244 2,4 Starzec z krakowa.
: 11 maja 2016, 10:23
Witam,
Zacznijmy od tego, że chciałbym się miło przywitać, także dobry. Jak mamy już to za sobą, to powiedzmy sobie szczerze, że oglądając co poniektóre perełki na tym forum, to mojej cegły tutaj w ogóle nie powinno być.
No ale jak już jestem to niech będzie. Mam ją od wakacji 2015, kiedy to kupiłem go nad samym morzem od starszego pana. Od tej chwili doprowadziłem go (niestety z braku czasu niebyło kiedy) jedynie do stanu w którym mogę wsiadać i jezdzić. Z tego co trzeba zrobić, to:
Blacha: Dziursko w drzwiach pasażera, dziurska w kieszeniach zapasówek, pogięta maska przy sprężynie, przydałoby się poprawić lakier przy tylnej szybie bo powoli się tam dzieje niedobrze, zjanuszowana klapa bagażnika przez jakiegoś mistrza wkręcania za długich śrub, ogólnie ciut konserwacji przy nadkolach.
Brakujące elementy: Brakuje boków niebieskich (są czarne), listwa hokejka pod lewą przednią lampą, zaślepka mocowania lusterka wstecznego, zaślepka mocowania holowniczego z przodu, radio dolne.
Rzeczy do zrobienia: prędkościomierz padnięty, elektryka jest w stanie chaos (działa jako tako), pierdoły typu otwieranie od wewnątrz tylne przy okazji podmalowanie tyłu pod tablicą rej, może wymiana wnętrza klosza lewego bo czasem spadnie sobie i go trzeba poprawić.
Zrobione: Zmienione przednie fotele na niebieskie (bo ktos razem z bokami wstawił czarne), uszczelniony układ chłodzenia, zmienione klocki tył, ogarnieta zbita lampa wstecznego, wymienione końcówki drążków, płyny ogarnięte bo w moscie chyba nic nie było
, z wspomy ciekło i przy odpowietrzniku na zacisku hamulcowy też marudził.
Ogólnie autko doprowadzone do stanu: da się używać. Najbliższy cel jak będę miał troche czasu, to prędkościomierz. Poniżej troche zdj tylko proszę się nie przestraszyć.
Zacznijmy od tego, że chciałbym się miło przywitać, także dobry. Jak mamy już to za sobą, to powiedzmy sobie szczerze, że oglądając co poniektóre perełki na tym forum, to mojej cegły tutaj w ogóle nie powinno być.
Blacha: Dziursko w drzwiach pasażera, dziurska w kieszeniach zapasówek, pogięta maska przy sprężynie, przydałoby się poprawić lakier przy tylnej szybie bo powoli się tam dzieje niedobrze, zjanuszowana klapa bagażnika przez jakiegoś mistrza wkręcania za długich śrub, ogólnie ciut konserwacji przy nadkolach.
Brakujące elementy: Brakuje boków niebieskich (są czarne), listwa hokejka pod lewą przednią lampą, zaślepka mocowania lusterka wstecznego, zaślepka mocowania holowniczego z przodu, radio dolne.
Rzeczy do zrobienia: prędkościomierz padnięty, elektryka jest w stanie chaos (działa jako tako), pierdoły typu otwieranie od wewnątrz tylne przy okazji podmalowanie tyłu pod tablicą rej, może wymiana wnętrza klosza lewego bo czasem spadnie sobie i go trzeba poprawić.
Zrobione: Zmienione przednie fotele na niebieskie (bo ktos razem z bokami wstawił czarne), uszczelniony układ chłodzenia, zmienione klocki tył, ogarnieta zbita lampa wstecznego, wymienione końcówki drążków, płyny ogarnięte bo w moscie chyba nic nie było
Ogólnie autko doprowadzone do stanu: da się używać. Najbliższy cel jak będę miał troche czasu, to prędkościomierz. Poniżej troche zdj tylko proszę się nie przestraszyć.