Strona 1 z 2

[240] Problem z piszczeniem hamulców

: 10 czerwca 2021, 19:26
autor: Maciek4530
Ktoś ma jakiekolwiek pomysły co powinienem sprawdzić w swoim układzie hamulcowym?
- Tarcze, klocki, zestawy montażowe, zestawy naprawcze, proszkowo zrobione zaciski, nowe osłony, nowe czujniki ABS i przewody.
- Po pewnym czasie zaczęło się piszczenie przy do hamowaniu 50 w dół, nasila się z czasem i dochodzi z przodu - zwłaszcza z lewej strony, chwilę po nagrzaniu tarcz - przed cisza.
- Klocki zdjęte, tarcze oglądnięte, założone wraz z blaszkami przeciwko wibracji oraz specyfikami do wyciszania - nie usuwa to problemu
- Kolejny demontaż i montaż klocków na innej paście, wszystko ogarnięte i doczyszczone z brake cleanerem - problem wciąż bez zmian.
- Zakup klocków Brembo pasujących do tarcz Brembo, po założeniu (3 sprawdzenie i obserwacja układu hamulcowego) problem wystąpił już w 3 kilometrze docierania nowych kolejnych klocków.
- Z obserwacji piszczenie występuje nawet po ruszeniu na 0,5s i zahamowaniu (krótki pisk - nagrzane hamulce), po wycofaniu kilku metrów i ruszeniu problem chyba przez chwilę się nie pojawił (dohamowałem znów dwa razy po pół sekundzie ruszenia do przodu)

Ktoś ma jakiekolwiek sugestię co sprawdzić?
- Z jednej strony podejrzane były zeszklone klocki (co chyba nowymi wyklucza problem) oraz to że Delphi żarło się z Brembo
- Z drugiej strony występowaniu po nagrzaniu układu wskazywało by na tarczę jednak obie są bardzo ładne, nie widać przegrzań czy przebarwień (wielokrotnie i za każdym razem przeczyszczane brake cleanerem)
- Z trzeciej strony robiąc rano eksperyment z cofnięciem usłyszałem lekki stuk, przypominający przemieszczenie jakiegoś elementu. Idąc dalej pamięcią przypominam sobie iż podobny dźwięk występował na starych tarczach, klockach itd przy pierwszym zahamowaniu, cofnieciu etc. Nie wiem czy jest to w jakiś sposób połączone jednak wszystkie wymienione elementy zostały zdjęte/zmienione a wiec i dokręcone czy "ruszane" w trakcie remontu wiec może coś innego. Około 500km było świetnie, aktualnie jedyną przyjemność zjazdy psuje nieznośny świst składu PKP :(

Od poniedziałku wóz będzie rozbierany u kolegi jednak wszelkie sugestie mogą nam pomóc... :roll:

Ma ktoś jakieś sugestie czym może być problem?
Gdzie szukać rozwiązania i co sprawdzić?
Jak wykluczyć kolejne elementy? :idea:

Re: [240] Problem z piszczeniem hamulców

: 10 czerwca 2021, 21:35
autor: MarcinS
U mnie też popiskują. :) Hamulce Bendix. Już się trochę poddałem. Kiedyś jeszcze spróbuję "naklejek antypiskowych" stosowanych w motocyklach, ale nie wiem czy to coś da. Ja podejrzewam, ze piszczenie wynika z luzu klocków w zacisku. Czas i korozja robią swoje. Z czasem materiału zacisku ubyło (przy czyszczeniu widać czasem ja metal się łuszczy), pojawił się luz i klocki wibrują. W Girlingach w zacisk wchodzą chyba blaszki z nierdzewki i dopiero w nie idą klocki. Powinno to ograniczać powstawanie luzów w miejscu pracy klocków w zacisku. Bendix tego nie ma. Ale to tylko taka moja teoria. Dla weryfikacji trzeba by mieć nowe zaciski.
A w sumie w firmie w transicie też piszczą, a auto z października 2020 i ma niecałe 40kkm nalotu...

Re: [240] Problem z piszczeniem hamulców

: 10 czerwca 2021, 21:42
autor: Sinuspi
MarcinS pisze:U mnie też popiskują. :) Hamulce Bendix. Już się trochę poddałem. Kiedyś jeszcze spróbuję "naklejek antypiskowych" stosowanych w motocyklach, ale nie wiem czy to coś da. Ja podejrzewam, ze piszczenie wynika z luzu klocków w zacisku. Czas i korozja robią swoje. Z czasem materiału zacisku ubyło (przy czyszczeniu widać czasem ja metal się łuszczy), pojawił się luz i klocki wibrują. Ale to tylko taka moja teoria. Dla weryfikacji trzeba by mieć nowe zaciski.
A w sumie w firmie w transicie też piszczą, a auto z października 2020 i ma niecałe 40kkm nalotu...
To jest dobra teoria, i autor ją zna z FB. Może pójdzie w tym kierunku, że nie każdy zacisk da się zregenerować lub to ma, to może być regeneracja wizualna.
Poszczą też blaszki spreżynujące położenia klocków trące po tarczy.

