780 problemów na rok - czyli wymarzone Bertone
: 12 grudnia 2015, 20:36
No dobra wreszcie się zmotywowałem do wrzucenia opisu mojego czarnucha.
Warszawska ferajna auto zna, kilka osób pewnie już też kojarzy - w końcu wielu 780 w PL nie ma (ja znam/widziałem/słyszałem łącznie 8 sztuk).
780 zawsze było moim marzeniem więc 1,5 roku temu postanowiłem je zrealizować.
Zakupiony w PL ale sprowadzony kilka msc. wcześniej z Włoch - gość który auto sprowadził nie wiedział o nim za wiele a gdy dotarło do niego jak ciężko coś do tego auta dostać i ile trzeba w niego włożyć $ postanowił je sprzedać.
Do odgruzowania auta potrzebne było też wywalenie starej instalacji LPG na śrubę i zastąpienie jej sekwencją - przy okazji komora silnika została przezbrojona na nowe okablowanie bowiem ze starych kabli sypały oprawki (co było powodem kilku choinek, nieprawidłowej pracy silnika oraz usmażenia kompa wtrysków).
Do rzeczy:
Pod maską RB - B200ET - 155/160 koni w serii sterowane Motronic'iem
Na pokładzie M46 z OD
Na tyle sztywny most bez szpery.
Przez długi czas toczyłem się na ori 15' Deseonach.
Obecnie stoi na 16' Irmscher od Opla (7,5J, przód ET5, tył ET3 - z dystansami offkoz).
Na pokładzie:
Beżowe wnętrze w beżowych skórach.
Klimatronik (Automatic Climate Control)
Elektryczne fotele
Elektryczne lusterka
Elektryczny szyber
Grzane stołki (jedyna rzecz nie działająca we wnętrzu)
Elektryczne szyby
Tempomat
Elektryczna antena
Elektrycznie otwierana klapa bagażnika
Elektrycznie otwierana klapka paliwa
Światła do czytania na tyle
Tylny podłokietnik z schowkiem
Klapki przeciwsłoneczne z podświetlanymi lusterkami
Halogeny
Wycieraczki reflektorów
Jakiś czas temu udało mi się dopaść ori ramkę 2DIN pod radio więc siedzi CR814 oraz dedykowany EQ6016
Włoch niestety trochę wypatroszył audio - brak AMP przód i tył, brak było ori ramki, przycisku chowania anteny, radia oraz EQ.
Teraz jestem na etapie ożywiania TD6141 z ori ramką oraz wrzucania przedniego AMP.
Dodatkowo wrzuciłem podłokietnik z cupholderami.
Auto otrzymało także centralkę zamka z pilotem, klucz przerobiłem pod pilot scyzoryk.
Generalnie oprócz grzania foteli wszystko jest sprawne.
W aucie zrobiono już bardzo wiele - worki pieniędzy wręcz.
Idąc chronologicznie:
- kompletny zawias: amory Billstein B6 przód oraz tył, komplet sprężyn Jamex -40, niemal wszystkie gumy wymienione na poliuretany (seryjnie grube stabilizatory przód i tył)
- tarcze i klocki przód TRW (tarcze właśnie po przejechaniu 24 tys. zaczęły bić :/, klocków jest nadal połowa, tarcza zeszła od nominału niecały 1 mm)
- pompa hamulcowa wraz z przewodami gumowymi
- oczywiście oleje filtry itp kilkukrotnie
- rozrząd, paski, układ zapłonowy,
- uszczelniacze wszelkie, uszczelka miski olejowej
- czujniki, przekaźniki (głównie usuwanie zimnych lutów) itd.
Dodatkowo ponad standard:
- wkładka filtra Pipercross
- przewody zapłonowe PowerTec 8mm
- cewka (nieco silniejsza od BMW) Valeo
- dolot w silikonie i aluminium (jestem na etapie kończenia)
- MBC (tu zaraz dłuższa historia)
- wtryski benzynowe 330ccm
- Oil Catch Tank
- regulowane kółko wraz z wałkiem T (kółko jeszcze nie kręcone)
- polisz mejd Tarcza zegara Turbo (wyskalowana i dosyć dokładna)
- own mejd przełącznik gazu zintegrowany z ori przełącznikiem volvo od regulacji podświetlenia zegarów (jak ktoś sobie zażyczy mogę wrzucić foto)
Z autem było sporo zabawy żeby doprowadzić silnik do jakiegoś tam ładu (głównie wycieki i pierdoły elektroniczne) a wszystkiego nie ułatwia całkowity brak sondy czy choćby migadełka - wszystko trzeba sprawdzać po kolei a silnik stroić i badać jedynie sondą z AFR.
Na zewnątrz prócz kół i kierunków USA niczego nie zmieniałem. Auto to mój DD i nie zamierzam go lakierować i chuchać póki nie zapadnie decyzja schowania go pod koc - w planach za jakieś 2-3 lata
Ma masę rys, ma sfatygowany zderzak przód i jego dokładkę (której ostatnio oberwało się mocniej) i w ogóle wygląda jak typowy 27 letni pojazd z Włoch
Ale pomimo wszystko jest cudowny, prowadzi się tak jak lubię i nawet potrafi jakoś jechać (do tego jeszcze przejdę)
Gdy jest czysty prezentuje się jak milion złotych i zdecydowanie wg. mnie ma przekozacką linię
Parę fot: po zakupie, podczas rozbiórki do wyczyszczenia wnętrza, po poskładaniu, no i jakieś w miarę świeże. Kiedyś coś tam jeszcze wrzucę
Warszawska ferajna auto zna, kilka osób pewnie już też kojarzy - w końcu wielu 780 w PL nie ma (ja znam/widziałem/słyszałem łącznie 8 sztuk).
