Strona 4 z 6

Re: Volvo 740 turbo łona bi

: 07 grudnia 2014, 22:39
autor: V945turbo
No thetysy wygladaja kozacko do tego jakaś czarna lotka, czarny grill i moim zdaniem nie ma co kombinowac z felgami.

Odnośnie hamulców to każda jedna zmiana tarcz na wieksze wiąże się z cojamniej 16" felgami na zimę...., najłatwiej zaadoptowac hebel z T5 302 mm, ale trzeba szukać większych zimówek, moim zdaniem obowiązkowo przed big brakem przegląd seryjnych hamulców, dobry płyn wysoko temperaturowy, przewody w oplocie a dopiero potem swapy hebli.

Re: Volvo 740 turbo łona bi

: 07 grudnia 2014, 23:25
autor: ostry
Z tego co się zdążyłem rozeznać to faktycznie swap na 302 z t5 jest najrozsądniejszy. Zaciski podchodzą chyba bez żadnych adapterów? Większe koło to najmniejszy problem, grunt, żeby hamowało.
Jak 16" wejdzie to można zaadoptować strukturalne z forda i wtedy nawet wygląda to jakoś.
Dystanse i tak mam więc jeden problem z głowy.
Znajomy ma chyba taki zestaw na półce, jak przymierzę to napiszę jak to się ma.


Taaa czarna lotka, jak znasz miejsce gdzie leży nawet różowa to chętnie wezmę ;)

Re: Volvo 740 turbo łona bi

: 08 grudnia 2014, 11:11
autor: karax
ostry pisze: Dystanse i tak mam
Jakie masz ET na alu i jakiej wielkości dystans?
Kupowałeś gdzieś w necie czy lokalnie?

Re: Volvo 740 turbo łona bi

: 08 grudnia 2014, 22:44
autor: V945turbo
ostry pisze: Taaa czarna lotka, jak znasz miejsce gdzie leży nawet różowa to chętnie wezmę ;)
300pln za ori Volvo z 3-stopem.

Re: Volvo 740 turbo łona bi

: 09 grudnia 2014, 17:26
autor: ostry
@Karax, dystanse 25mm przód i 30mm tył, takie polecają często na tb w sumie mogły by być, ale po założeniu przydało by się jeszcze tak po 5mm więcej. Dystanse oczywiście przykręcane z własnymi szpilkami. ET tethysów to chyba 49. Kupowałem tu: http://srubydofelg.pl/
@Michał, bierę. Podaj jakieś szczegóły na PW

Re: Volvo 740 turbo łona bi

: 12 grudnia 2014, 21:16
autor: ostry
@grzesiekosmos nie zauważyłem wcześniej pytania. Aktualnie siedzą seria amory i springi jamex. Miało być niżej i nic więcej. W kartonie czeka już kompletne zawieszenie KAW Fahrwerkstechnik Performenance Kit -50mm.

Re: Volvo 740 turbo łona bi

: 12 grudnia 2014, 21:22
autor: V945turbo
ostry pisze:@grzesiekosmos nie zauważyłem wcześniej pytania. Aktualnie siedzą seria amory i springi jamex. Miało być niżej i nic więcej. W kartonie czeka już kompletne zawieszenie KAW Fahrwerkstechnik Performenance Kit -50mm.

Ile dałes za ten zestaw?

Lotki niestety nie mam już, sprzedana. Nie była moja więc opóźnienia w info było.

Re: Volvo 740 turbo łona bi

: 12 grudnia 2014, 22:09
autor: ostry
już dokładnie nie pamiętam ale jakieś 2k z hakiem. Zobaczymy jak to się będzie sprawowało, opinie o firmie są bardzo dobre, robią dużo gratów właśnie do starszych aut. Myślę, że lepsza opcja niż szukanie, kombinowanie i rzeźbienie amorów z innych aut.

Re: Volvo 740 turbo łona bi

: 08 stycznia 2015, 16:58
autor: ostry
Dziś w końcu Bogdan dał pierwsze oznaki życia. Polutowałem praktycznie całą wiązkę, pozostało kilka przewodów nie pasujących do niczego, które wyjdą w praniu pewnie. Po podłączeniu aku zapalają się lampki w drzwiach i w środku. Działają kierunki, awaryjne, światła, wycieraczki, przeciwmgielne, wentylator nawiewu czyli prawie wszystko z elektrycznego wyposażenia tego samochodu ;)
Nie działają natomiast: klapki nawiewu, rozrusznik i nie świeci się żadna kontrolka po przełączeniu kluczyka w zapłon.
Jeszcze kilka rzeczy jest niepodpiętych pod maską (w tym niektóre masy) więc liczę, że to przez to.

Poza tym turbina się przekłada i reszta rzeczy też. Trwa to długo, bo raz, że nie ma czasu, dwa, że w garażu jest zimniej niż na dworze...

Re: Volvo 740 turbo łona bi

: 28 stycznia 2015, 17:08
autor: ostry
Dziś w końcu miałem kilka luźnych godzin żeby coś podłubać. 16T już obrócona, dorobione mocowanie gruchy i zamontowana. Chłodnica oleju podłączona, niestety nie bardzo da się wkręcić w podstawę filtra trójnika, żeby podpiąć czujniki pod dodatkowe zegary. Olej wlany. Silnik kręci, nie odpala.
Podjąłem dziś decyzję, że wywalam znowu całą wiązkę spod maski, rozpruwam ją z wszelakich peszli, wywalam niepotrzebne przewody i porównując ze schematami lutuję na nowo. Kabelek po kabelku, bo tak jak to jest teraz to w życiu nie dojdę o co chodzi.
W teorii jak cała wiązka będzie połączona prawidłowo to wystarczy powpinać wszystkie wtyczki i wszystko powinno banglać. W teorii ;)