Strona 1 z 3

360 GLT

: 26 grudnia 2014, 22:19
autor: Brus
Chyba dojrzałem do prezentacji swojego autka - zabawki.
Na co dzień mam Rycha, 745, od którego wszystko się zaczęło:
Obrazek
Dorwałem 365 z 1987 GLT B200E w kapitalnym stanie wyjściowym jak na resztę moich aut w momencie zakupu.
Z założenia 2014 miał być rokiem bez kolejnych 4 kółek wyposażonych w silnik, ale los chciał inaczej i już ze mną został.

Auto ma prawie 28lat, a w tym czasie zaliczyło jakieś przygody drogowe.
Cała buda była malowana, przód uderzony lewą stroną, ale to wszystko działo się jeszcze w Szwecji, skąd w 1997r. do nas przyjechał. Trafił wtedy do pewnego fotografa mieszkającego w Gdańsku, potem do Pana Józefa, teraz już emerytowanego policjanta z Pruszcza Gdańskiego. Na 10 lat :-).

Jozin, bo tak ma na imię został poprawnie naprawiony blacharsko i solidnie zabezpieczony antykorozyjnie.
Mam więc niezłą bazę do budowy track day car'a :D.

Silnik B200E, LH jetronic 2.0, wałek rozrządu X (fabrycznie A). 162 xxxkm.
Skrzynia M47R z krótkim przełożeniem w dyfrze.
Wnętrze zachowało się w świetnym stanie, a poza typową dla GLT tapicerką z szarym przeszyciem Jozin ma:

Radio CR 3091 i CR 702 (aktualnie na pokładzie te drugie).
Akcesoryjne tylne głośniki w słupkach C.
Szyberdach (oczywiście świszczy, ale jest szczelny 8-)).
Komplet oryginalnych, gumowych dywaników.
Zamykany podciśnieniowo obieg powietrza w kabinie.
Komplet alufelg 14", których nazwy nie pamiętam.
Kaczy kuper.
Nie wiem co jeszcze, ogólnie golas, ale przynajmniej trochę dzięki temu jest lżejszy :-).

Od kiedy kupiłem to auto nosiłem się z zamiarem sprzedaży, ale chciałem z tym poczekać do czasu kiedy porządnie go przegonię, poznam, polubię lub nie.
Parę miesięcy minęło, auto więcej stało niż jeździło, ale zdążyłem wymienić w nim:
-podnośniki tylnej klapy
-pompkę spryskiwacza
-radio
-wałek rozrządu, regulację luzu
-kompletne podświetlenie deski rozdzielczej i wszelkich przełączników

W wigilię późnym wieczorem trafiłem na FB ciekawy event organizowany przez grupę Enjoy Driving odbywający się w Pruszczu, 26 grudnia. Czyli dziś. I właśnie dziś miałem okazję przekonać się jak tak naprawdę prowadzi się 360.
Gdzie są jego słabe i mocne strony. I przede wszystkim czy się polubimy.

Polubiliśmy się.
Auto zostaje ze mną. Reszta poniżej.
:D :D :D :D :D :D :D :D Najlepszy 26 grudnia w moim życiu!
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Zdjęcia są własnością www.fotografia-trojmiasto.pl, a resztę zdjęć z dzisiejszej pojeżdżawki możecie zobaczyć tu http://fotografia-trojmiasto.pl/swiatec ... oydriving/

Re: 360 GLT

: 26 grudnia 2014, 22:57
autor: Volvo744GLT
No, to już jest, można powiedzieć rodzynek na Polskich drogach :) Mało ich zostało.. Z tyły przypomina Ładę Samara :D ale w końcu to Volvo. I do tego z ciekawym układem napędowym.Niewiele aut miało Transaxle, z tego co pamiętam, to jeszcze Chevrolet Corvette. Musi mieć korzystny rozkład mas przód/tył :)

Re: 360 GLT

: 26 grudnia 2014, 23:18
autor: panrysiek
Pierwsza 300ka na forumie! 8-)

Re: 360 GLT

: 26 grudnia 2014, 23:25
autor: Brus
Volvo744GLT pisze:No, to już jest, można powiedzieć rodzynek na Polskich drogach :) Mało ich zostało..
Sporo osób pytało czy nie szkoda mi tego auta upalać.
Gdybym się nad tym zastanawiał frajda nie byłaby tak wielka, a równie dobrze jak na drodze na torach może budzić zainteresowanie. Odpowiednio przygotowany nawet większe :D.
Kto po paskudzie przypominającej Samarę spodziewałby się skopania dupy E36 z klatką w środku i paru mniejszych, ale przygotowanych do rajdowania samochodów?
Volvo744GLT pisze:Niewiele aut miało Transaxle, z tego co pamiętam, to jeszcze Chevrolet Corvette. Musi mieć korzystny rozkład mas przód/tył :)
Alfy z lat 70, 80 i chyba wczesnych 90 miały taki układ, ale ze sprężynami z tyłu zamiast piór jak w 360.
Dość łatwo się tym jeździ i kontroluje zachowanie na trasie.

Ogólnie to ja jestem mega zadowolony po dzisiejszym dniu.
Właśnie wróciłem z garażu, sprawdziłem czy fura nadal trzyma się kupy i oprócz lekkiej wgnioty na rancie PP felgi wszystko po staremu.
Holendrzy zbudowali to auto, ale Szwedzi zadbali żeby było w miarę solidne :lol:.

Re: 360 GLT

: 26 grudnia 2014, 23:31
autor: Volvo744GLT
No gratulacje :) ale z tym "skopaniem dupy E36" to jednak lekko zagalopowałeś się raczej :lol:
Tak, czy siak- ciekawe auto.

Re: 360 GLT

: 26 grudnia 2014, 23:35
autor: Brus
Volvo744GLT pisze:ale z tym "skopaniem dupy E36" to jednak lekko zagalopowałeś się raczej :lol:
Może trochę :lol:.

Re: 360 GLT

: 27 grudnia 2014, 01:26
autor: jajacek
w latach 80 stał taki na sąsiedniej ulicy. szerokie felgi na dystansach ledwo mieściły się w nadkolach. do dziś go pamiętam :D

Re: 360 GLT

: 27 grudnia 2014, 10:02
autor: dom?n
To ten egzemplarz z legendarnym wspomaganiem kierownicy? :mrgreen:

Re: 360 GLT

: 27 grudnia 2014, 10:10
autor: Brus
dom?n pisze:To ten egzemplarz z legendarnym wspomaganiem kierownicy? :mrgreen:
Nieee tamten to szary GL o imieniu Bazyl. Też fajny :D.
Kris nie miał o czym gadać i zaczął się naśmiewać z kolegów? Przewidywalne :lol:.

Re: 360 GLT

: 27 grudnia 2014, 18:24
autor: dom?n
Nie, to ja pytałem co i jak bo niezwykle mi się jego GL podoba. Twój też jest mega. Muszę się przejechać w końcu sprawnym i zdrowym 360 bo mnie transaxle w Porsche 924 zaraziło :D