Re: `97 945 B200FT - kant po raz trzeci
: 31 marca 2016, 17:46
idzie wiosna a z nia "srogie tuningi".
w tym sezonie auto bedzie jezdzilo po naszym pieknym kraju tyle samo o ile nie wiecej niz w ubieglym wiec "robim co mozem" zeby odbywalo sie to w miare mozliwosci bezstresowo.
- jakis czas temu zmienilem kolo zamaszyste na sztywne, wymienilem sprzeglo i zlikwidowalem kilka wyciekow

- troche ogarnalem lomoczacy zawias, wymienilem elastyczne przewody hamulcowe na zbrojone metalowym oplotem

i zlikwidowalem kolejne wycieki (kto to wymyslil zeby splyw oleju z turbiny byl wciskany w blok a nie wkrecany... #bezsensu). przy okazji troche poeksperymentowalem z symbolicznym obnizeniem ale nie wyszlo wiec Wam nie pokaze
- ...za to pokaze Wam "galanterie wskazowkowa" ktora sobie skompletowalem i przy nieocenionej pomocy ziomka cwiczonego w CNC oprawilem w miejsce srodkowego nawiewu

w tym sezonie auto bedzie jezdzilo po naszym pieknym kraju tyle samo o ile nie wiecej niz w ubieglym wiec "robim co mozem" zeby odbywalo sie to w miare mozliwosci bezstresowo.
- jakis czas temu zmienilem kolo zamaszyste na sztywne, wymienilem sprzeglo i zlikwidowalem kilka wyciekow
- troche ogarnalem lomoczacy zawias, wymienilem elastyczne przewody hamulcowe na zbrojone metalowym oplotem
i zlikwidowalem kolejne wycieki (kto to wymyslil zeby splyw oleju z turbiny byl wciskany w blok a nie wkrecany... #bezsensu). przy okazji troche poeksperymentowalem z symbolicznym obnizeniem ale nie wyszlo wiec Wam nie pokaze
- ...za to pokaze Wam "galanterie wskazowkowa" ktora sobie skompletowalem i przy nieocenionej pomocy ziomka cwiczonego w CNC oprawilem w miejsce srodkowego nawiewu
