Strona 1 z 5

VOLVO 240 POLAR '92

: 26 grudnia 2016, 14:21
autor: Miedziany
Święta to idealny moment na wyciszenie się, spędzenie czasu z rodziną, relaks przy dobrej książce i..

..napisanie w końcu paru słów o swoim nowym nabytku:)

Właścicielem pierwszego w życiu kawałka szwedzkiej stali stałem się jakiś miesiąc temu, wcześniej moją dorożką był ten oto leciwy dżentelmen:

Obrazek

który woził mnie koło komina i nawet trochę dalej poza horyzont (5500km na Sycylię w z powrotem). No ale apetyt rośnie w miarę jeżdżenia, więc trzeba było pomyśleć o czymś szybszym, bardziej komfortowym, gdzie bez problemu załadujesz walizki, swoją kobietę i ruszysz przed siebie bez obaw o krwawienie z uszu wywołane hałasem lub remont silnika na poboczu drogi w romantycznych okolicznościach przyrody.

Poszukiwania zawęziły się do 2 aut: Merca W123 300TDT, o którym trochę już wspomniałem w "Powitalni" i Volvo 245. Przerzucałem kursor pomiędzy zakładkami forum Beczki i Cegły przez kilka miesięcy, wypytywałem ludzi i - nie chcąc za bardzo słodzić, ale taka jest prawda - o wyborze zdecydowała atmosfera wśród posiadaczy Volvo. Mam jeszcze starą Hondę Africę Twin i jeśli chodzi o środowisko użytkowników to dzięki temu motocyklowi zdobyłem wielu wspaniałych znajomych - wzajemne wsparcie, pomoc w problemach technicznych i podobny sposób patrzenia na świat i rozwój motoryzacji ma dla mnie niebagatelne znaczenie. Szczególnie wielkie dzięki dla Dominika który mnóstwo czasu poświęcił opisując swoje Volvo i sam model i niestety tylko kasy zabrakło żeby wejść w posiadanie jego wymuskanej perełki.

No ale bez przedłużania, oto moje Volvo 240 Polar tuż po sprowadzeniu:

Obrazek

Ogólnie akcja kupna przebiegła całkowicie w moim stylu: przy porannej owsiance sprawdzam ogłoszenia, wiedzę nowe z Holandii, wystawione 12 minut wcześniej, piszę do właściciela, kontakt spoko, był piątek więc umawiam się na poniedziałek rano. W niedzielę wieczorem wyjeżdżam blablacarem do Tulipanów, kima w aucie, rano na miejscu kawka, oględziny i wypisywanie papierów, wsiadam w auto, 2 baki pełne więc nawet nie muszę tankować, wysiadam pod domem - z wyjazdem zamknąłem się w 30 godzinach:)

O aucie:
230F w oryginale
fabryczna instalacja gazowa Vialle
kratka przestrzeni ładunkowej
pancerny hak
golas, ale z tempomatem!
alarm volvo, niesprawdzany, pewnie do demontażu
nalot konkretny:

Obrazek

Obecnie jest u mechanika i robi się na bóstwo, trochę jest do pogrzebania rzeczy, których sam nie potrafiłbym ogarnąć (2gi bieg znalazłem w połowie Niemiec, jedynkę dopiero pod domem, wcześniej ruszałem z trójki:)), auto jest zadbane, ale po prawie 600tys km należy mu się porządne sanatorium, dzięki pomocy Sambo trafił w dobre ręce do Gliwic.

Plany na przyszłość:
auto ma służyć mi i dziewczynie w czasie dłuższych wyjazdów jako substytut kampera. W związku z tym cieszę się, że nie ma za dużo elektronicznych ułatwiaczy (szyby, klima), bo jestem zwolennikiem mechanicznych rozwiązań - trudniej popsuć, łatwiej naprawić. Jedyną rzeczą jaką przed kupnem rozważałem do zainstalowania był tempomat i.. udało mi się trafić na egzemplarz stworzony pode mnie:) W przeciągu kilku lat planuję pójść lekko w stronę 245 XC, może nie aż tak hardkorowo jak kolega Troyson i jego 245 Adventure, bo nie chcę tracić możliwości autostradowych, ale jestem ogromnym fanem jego projektu (polecam: http://expeditionportal.com/tuusula-fin ... n/#content). Rozważam jakieś szperacze/doświetlacze na grill lub zderzak, sprężyny overload/heavy duty, wzdycham do stabilizatorów iPd, które zakładał u siebie Sambo i większych opon (195/80R15 wejdą bez przycierek i dystansów? wiem, że to balony ale nie zamierzał być królem zakrętów). Nie pogniewałbym się, gdyby udało mi się osiągnąć taki efekt:

Obrazek
źródło: Pinterest

Z innych spraw, już bardziej typu "widzimisię": oddam nerkę za czarny podłokietnik z cupholderami, przydałoby się pasujące radio, coś typu CR-906 i może jakieś dodatkowe wskaźniki: ekonometr, voltomierz.. Chętnie bardziej zmatowię lakier, ale to przyjdzie z czasem:)



To tyle ględzenia, Radosnej końcówki Świąt dla Wszystkich, bezwypadkowego Nowego Roku i do zobaczenia na trasie!

Robert vel Miedziany

Re: VOLVO 240 POLAR '92

: 26 grudnia 2016, 15:41
autor: endriugto
Lubię czerwone. Gratulacje!

Re: VOLVO 240 POLAR '92

: 26 grudnia 2016, 16:07
autor: dom?n
Cześć Robert! Fajnie że zawitałeś. Zazdroszczę przebiegu :)

Miałem kiedyś 185/85/14 na tylnej osi i wszystko się zgadzało.

Re: VOLVO 240 POLAR '92

: 26 grudnia 2016, 16:46
autor: takijedenkuba
Ja bym nerki nie oddał za widzimisia

Re: VOLVO 240 POLAR '92

: 26 grudnia 2016, 18:33
autor: jacek0306
Cześć, dobrze rozumiem, że skoro auto trafiło do Gliwic, to jesteś gdzieś z okolic?

Re: VOLVO 240 POLAR '92

: 26 grudnia 2016, 19:44
autor: Miedziany
@takijedenkuba to z nerką to taka aluzja do cen oryginalnych akcesoriów, zamierzam polować i jak się trafi okazja to kupię

@jacek0306 tak, z Katowic - pojawię się kiedyś pod Ikeą, ale niestety wieczory poniedziałkowe mam zajęte i nie będzie tak łatwo

Re: VOLVO 240 POLAR '92

: 26 grudnia 2016, 20:14
autor: jacek0306
Miedziany pisze: @jacek0306 tak, z Katowic - pojawię się kiedyś pod Ikeą, ale niestety wieczory poniedziałkowe mam zajęte i nie będzie tak łatwo
Mam dokładnie to samo, od ponad pół roku próbuję się tam wybrać :lol:

Re: VOLVO 240 POLAR '92

: 27 grudnia 2016, 18:36
autor: clarksontop
To na wiosnę fajny zlot 200-tek w Katowicach będzie:)
Gratki z zakupu i ciekawą opis

Re: VOLVO 240 POLAR '92

: 27 grudnia 2016, 19:13
autor: re5pect
clarksontop pisze:To na wiosnę fajny zlot 200-tek w Katowicach będzie:)
To i 740/760 zawita ;)

Re: VOLVO 240 POLAR '92

: 27 grudnia 2016, 19:22
autor: Sinuspi
Rzóg ma fajne tablice, to i 200seta tez musi mieć takowe + łośki ;)