdzieś kupić tą "oprawkę" którą się wciska w czujnik ? Ta którą mam nie jest w najlepszej kondycji, a jak już czujnik nowy , to i warto by było tą wtyczkę nową zapodać ?
Kurier dostarczył przekaźnik

używka, ale z zewnątrz wygląda na niezmęczony, mam nadzieję że sprawny.