Strona 4 z 6

Re: Volvo 240, 1988, kombi

: 29 października 2021, 12:16
autor: Kavinsky
Z tą nagrzewnicą to ciekawe, dowiem się co i jak. No tak się składa, że uszczelka jest sparciała, może to delikatnie widać na wcześniejszych zdjęciach jak plastikowa ramka z listwą chromowaną odchodzi i tylko w niektórych miejscach trzyma, a masa butylowa się rozpada w rękach. Też dzięki davebarton.com, który ma różne materiały i porady odnośnie cegieł, dowiedziałem się, że nowa uszczelka bez chromu, z której korzystano w rocznikach 1990-1993 serii 200 pasuje tak samo na modele od 1974 r. aż do 1989 r. To usprawnienie pozwala wyzbyć się użycia butylu, spinek do plastikowej ramki i ograniczyć hałas spowodowany pędem powietrza. Załączam link bezpośrednio do tego artykułu: https://www.240turbo.com/240windshield.html. Sama strona to świetna baza informacji o różnych naprawach, usterkach czy innych modyfikacjach.

Re: Volvo 240, 1988, kombi

: 29 października 2021, 13:34
autor: Maciek4530
Kavinsky pisze:Z tą nagrzewnicą to ciekawe, dowiem się co i jak. No tak się składa, że uszczelka jest sparciała, może to delikatnie widać na wcześniejszych zdjęciach jak plastikowa ramka z listwą chromowaną odchodzi i tylko w niektórych miejscach trzyma, a masa butylowa się rozpada w rękach. Też dzięki davebarton.com, który ma różne materiały i porady odnośnie cegieł, dowiedziałem się, że nowa uszczelka bez chromu, z której korzystano w rocznikach 1990-1993 serii 200 pasuje tak samo na modele od 1974 r. aż do 1989 r. To usprawnienie pozwala wyzbyć się użycia butylu, spinek do plastikowej ramki i ograniczyć hałas spowodowany pędem powietrza. Załączam link bezpośrednio do tego artykułu: https://www.240turbo.com/240windshield.html. Sama strona to świetna baza informacji o różnych naprawach, usterkach czy innych modyfikacjach.
Znamy, znamy :D Nie raz szły zamówienia grupowo-forumowe od Dave-a. Oczywiście mod na "91-93" jest tańszą opcją i rozwiązuje problemy listwy chromowanej - nie mniej jednak jeśli już się nie zdecydowałeś na taki zabieg myślę że warto by przemyśleć zrobienie tego wedle rocznika (jakby nie patrzeć chromy nawet tu podkreślają wcześniejsze roczniki) - zwłaszcza że fajnie się to komponuje z wąską szybą klapy która przecież też ma chrom ;) Tak czy siak super że temat masz na tapecie bo warto. (Sam w sumie pewnie za jakiś czas zrobię to u siebie - nie cieknie ale szyba ma lat 31, uszczelka trochę sucha plus wewnętrzna warstwa szkła ma małe pękniecie w rogu ~3cm :( )

Re: Volvo 240, 1988, kombi

: 30 stycznia 2022, 15:22
autor: Kavinsky
Witam w wątku o czerwonej cegle, znów po dłuższym czasie, ale za to mam więcej dobrych wieści odnośnie remontu.

Dobry tydzień temu samochód już trafił na warsztat mechanika, opuszczając zakład blacharski z wyspawaną podłogą, progami, rantami nadkoli, połatanym pasem tylnym i - jak się okazało przy okazji skrzywionego pasa przedniego - z wyprostowaną podłużnicą.
Może o tym wcześniej wspomniałem lub nie, ale na pierwszych zdjęciach widać, że pas przedni - właściwie cały ten "okular" mocowania lamp był skrzywiony. Przy spasowaniu nowego błotnika okazało, że podłużnica była skrzywiona do środka o dobry centymetr, przez co przerwy pomiędzy maską a błotnikami wyglądały tragicznie - z jednej strony szło włożyć palec, z drugiej kartki człowiek nie zdołał przecisnąć.

