Rok z groszami i niestety bez większego progresu. Na zimę 2023/2024 samochód przemieściłem za dom poprzez garaż - czeka tam od wtedy na swoją kolej a ta niestety nie przychodzi.
W kwestii napraw nie udało się zbyt wiele - w sumie nic. W kwestii części za to udało uzbierać się trochę szpeju - niekoniecznie przydatnego ale pasującego do wizji którą mam
Udało się dorwać komplet dekielków chromowanych oraz brakujące dwie stalówki z blaszkami do ich montażu - dziękuję @jinx
Oczywiście czekają na montaż, na razie dobrze mu na wcześniej wspomnianych oponach

Tutaj przyłożone do wglądu:

- DSC_0528.JPG (318.48 KiB) Przejrzano 298 razy
W kwestii grzebania postanowiłem rozebrać jeszcze kawałek - rurki wody w zagłębieniu bloku - tzw. "valley of death" tych jednostek.
Tutaj znalazłem:
a) więcej francuskiego szylikonu - nie dziwota że go nie odpalili. Pierwsze dolot, teraz to

- DSC_0513.JPG (417.39 KiB) Przejrzano 298 razy
b) drugą urwaną śrubę nie mojego autorstwa....

- DSC_0518.JPG (278.56 KiB) Przejrzano 298 razy
No i niestety prób jej wyjęcia doprowadziły do pogorszenia sytuacji. Do wykrętaków musze dorwać uchwyt i gwintowniki. Może rozwierconą resztkę jakimś cudem wyrwę...
Jesienią 2023 dokonałem strzału w "10". Połączyłem fakt 264 z 76' roku które uciekło mi sprzed nosa, informacji o tym że właściciel nie wziął silnika a sprzedający robili wszystko mozolnie uświadomiłem sobie że mogę mieć namiar cały napęd bez przebiegu (w tamtym wozie w latach 80 został zrobiony swap z PRV na D24 wraz ze znaczkiem. Historię znaczka można częściowo przeczytać w prezentacji 244 D6 "Tomek" u @bnw.
Telefon wygrzebany z historii telefonu, szybka informacja że silnik ze skrzynią trafił na złom...
Natomiast o dziwo cała reszta części została przeniesiona i czeka na kupca! Połączyłem to znów ze zdjęciami z aukcji gdzie w jednym rogu znajdowało się coś co przypominało wielką obudowę filtra powietrza - ta której nie było...
Trochę rozmów, trochę czekania na decyzję i finalnie w ręce wpadło mi to czego potrzebowałem - za kwotę 250zł na gotowo. Dużo? Mało? Zakładając ze to prawdopodobnie jedyny taki element w Polsce bez własnego silnika do pary można uznać to za cud iż się znalazł. Inną alternatywą była sztuka z Australii za ponad 1000zł
Miła niespodzianką był również oryginalny filtr Volvo - w dosyć dobrym stanie. Zamienniki to teraz kwota powyżej 100zł więc nie narzekam

Sama obudowa w bardzo dobrym stanie jak na 49 lat!

- DSC_8211.JPG (237.59 KiB) Przejrzano 298 razy

- DSC_8217.JPG (203.57 KiB) Przejrzano 298 razy
Wydech który bodajże opisywałem kończył się na "downpipe", ten zaś pod kątem wytarty był od holowania i ciągnięcia po betonie - przewidywana kwota zakupu wg. Skandix 177 Euro
Ale odrobina obserwacji portali i jakimś cudem trafił się dokładnie ten fragment w śmiesznej cenie 198zł
W marcu 2024 zrobiłem szybką trasę do Żor gdzie zebrałem wydech w małym, śmiesznym sklepiku motoryzacyjnym. Skąd się to tam wzięło? Nikt nie potrafił odpowiedzieć

- DSC_8884.JPG (228.64 KiB) Przejrzano 298 razy
Pozostałe rzeczy które zgromadziłem są mniej interesujące w swojej "rzadkości" występowania:

- DSC_0761.JPG (337.1 KiB) Przejrzano 298 razy
- Licznik z olx z obrotomierzem za 40zł
- Kopułka i palec NOS Bosch, nie żeby aktualne były złe
- 2 kpl. świec zapłonowych
- oring zatyczki/korka oleju
- 2 szt. uszczelki kolektor - downpipe
- Zestaw uszczelek do góry silnika Payen
- Termostat Volvo NOS
- Czujnik ciśnienia oleju Volvo NOS
- Drążek kierowniczy Volvo NOS
- 4 szt. wtrysków Bosch NOS, musze kupić jeszcze dwa i zwlekam z tym od roku...
- 6 szt. uszczelek wtrysków ze Skandix podarowanych przez @bnw wraz z modelem czerwonego 240 ze Stahlberga

Raz jeszcze dziękuję
Podsumowując: samochód nie umarł, walczyć będę ile będzie trzeba. W poprzednim sezonie nie miałem czasu i motywacji ale aktualnie zaczynają wracać chęci do pracy.
Aktualnie największy problem leży w tej cholernej śrubie od rurki wody... Mocno to demotywuje a dostęp jest zerowy przy założeniu kolektora i całej reszty stąd też wszystko stoi.
Chociaż tyle że przy okazji doczyściłem w końcu wspomniane VOD - jest naprawdę dobrze z tego co weryfikowałem.

- DSC_0521.JPG (292.92 KiB) Przejrzano 298 razy
Plan aktualny: ogarnąć te dwie urwane śruby, główna rura wodna do ocynku, komplet nowych wtrysków na wyczyszczony rozdzielacz, przepłukanie układu paliwowego i zasilenie go z baniaka, wyczyszczenie kanałów dolotowych w głowicach i kolektorze dolotowym, test ciśnienia na cylindrach, być może próby odpalenia...
Mimo że tak stoi bezczynnie - uwielbiam te 260-tki
