Nuda tutaj

Nic się nie dzieje. Nowych zdjęć brak, stare wcięło. No cóż. Ostatnimi czasy łosiu sporo stoi. Ewidentnie go zaniedbuję. Wczoraj na przeglądzie uświadomiono mnie, że zrobiłem przez rok 500 km

. Trochę u mnie pozmieniały się priorytety i czasu nie wiele tą zabawkę. Zawsze jest coś do roboty i tak się boje wydatków, że przyłapuje się na tym iż wole go nie widzieć i nie zastanawiać się co tu trzeba zrobić. A niestety jest sporo. Dlatego od wiosny pod pokrowcem się kisi od czasu do czasu przewietrzany. Oprócz standardowych rzeczy eksploatacyjnych do zrobienia jakieś zaległe naprawy i planowane udogodnienia. W czerwcu-lipcu trochę podłubane od strony mechanicznej.
1.Wymiana oleju silnikowego + filtry
2. Wymiana oleju w skrzyni, płukanie, wymiana filtra, czyszczenie skrzyni.
3. Ustawienie luzów zaworów
4. Wymiana drążka kier.
5. wymiana końcówki drążka kier.
Na ten rok planowałem jeszcze zwężenie ciut przednich felg oraz ogarnięcie "drzwi wstydu" czyli zemsty lakiernika
Niestety rok przyniósł kryzys i trzeba się jeszcze zająć drugą dojną krową 740, tak więc drzwi muszą poczekać na przyszły rok.
No i tak mam plan na kolejny sezon. W pierwszej kolejności ogarnąć drzwi. Następnie wyważyć wał i wymienić przeguby. Wrócić do skrzyni bo zdarza się, że przy wyhamowaniu przed skrzyżowaniem i natychmiastowym ruszeniu nie wejdzie bieg (automat). No i przy sprzyjających okolicznościach zamontować wspomaganie.
Do zobaczenia na zlocie
