Strona 5 z 13

Re: Volvo 240 (kombi)

: 14 września 2019, 23:11
autor: MateuszM
Dziękuje. Ortodoksem nie jestem na szczęście, ale już zostałem poinformowany że to felgi z 760tki zdaje się ;-) Na jakiś zdjęciach
w sieci wydawało mi się że widziałem te modele z przetoczonym frontem, ale nie byłem pewny. Zdjęcia zapisane, więc jak koła pójdą do roboty, to będę się posiłkował wykończeniem Twoich 8-)

Re: Volvo 240 (kombi)

: 21 września 2019, 22:25
autor: MateuszM
Dziś zaczepiłem o Nową Rudę. Blacharz z grubsza obadał volvika no i będe się umawiał na terminy, pewnie na przyszły rok dopiero, bo są zakolejkowane inne auta. Mam już listę kolejnych reperaturek, w zasadzie prócz podłogi z tyłu, to wszystko wyleci.
Może i dobrze, zamiast łatać, to wejdą nowe blachy, dobrze zakonserwowane, pożyje to dłużej. Jak by ktoś miał przy okazji lewe, dolne ranty drzwi (przod/tył) to chętnie kupię.

Re: Volvo 240 (kombi)

: 12 października 2019, 17:59
autor: MateuszM
Uznałem jednak że właściciel 240stki samą rdzą i blacharką żyć nie może. Postanowiłem coś innego porobić i zmieniłem koła, dokupiłem dość ciekawie się prezentujący bagażnik dachowy sherpas combi, wstawiłem nowe głośniczki focala oraz "nowe", nie połamane kieszenie na drzwi.
Felgi, męska stal, volvovskie 14stki, opony 175/80, bagażnik z kolei bardzo stabilny i solidnie wykonany. Jedyne co, to będę musiał przysiąść do głośniczków jeszcze, by zamocować "dystans", tak by w 100% zakryć otwór po oryginalnym głośniku. Widziałem co prawda w jakimś "amerykańckim" sklepie stalowe podkładki, by można jeszcze oryginalne grille zamocować, ale koszt tego + przesyłka to dwa komplety takich felg... Kieszenie spoko, acz przyznam że tu się nie popisano. Materiał i umiejscowienie tych kieszeni jest co najmniej dyskusyjne, no ale połamane resztki zdemontowałem i troche łyso mi tam było bez nich..
W środę znów czeka mnie wizyta u mechanika, tym razem przewody hamulcowe, bo guma zdradza oznaki zużycia, więc czekać nie będę, komplet hamulców, bo co prawda dobrze hamują, ale jest troche wżerów na tarczach i całość wygląda tradycyjnie, czyli jak znalezisko archeologiczne. No i przy okazji nowe szpilki/nakrętki itp. wszystko wylatuje. No i troche zdjęć, co by pusto nie było... :D

Nie wiem, czy to ja dziwny jakiś jestem, ale to auto (zresztą nie tylko to), znacznie bardziej podoba mi się na stalowych felgach, zwłaszcza tych volvowskich, z tymi podłużnymi otworami. No i musowo chciałem wysoki profil opony. Tym dieslem szaleć na zakrętach nie będę, za to komfort bardzo wyraźnie się poprawił.

Re: Volvo 240 (kombi)

: 13 października 2019, 18:01
autor: Maciek4530
Oj tak, stalówki piękna sprawa :) Zwłaszcza te seryjne na dobrym balonie :D
47394707_2174793936109004_4409188399299166208_o.jpg
47394707_2174793936109004_4409188399299166208_o.jpg (320.55 KiB) Przejrzano 6778 razy

Re: Volvo 240 (kombi)

: 13 października 2019, 22:16
autor: baron
Maciek4530 pisze:Oj tak, stalówki piękna sprawa :) Zwłaszcza te seryjne na dobrym balonie :D
47394707_2174793936109004_4409188399299166208_o.jpg
chyba nie kumam Waszego fetyszu :)

Re: Volvo 240 (kombi)

: 14 października 2019, 07:58
autor: MateuszM
O Maciek, dziękuję, trochę mi raźniej.



baron>
Mam tego doskonałą świadomość.
To samo zdarzyło mi się słyszeć po kupnie Nivy, oraz oczywiście 240tki ;)

By nie było, Siriusy będą oczywiście remontowane na wzór tego co podesłał Sambo, ale to po blacharce.


p.s. Maciek, a propo Twojej nalepki "zawsze gratem" i Nivy przywołanej wyżej, to moja była Nivka wylądowała właśnie na filmie
u Złomnika, taki zaszczyt ją kopnął zaraz po sprzedaży ;-)

Re: Volvo 240 (kombi)

: 14 października 2019, 08:30
autor: endriugto
Też lubię stalówki i się zastanawiam czy nie kupić sobie zestawu zamiennego chociaż szkoda kasę topić i miejsce w garażu zabierać skoro mam nowe letnie opony na alusach...

Re: Volvo 240 (kombi)

: 14 października 2019, 08:57
autor: baron
MateuszM pisze:Mam tego doskonałą świadomość.
To samo zdarzyło mi się słyszeć po kupnie Nivy, oraz oczywiście 240tki ;)
miałem nivę, jeszcze MK I, z krótką tylną klapą.
straszne zło.

tym bardziej nie kumam :)

Re: Volvo 240 (kombi)

: 14 października 2019, 09:17
autor: bnw
endriugto pisze: mam nowe letnie opony na alusach...
Ale nowe-nowe, czy nie? ;)

Re: Volvo 240 (kombi)

: 14 października 2019, 09:32
autor: MateuszM
endriugto pisze:Też lubię stalówki i się zastanawiam czy nie kupić sobie zestawu zamiennego chociaż szkoda kasę topić i miejsce w garażu zabierać skoro mam nowe letnie opony na alusach...
No ja trochę nie miałem wyboru, bo blacharke będę robił w terenie z lekka górzystym i być może zimą trzeba będzie się tam wybrać, a i siriusy też trzeba będzie jakoś zawieźć na ich odnowienie. Zatem kupno drugiego kompletu wydało mi się najsensowniejsze...