Na poniższym zdjęciu cegła w zakładzie blacharskim... oraz inne cudne dziury i inne "kwiatki" jakie wyszły przy naprawie
IMG_2667.JPEG
IMG_2667.JPEG (993.86 KiB) Przejrzano 2482 razy
8da96b56-4076-43c0-81b6-b1e03c98b26a.jpg
8da96b56-4076-43c0-81b6-b1e03c98b26a.jpg (115.35 KiB) Przejrzano 2482 razy
Tutaj już widoczny na kanale u Grzesia, który rozpoczął teraz demontaż całego zawieszenia w celu zrobienia listy części, które będą koniecznie do odbudowy i umożliwią bezpieczne poruszanie - już niedługo - na drodze.
IMG_2773.JPEG
IMG_2773.JPEG (1003.99 KiB) Przejrzano 2482 razy
Całe wnętrze, ówcześnie zdemontowane, na dniach trafi do cegły
IMG_2764.JPEG
IMG_2764.JPEG (880.46 KiB) Przejrzano 2482 razy
Zdrowe drzwi, które zakupiłem od Pana spod Gdańska - nie dość, że miałem blisko ze Starogardu, miło porozmawialiśmy, a drzwi okazały się być w nienagannym stanie. Może nie ten odcień, ale moim zdaniem i tak świetnie wyglądają ;)
IMG_2768.JPEG
IMG_2768.JPEG (859.76 KiB) Przejrzano 2482 razy
Pas przedni wyprostowany, nawet nie widać, że był robiony. Konieczna też będzie naprawa lustra lewego klosza, które od momentu kupna leży luzem w obudowie całej, najprawdopodobniej będę musiał kupić całość, ponieważ już szukałem obudowy z całymi zatrzaskami trzymającymi lustro, ale nie ma
IMG_2802.JPEG
IMG_2802.JPEG (969.44 KiB) Przejrzano 2482 razy
No i największa bolączka z jaką mi przyszło mieć do czynienia przy naprawie cegły czyli GAŹNIK - szukałem na Traderze - poleconej przez forumowiczów - różnych części, nie tylko do gaźnika, udało mi się kupić za bezcen gaźniki Pierburg 175, Stromberg 175, kolektory czy obudowy filtrów, po to, żeby mieć więcej możliwości przekładki na inne, prostsze modele. To co mi zostanie najwyżej wystawię na sprzedaż, a nuż komuś się coś przyda. Ostatnio wyszedł pomysł aby zrobić swap na gaźnik Webera - modele typu 32/36 czy 38, które widziałem, że ludzie montowali w tych jednostkach. Jest to ewentualny plan, jeżeli nie uda się przywrócić do życia Pierburga 2B5 (widocznego na zdjęciu). W tej kwestii zwracam się do Was - czy ktoś zabierał się za taki swap, gdzie można u nas dostać kompletny zestaw - wraz z kolektorem, który musi pasować pod gaźnik Webera i blok B230K, gdyż widziałem na stronie classiccarbs.co.uk gotowe zestawy, które kosztują majątek (jestem świadom tego, że tyle trzeba wyłożyć za taki sprzęt). Czy może ktoś z Was ma na zbyciu owe części?
IMG_2803.JPEG
IMG_2803.JPEG (921.64 KiB) Przejrzano 2482 razy
Na dziś to wszystko ode mnie, zapraszam do dyskusji i, mam nadzieję, do usłyszenia.

Pozdrawiam :D

Re: Volvo 240, 1988, kombi

: 30 stycznia 2022, 20:22
autor: Maciek4530
Super że wóz opuścił blacharza - co z lakierem i kompletem listew zewnętrznych? Co do lampy - nowe zaczepy (bez odbłyśnika i obudowy) są dostępne za kilka zł na Skandix! Cieszę się że ratujesz ten wóz, mimo że wielu dawno użyło by go jako dawca części (jak i mojego)! :D

Re: Volvo 240, 1988, kombi

: 30 stycznia 2022, 22:02
autor: bnw
Głupie pytanie.... co robisz z drzwiami, które były poprzednio? ;)

Re: Volvo 240, 1988, kombi

: 31 stycznia 2022, 00:13
autor: baron
fajny garaż!
Twój?

