Strona 6 z 7
Re: Volvo 245GL 1979
: 20 października 2015, 09:54
autor: takijedenkuba
Zobaczysz, to będzie twój najlepszy kumpel.
Re: Volvo 245GL 1979
: 20 października 2015, 10:44
autor: voglt
heski997 pisze:"Dziadka". Widziałeś dziadka na żywo? Mi się nigdy nie udało.
Tak, miałem okazję na ponad godzinną wiztę u tego starszego pana z przedwojennym akcentem i zasadami. Opowiadał dużo o tym aucie i swoim życiu. Jak się kiedyś spotkamy na zlocie to Ci opowiem.
Re: Volvo 245GL 1979
: 20 października 2015, 11:02
autor: Mareek
voglt pisze:Jak się kiedyś spotkamy na zlocie to Ci opowiem.
A zlot to dobra motywacja by doprowadzić pewien etap prac do końca

BTW zapraszam do tematu zlotu 2016

Re: Volvo 245GL 1979
: 20 października 2015, 17:54
autor: Volvo 745 turbo
Super auto widać, że dużo pracy i serca włożone . Gratulacje:)
Re: Volvo 245GL 1979
: 20 października 2015, 18:03
autor: Podmuch Wiatru
heski997 pisze: ...W rodzinie i gronie znajomych też mówili, że 19 letni wtedy gówniarz się rzucił na głęboką wodę i starego brzydkiego grata. ...
Nie masz się co przejmować. Moja rodzinka i sąsiedzi też pukają się po głowie, że na stare lata mi odbiło i sobie starego hebla kupiłem, a teraz non stop coś przy nim grzebie

Tyle, że mój jest jezdy i blachę ma w stanie wręcz idealnym. Zawsze jednak jest coś do zrobienia, wymiany czy poprawienia. Trzeba dążyć do ideału. Powodzenia życzę.
Re: Volvo 245GL 1979
: 28 października 2015, 21:38
autor: Brzozak
Zapowiada się perła północy
Podziwiam zaangażowanie i włożoną pracę. Nie mogę doczekać się efektu kocowego ...
Re: Volvo 245GL 1979
: 01 stycznia 2016, 15:45
autor: heski997
Dwa dni temu, wreszcie znalazłem czas na zrobienie przeglądu.
Volvo jest w stanie "do użytku", ale wymaga jeszcze dopieszczenia. Trochę wyczyścić, wyplakować, jakichś pierdółek brak, ale jeździ.
Jako, że nie mam jeszcze dla niego garażu, to nie mam zbytnio i czasu i chęci na odkurzanie na mrozie
Dzisiaj się tylko przejechałem na 10 minut, żeby coś tam cyknąć.
Tył Domin już jest w porządku

(pamiętam jeszcze z fejsa "na czarnych")
Kanapę tylną z sedana udało się zaaplikować
Zostało jeszcze sporo do roboty, głównie wyczyszczenie i wypolerowanie wszystkiego, ale jestem bardzo zadowolony.
Przed przeglądem miałem trochę problemów z czasem (płyn letni miałem do spryskiwaczy, cięgno w drzwiach spadło i inne pierdoły po składaniu niedokładnym)
Jeszcze termostat mi wysiadł chyba, ale śmiga dobrze, Brusowi silnik dostarczyłem i nawet nie przysiadł

Re: Volvo 245GL 1979
: 01 stycznia 2016, 16:13
autor: mikomaxi
Genialne wnętrze,w dodatkach tkwi piękno. Gratuluje
Re: Volvo 245GL 1979
: 01 stycznia 2016, 18:27
autor: Brus
heski997 pisze:Brusowi silnik dostarczyłem i nawet nie przysiadł

Zgadza się, wcale nie było po nim widać, że ma 150kg na pace.
Niestety tylko w nocy miałem okazję rzucić okiem na tą bordową cegłę, ale już wtedy wyglądała bardzo przyzwoicie!
Przyjedź do nas któregoś dnia przed zmierzchem, może się do czegoś doczepimy

.
Re: Volvo 245GL 1979
: 01 stycznia 2016, 20:40
autor: sambo
super cegła! Dobra robota!
Jeszcze chlapacze (fartuchy) oraz snowcap
sambo