Strona 1 z 1

[960 3,0] Klepiące popychacze

: 17 lutego 2017, 17:27
autor: Adaśko
Klepią, klepią, już mam dosyć ich słuchania. Słyszę je nawet przez głośną muzykę w aucie, aż rytm gubię. Zagłuszają klakson, wentylator nawiewu na 4-5 biegu. Kurde...

W maju zrobiłem płukankę silnika środkiem Liqui Moly, ale tak na grubo. Najpierw spuściłem obecny w silniku olej, zmieniłem filtr, zalałem jakimś lotosem 10w40 i do tego poszła płukanka. Silnik popracował z kwadrans, olej do miski, kolejny nowy filtr i zalany Valvoline Max Life 10w40. Do oleju poszedł dodatek MoS2 Liqui. Jeździłem sobie tak ze 3-4 miesiące, przebieg rzędu 4000km. Zaczęło klepać...
Do mechanika. Mówię: dawaj mi z wnętrzności tego kloca szklanki, wyczyszczę, przejrzę itp. Szklanki dostałem. I zaczęło się ich rozbrajanie. 24x ok. 6-8 uderzeń w blat. Ała, ręka i nadgarstek bolały mnie ze dwa tygodnie. Wszytko umyte i wymoczone w nafcie, kompensatory luzu wymyte. Z beczułek popychaczy wypłukane wszystko za pomocą pędzelka. Dwa popychacze okazały się nierozbieralne, więc zakupiłem INA. Wszystkie popychacze poskładałem smarując po kropelce oleju.

OK, dobra można składać dziada.
Nowe oringi dookoła świec, pokrywa złożona na Reinzosil, wreszcie się nigdzie nie poci, a cewki nie mają kąpieli olejowej. Przy okazji naprawiony czujnik położenia wałka rozrządu. Nowy pasek nierządu. Silnik przelany litrem oleju, żeby zabrał ze sobą stary, który nie spłynął grawitacyjne. Filtr, wlany Valvoline MaxLife. SUPER. Jeździmy. 2000km dalej zaczęła się muzyka 24 doboszy. Wrrrrrr :evil:

Gdzie popełniłem błąd? Może jakiś trefny olej, że po rozgrzaniu się robi z niego zupa. Często po nocy nic nie klekocze, aż do czasu rozgrzania się silnika. Małe ciśnienie na pompie oleju? Sam nie wiem, głupi już jestem.

Co do stanu silnika:
- pewnie z 500-600koła nalotu, licznika stoi na 230000km :D ,
- oleju łyknie/wypluje gdzieś 500-700ml na 1000km, ale to chyba norma w tych silnikach.

Re: [960 3,0] Klepiące popychacze

: 17 lutego 2017, 19:12
autor: swital
nieuniknione nadeszło jeżeli ma być cicho - wymiana wszystkich szklanek i popychaczy

Re: [960 3,0] Klepiące popychacze

: 19 lutego 2017, 01:00
autor: jajacek
U kumpla przestały klepać. :D Przestały też otwierać :lol:
Jeździł na jakimś zielonym i rzadkim świństwie.
A próbowałeś wlać jakiegoś gęstego minerała?
Ja mam większe zużycie oleju i ciszę pod deklem. Jeżdżę na mineralnym