Pedro z przypadku tj. 940GL sedan b230 NA
: 08 września 2022, 10:25
Siemano wariaty miło mi dołączyć do spolecznosci szeroko zwanych cegieł, marianów, kibli etc. Jednymi słowy mega kozaków. Trafił mi się spontanicznie po dziadku mojego kolegi volviaczek 940GL redblock 2.3 nie pamiętam dokładnie jakie ma oznaczenie po b230 ale jest to 1991 rok N/A automatic (lpg 10lat ) butla się skończyła w sierpniu 2022
Mam kilka problemów może ktoś zdoła mi pomóc, w zasadzie napewno ktoś pomoże bo mamy tu mocnych fachowców więc ,do sprawy.
Na sam początek ,samochód po postoju jakimś godzinnym ciężko odpala, kręcę raz później drugi, za trzecim odpali i można jechać. Auto się nagrzeje, jadę droga np. krajowa z prędkością jednostajna chce lekko przyspieszyć to auto się zachowuje jakby miało Rolling anti lag dochodzi do 3tys obrotow staje obrotomierz i wypadają zapłony, docisnę w podłogę to zrzuca 2 biegi i leci do powiedzmy 5.5tys obrotow i przerzuca dwa biegi jeden za drugim po odpuszczeniu gazu ,odpuszczam gaz bo jestem zbyt blisko poprzedzającego pojazdu i znów nogą na gaz leciutko to samochód zwalnia ,daje więcej troszkę to znów ta sama sytuacja wypadają zapłony jakby coś go blokowało.. znalazłem dziury w plastikowym dolocie za przeplywomierzem to zrobiłem nowy ze stali nierdzewnej z identycznymi wyjściami przed przepustnica. Zmieniłem Świece kable ,przeplywomierz co prawda jakiś No name, nowy czujnik położenia walu , olej w skrzyni biegów też zmieniałem, luzy zaworowe też sprawdzałem są okej, jedyne czego nie sprawdziłem to palca i kopułki, ostatnio po myjni Auto nie chciało odpalić i jak odpaliło po 20 razach krecenia to podczas jazdy gasło. Ostatnio były mocne ulewy to nie chciał się dziad wkręcić na wolnych nawet... mega zajebiste są te samochody i maja klimat. Czas go postawić na nogi, może to paliwo ? Pompa wtryski ? Każda sugestia na wagę złota! Peeeace!
Mam kilka problemów może ktoś zdoła mi pomóc, w zasadzie napewno ktoś pomoże bo mamy tu mocnych fachowców więc ,do sprawy.
Na sam początek ,samochód po postoju jakimś godzinnym ciężko odpala, kręcę raz później drugi, za trzecim odpali i można jechać. Auto się nagrzeje, jadę droga np. krajowa z prędkością jednostajna chce lekko przyspieszyć to auto się zachowuje jakby miało Rolling anti lag dochodzi do 3tys obrotow staje obrotomierz i wypadają zapłony, docisnę w podłogę to zrzuca 2 biegi i leci do powiedzmy 5.5tys obrotow i przerzuca dwa biegi jeden za drugim po odpuszczeniu gazu ,odpuszczam gaz bo jestem zbyt blisko poprzedzającego pojazdu i znów nogą na gaz leciutko to samochód zwalnia ,daje więcej troszkę to znów ta sama sytuacja wypadają zapłony jakby coś go blokowało.. znalazłem dziury w plastikowym dolocie za przeplywomierzem to zrobiłem nowy ze stali nierdzewnej z identycznymi wyjściami przed przepustnica. Zmieniłem Świece kable ,przeplywomierz co prawda jakiś No name, nowy czujnik położenia walu , olej w skrzyni biegów też zmieniałem, luzy zaworowe też sprawdzałem są okej, jedyne czego nie sprawdziłem to palca i kopułki, ostatnio po myjni Auto nie chciało odpalić i jak odpaliło po 20 razach krecenia to podczas jazdy gasło. Ostatnio były mocne ulewy to nie chciał się dziad wkręcić na wolnych nawet... mega zajebiste są te samochody i maja klimat. Czas go postawić na nogi, może to paliwo ? Pompa wtryski ? Każda sugestia na wagę złota! Peeeace!