Re: [240] Problem z piszczeniem hamulców

: 10 czerwca 2021, 22:14
autor: MarcinS
A to nie wiedziałem, że trop znany. FB nie śledzę, gdyż ponieważ nie posiadam. :oops:

Re: [240] Problem z piszczeniem hamulców

: 11 czerwca 2021, 00:23
autor: Maciek4530
Oczywiście teoria znana, teoretycznie mam zapasowe zaciski ale te w trakcie pełnej rozbiórki nie wykazały widocznych uszkodzeń czy braków - zwłaszcza jak na 30 lat. Zmianę zacisków zostawiam jako ostateczność, cały zestaw montujący jest nowy tak jak wypisałem na początku. Szukam dodatkowych pomysłów i poszlak aby w momencie gdy będę mógł się tym zająć (przyszły tydzień) wykluczyć nawet takie rzeczy jak nie dokręcony zacisk (w co wątpię)

Edit: dodam że przez 500-600km po zabiegu było idealnie i to trochę mnie dezorientuje - zwłaszcza przy takich teoriach. Zresztą gdyby to był zwykły Girling to jeszcze, ale to wersja pod ABS czyli bez wyjść itd. Nie wiem czy taka jest dostępna od ręki na ibie strony...

Edit2: Im dłużej nad tym rozmyślam tym bardziej się przekonuje do podmiany dla testu kołków. Przy przed ostatnim demontażu zwrócona mi została uwaga że mają one lekki luz w miejscach osadzenia - zwłaszcza do porównywamych oryginalnych

Re: [240] Problem z piszczeniem hamulców

: 29 kwietnia 2022, 14:59
autor: Maciek4530
Hehe, prawie rok później zrezygnowany wracam do problemu - co zostało zrobione w tym czasie:
- odkryłem że piszczenie pochodzi z tylnych hamulców, smarowanie pomogło na 300km
- odkryłem że mam klocki tylne do systemu ATE a zaciski systemu Girling (błąd przy zamawianiu)
- zmieniłem klocki na takie firmy ATE w systemie Girling (pasujące do tarcz ATE)
- pisk nie występował do okolic lutego/stycznia kilka dobrych k km
- pisk powrócił, smarowanie pomaga na kilkanaście km

Zastanawiam się jeszcze nad systemem mocowania klocków, fabrycznie szły kołki z blaszką do Girlingów, aktualnie do Girlingów są dwie wersje: blaszka i kołki oraz sprężyny i kołki (mam to drugie)...

Re: [240] Problem z piszczeniem hamulców

: 29 kwietnia 2022, 22:56
autor: Sinuspi
Maciek4530 pisze:Hehe, prawie rok później zrezygnowany wracam do problemu - co zostało zrobione w tym czasie:
- odkryłem że piszczenie pochodzi z tylnych hamulców, smarowanie pomogło na 300km
- odkryłem że mam klocki tylne do systemu ATE a zaciski systemu Girling (błąd przy zamawianiu)
- zmieniłem klocki na takie firmy ATE w systemie Girling (pasujące do tarcz ATE)
- pisk nie występował do okolic lutego/stycznia kilka dobrych k km
- pisk powrócił, smarowanie pomaga na kilkanaście km

Zastanawiam się jeszcze nad systemem mocowania klocków, fabrycznie szły kołki z blaszką do Girlingów, aktualnie do Girlingów są dwie wersje: blaszka i kołki oraz sprężyny i kołki (mam to drugie)...
Pisk pochodzi od drgań czyli m.in. przemieszczania się i położenia klocków w stosunku do czoła tarczy. Co go powoduje. A z tuzin powodów.

Re: [240] Problem z piszczeniem hamulców

: 30 kwietnia 2022, 12:59
autor: endriugto
Zmieniałeś całe zaciski z innego wozu? Ewidentnie coś jest z nimi nie tak. Może ze starości nawet po pełnej regeneracji są jakieś krzywe i już tego nie wyeliminujesz.

Re: [240] Problem z piszczeniem hamulców

: 01 maja 2022, 21:54
autor: jinx
U mnie piszczały tył Brembo na tarczach Brembo przy dohamowaniach przez 5k, teraz od 10k cisza. Dotrą się

Re: [240] Problem z piszczeniem hamulców

: 02 maja 2022, 21:45
autor: Maciek4530
endriugto pisze:Zmieniałeś całe zaciski z innego wozu? Ewidentnie coś jest z nimi nie tak. Może ze starości nawet po pełnej regeneracji są jakieś krzywe i już tego nie wyeliminujesz.
Akurat zaciski są z mojego, tylko odnowione w 2021
jinx pisze:U mnie piszczały tył Brembo na tarczach Brembo przy dohamowaniach przez 5k, teraz od 10k cisza. Dotrą się
Zrobiłem na nich 15k km już na spokojnie :?