Strona 4 z 4

Re: VOŁOVINA 940 24TID

: 19 września 2015, 09:54
autor: grzesiekosmos
Trzeba było wywalić ten silnik i wsadzić benzyne z turbo jak pisali wcześniej i jeździć a nie remont tego czegoś i teraz pytania czemu to tak słabo jedzie ;)

Re: VOŁOVINA 940 24TID

: 19 września 2015, 11:05
autor: David
Ja swoim jechałem max 160 i to nie był koniec ale nie chce go tak mocno przeciążać, ale mam filmik z przyspieszania jak chcesz sobie porównać: Silnik bez remontu, w moich rękach już 5 lat.

Re: VOŁOVINA 940 24TID

: 19 września 2015, 14:58
autor: swist57
grzesiekosmos pisze:Trzeba było wywalić ten silnik i wsadzić benzyne z turbo jak pisali wcześniej i jeździć a nie remont tego czegoś i teraz pytania czemu to tak słabo jedzie ;)
Kolego, gdybym chciał jeździć Volvo w benzynie, to kupiłbym Volvo w benzynie. Chcę też dodać, że nic nie pisałem, że słabo jedzie, tylko rozpędza się tylko do 180km/h. Myślę, że dalsza rozwijanie tej kwestii nie ma sensu.

David, na Twoim filmiku widzę, że po 2,5 tys. obr. dostaje niezłego kopa. U mnie Pompa była też regenerowana i ustawiona na fabryczne parametry i niestety teraz już nie mam takiego uderzenia jak załącza się turbo. Prawdopodobnie pompa jest ustawiona na minimum i nie podaje zbyt dużej dawki z momencie załączenie turbo. Przed remontem to aż wbijało w fotel a teraz rozpędza się bardziej płynnie. Nie podkręcałem po remoncie pompy bo nie chciałem męczyć silnika na dotarciu, ale może już czas...? :twisted:

Re: VOŁOVINA 940 24TID

: 19 września 2015, 16:22
autor: David
Jak słabo kopci to ja bym podkręcał :D

Re: VOŁOVINA 940 24TID

: 19 września 2015, 21:52
autor: swital
Mój tak pociska :arrow:

Re: VOŁOVINA 940 24TID

: 27 września 2015, 12:45
autor: swist57
Hmm... no może mojego też nagram? Ogólnie to nie zbiera się źle, tylko z tym turbo nie wiem co jest grane. nigdzie nie mogę znaleźć schematu, opisu jak regulować tego grzybka w podciśnieniu anie chcę sam bez wiedzy rozkręcać pompy bo potrzebuję auta na co dzień :). Z drugiej trony zastanawiam się czy to w ogóle tykać bo na tą chwilę spalanie mam w granicy 7/7,5l na 100km co wydawało mi się kiedyś niemożliwe. Jak się okaże, że dam mu dodatkową dawkę na turbo to przy każdym przekroczeniu 90km będzie mi żłopał sporo więcej. Wiem, że coś za coś, ale przed remontem to auto paliło mi na trasie (fakt że z bagażem i zimą) jakieś 10L/100km. Do tego bym nie chciał wrócić ;).