780 zawsze było moim marzeniem więc 1,5 roku temu postanowiłem je zrealizować.
Zakupiony w PL ale sprowadzony kilka msc. wcześniej z Włoch - gość który auto sprowadził nie wiedział o nim za wiele a gdy dotarło do niego jak ciężko coś do tego auta dostać i ile trzeba w niego włożyć $ postanowił je sprzedać.
Do odgruzowania auta potrzebne było też wywalenie starej instalacji LPG na śrubę i zastąpienie jej sekwencją - przy okazji komora silnika została przezbrojona na nowe okablowanie bowiem ze starych kabli sypały oprawki (co było powodem kilku choinek, nieprawidłowej pracy silnika oraz usmażenia kompa wtrysków).
Do rzeczy:
Pod maską RB - B200ET - 155/160 koni w serii sterowane Motronic'iem
Na pokładzie M46 z OD
Na tyle sztywny most bez szpery.
Przez długi czas toczyłem się na ori 15' Deseonach.
Obecnie stoi na 16' Irmscher od Opla (7,5J, przód ET5, tył ET3 - z dystansami offkoz).
Na pokładzie:
Beżowe wnętrze w beżowych skórach.
Klimatronik (Automatic Climate Control)
Elektryczne fotele
Elektryczne lusterka
Elektryczny szyber
Grzane stołki (jedyna rzecz nie działająca we wnętrzu)
Elektryczne szyby
Tempomat
Elektryczna antena
Elektrycznie otwierana klapa bagażnika
Elektrycznie otwierana klapka paliwa
Światła do czytania na tyle
Tylny podłokietnik z schowkiem
Klapki przeciwsłoneczne z podświetlanymi lusterkami
Halogeny
Wycieraczki reflektorów
Jakiś czas temu udało mi się dopaść ori ramkę 2DIN pod radio więc siedzi CR814 oraz dedykowany EQ6016
Włoch niestety trochę wypatroszył audio - brak AMP przód i tył, brak było ori ramki, przycisku chowania anteny, radia oraz EQ.
Teraz jestem na etapie ożywiania TD6141 z ori ramką oraz wrzucania przedniego AMP.
Dodatkowo wrzuciłem podłokietnik z cupholderami.
Auto otrzymało także centralkę zamka z pilotem, klucz przerobiłem pod pilot scyzoryk.
Generalnie oprócz grzania foteli wszystko jest sprawne.
W aucie zrobiono już bardzo wiele - worki pieniędzy wręcz.
Idąc chronologicznie:
- kompletny zawias: amory Billstein B6 przód oraz tył, komplet sprężyn Jamex -40, niemal wszystkie gumy wymienione na poliuretany (seryjnie grube stabilizatory przód i tył)
- tarcze i klocki przód TRW (tarcze właśnie po przejechaniu 24 tys. zaczęły bić :/, klocków jest nadal połowa, tarcza zeszła od nominału niecały 1 mm)
- pompa hamulcowa wraz z przewodami gumowymi
- oczywiście oleje filtry itp kilkukrotnie
- rozrząd, paski, układ zapłonowy,
- uszczelniacze wszelkie, uszczelka miski olejowej
- czujniki, przekaźniki (głównie usuwanie zimnych lutów) itd.
Dodatkowo ponad standard:
- wkładka filtra Pipercross
- przewody zapłonowe PowerTec 8mm
- cewka (nieco silniejsza od BMW) Valeo
- dolot w silikonie i aluminium (jestem na etapie kończenia)
- MBC (tu zaraz dłuższa historia)
- wtryski benzynowe 330ccm
- Oil Catch Tank
- regulowane kółko wraz z wałkiem T (kółko jeszcze nie kręcone)
- polisz mejd Tarcza zegara Turbo (wyskalowana i dosyć dokładna)
- own mejd przełącznik gazu zintegrowany z ori przełącznikiem volvo od regulacji podświetlenia zegarów (jak ktoś sobie zażyczy mogę wrzucić foto)
Z autem było sporo zabawy żeby doprowadzić silnik do jakiegoś tam ładu (głównie wycieki i pierdoły elektroniczne) a wszystkiego nie ułatwia całkowity brak sondy czy choćby migadełka - wszystko trzeba sprawdzać po kolei a silnik stroić i badać jedynie sondą z AFR.
Na zewnątrz prócz kół i kierunków USA niczego nie zmieniałem. Auto to mój DD i nie zamierzam go lakierować i chuchać póki nie zapadnie decyzja schowania go pod koc - w planach za jakieś 2-3 lata
Ma masę rys, ma sfatygowany zderzak przód i jego dokładkę (której ostatnio oberwało się mocniej) i w ogóle wygląda jak typowy 27 letni pojazd z Włoch
Ale pomimo wszystko jest cudowny, prowadzi się tak jak lubię i nawet potrafi jakoś jechać (do tego jeszcze przejdę)
Gdy jest czysty prezentuje się jak milion złotych i zdecydowanie wg. mnie ma przekozacką linię
Parę fot: po zakupie, podczas rozbiórki do wyczyszczenia wnętrza, po poskładaniu, no i jakieś w miarę świeże. Kiedyś coś tam jeszcze wrzucę