Re: Volvo 240, 1988, kombi

: 31 stycznia 2022, 13:10
autor: Kavinsky
bnw pisze:Głupie pytanie.... co robisz z drzwiami, które były poprzednio? ;)
Drzwi są u blacharza, dół mają mocno przerdzewiały, ale ich się nie pozbył. Nie wiem czy z nich będzie jakiś pożytek, ale mogę przy okazji wizyty zrobić zdjęcia
baron pisze:fajny garaż!
Twój?
To jest warsztat mechanika, nie mój

Re: Volvo 240, 1988, kombi

: 31 stycznia 2022, 13:42
autor: bnw
Kavinsky pisze: Drzwi są u blacharza, dół mają mocno przerdzewiały, ale ich się nie pozbył. Nie wiem czy z nich będzie jakiś pożytek, ale mogę przy okazji wizyty zrobić zdjęcia
Będę zobowiązany, nawet zgniłki mi pasują :)

Re: Volvo 240, 1988, kombi

: 01 lutego 2022, 11:33
autor: Kavinsky
Maciek4530 pisze:Super że wóz opuścił blacharza - co z lakierem i kompletem listew zewnętrznych? Co do lampy - nowe zaczepy (bez odbłyśnika i obudowy) są dostępne za kilka zł na Skandix! Cieszę się że ratujesz ten wóz, mimo że wielu dawno użyło by go jako dawca części (jak i mojego)! :D
Szczerze mówiąc to według mnie samochód był w tak dobrym stanie, że szkoda go było na części brać. To była moja pierwsza i jedyna cegła, także nie było teraz jak szukać dawcy. Jedynie zawczasu na giełdzie Złomnika było srebrne kombi serii 200 z silnikiem D24 - z zewnątrz miało dziury w rantach, posiadało kilka usterek, które uniemożliwiały w przyszłym czasie przejście przeglądu, ale wnętrze - idealnie niebieskie, nie to typu "sól i pieprz", ale było kompletne i wyglądało jak świeżo wyprane. Ciekaw jestem gdzie ta cegła powędrowała, bo w sumie niezły byłby z niej projekt. Za 4000 zł była wystawiona.

Z lakierowaniem trzeba będzie poczekać, ja odnajduje przynajmniej urok w cegle takiej jaka teraz jest - połatana, poskładana, ale pomimo tego jest w stanie przemierzyć wiele kilometrów bez zająknięcia - oczywiście po zrobieniu całej mechaniki. Listwy zostały zdemontowane i będą po robocie założone najprawdopodobniej.

Co do lampy - kwestia jest taka, że nie wiem czy tu zawiasy klipsów obudowy są uszkodzone czy tylko klipsy są do wymiany - na Drakenie klips kosztuje 14 zł za szt., a potrzebne są cztery. Obudowa odbłyśnika na Skandix kosztuje blisko 70 Euro, gdzie w tym przypadku bardziej się opłaci kupno całej lampy na Draken za bodajże 300 zł, ale to jeszcze będę zamawiał i zobaczę co będzie potrzebne.

Re: Volvo 240, 1988, kombi

: 01 lutego 2022, 16:27
autor: baron
Kavinsky pisze:
Co do lampy - kwestia jest taka, że nie wiem czy tu zawiasy klipsów obudowy są uszkodzone czy tylko klipsy są do wymiany - na Drakenie klips kosztuje 14 zł za szt., a potrzebne są cztery. Obudowa odbłyśnika na Skandix kosztuje blisko 70 Euro, gdzie w tym przypadku bardziej się opłaci kupno całej lampy na Draken za bodajże 300 zł, ale to jeszcze będę zamawiał i zobaczę co będzie potrzebne.
warto lepić oryginały.
wyjdzie pewnie drożej niż chińczyk :) ale finalnie będzie lepiej świecić.