Czujnik tenperatury cieczy LH 2.4

Wszystko co dotyczy zwykłego utrzymania auta w fabrycznej specyfikacji
cycccu
Posty: 42
Rejestracja: 02 października 2014, 16:32
Lokalizacja: Lublin

Czujnik tenperatury cieczy LH 2.4

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: cycccu »

Sprawa dotyczy 240 z silnikiem b230fd więc pytanie bardziej do posiadaczy serii 9xx. Jak w temacie sprawa dotyczy czujnika temperatury cieczy, który wysyła informację do komputera. Jakoś 70km po wymianie uszczelki pod głowicą i remoncie całej góry przy stałej prędkości 100km/h silnik zaczął bardzo delikatnie przerywać, wcześniej wszystko prawidłowo. Następnego dnia rano praktycznie nie dało się go odpalić, podejrzewałem czujnik temepratury co potwierdziło mrygadełko błędem 1-2-3. Zdjąłem kabel przeczyściłem - nic. No trudno, ściągam kolektor, wymieniam czujnik, chwila roboty, niewielki koszt. Odpalam i znowu to samo. Błąd na komputerze po resetowaniu nadal występuje. Pomyłka wtyczek raczej odpada, bo próbowałem dziś zamieniać i dalej to samo, no i wcześniej wszystko działało, ale dla informacji pod czujnik podpięty jest przewód zielony. Jakieś pomysły?
0 x
Awatar użytkownika
fonderal
Posty: 1280
Rejestracja: 09 października 2014, 10:10
Lokalizacja: WK i WL

Re: Czujnik tenperatury cieczy LH 2.4

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: fonderal »

O ile na dwóch czujnikach jest podobnie, problem może leżeć poza nimi.
Jeżeli przewody od kostki czujnika są w porządku, to przyjrzałbym się masie. W czujniku siedzą termistory ntc, jednym końcem są podłączone do pinów, drugim do masy. Żeby czujnik nie oszukiwał, potrzebna jest porządna i pewna masa na głowicy. W 940 jest do tego przewód przykręcany pod nakrętkę pokrywy. To niby drobiazg, a potrafi napsuć krwi...
0 x
cycccu
Posty: 42
Rejestracja: 02 października 2014, 16:32
Lokalizacja: Lublin

Re: Czujnik tenperatury cieczy LH 2.4

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: cycccu »

Z jednej strony bardzo się cieszę, że dostałem tak konkretną odpowiedź jako pierwszą, bo rzeczywiście masa jest słaba na głowicy. Przy wymianie uszczelki rozpadła mi się i nie mogłem znaleźć zastępstwa więc jakoś zdrutowałem tak żeby działała. Mam nadzieję, że to jest dobry trop. Z drugiej strony jednak jestem zły, że od razu nie zapytałem, zaoszczędziłbym sobie ponownego zdejmowania kolektora (a nie jest to łatwe, bo jakiś cymbał nawiercił wkrętki lpg nad nakrętkami) no i pozbawiłem głowicę oryginalnego czujnika temperatury. Od razu w takim razie zapytam, żeby wszystko było już dobrze: Jakieś wskazówki co do przewodu masowego? W jakiej dokładnie kolejności ma być przykręcona masa do pokrywy? Duza podkladka, masa, nakretka, czy odwrotnie? Ma to w ogole jakies znaczenie?
0 x
takijedenkuba
Posty: 1751
Rejestracja: 01 października 2014, 22:24
Lokalizacja: Ustrzyki D. Zielonka Warszawa Iława

Re: Czujnik tenperatury cieczy LH 2.4

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: takijedenkuba »

cycccu pisze: W jakiej dokładnie kolejności ma być przykręcona masa do pokrywy?
Cycek, masz 5 samochodów i nie wiesz w jakiej kolejności ma być przykręcona masa... :?: :shock:
0 x
cycccu
Posty: 42
Rejestracja: 02 października 2014, 16:32
Lokalizacja: Lublin

Re: Czujnik tenperatury cieczy LH 2.4

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: cycccu »

Jeszcze w żadnym tego nie rozkręcałem, a większość i tak była naprawiana przez Januszy, więc nie wiem czy jest co patrzeć w ten sposób. No i pisałem to z łóżka, śpiąc.
0 x
Awatar użytkownika
fonderal
Posty: 1280
Rejestracja: 09 października 2014, 10:10
Lokalizacja: WK i WL

Re: Czujnik tenperatury cieczy LH 2.4

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: fonderal »

Powinna być dobra masa, a w jaki sposób zrealizowana, to już sprawa wtórna. Jakość można dość dokładnie sprawdzić omomierzem (jeden koniec do głowicy, drugi do minusa akumulatora) albo mierząc spadek napięcia woltomierzem (plus woltomierza do plusa akumulatora, minus najpierw do klemy ujemnej, potem do obudowy czujnika i głowicy). Jakaś tam rezystancja będzie zawsze, spadek napięcia też. Ważne, żeby były to wartości niejako naturalne, rzędu 1-2 omów czy powiedzmy pół wolta.
A jak nie ma multimetru można wziąć metr kabla, połączyć minus aku z jakąś śrubką na kolektorze czy głowicy i zobaczyć co się będzie działo. Jak się poprawi - masz winnego.

Warto sprawdzić tę masę, trwa to krócej niż napisanie tego posta. Nawet jeśli nie pomoże, to wykluczy jedną możliwość.
0 x
cycccu
Posty: 42
Rejestracja: 02 października 2014, 16:32
Lokalizacja: Lublin

Re: Czujnik tenperatury cieczy LH 2.4

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: cycccu »

Dzięki, wszystko bardzo dobrze opisane, mam multimetr więc sprawdzę to jak tylko wrócę z pracy i zobaczymy co dalej ;)
0 x
cycccu
Posty: 42
Rejestracja: 02 października 2014, 16:32
Lokalizacja: Lublin

Re: Czujnik tenperatury cieczy LH 2.4

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: cycccu »

Rezystancja pomiędzy akumulatorem a silnikiem 0.05, to samo pomiędzy silnikiem a karoserią.
0 x
Awatar użytkownika
fonderal
Posty: 1280
Rejestracja: 09 października 2014, 10:10
Lokalizacja: WK i WL

Re: Czujnik tenperatury cieczy LH 2.4

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: fonderal »

cycccu pisze:Rezystancja 0.05
Przydałyby się jeszcze jednostki, bo nie wiadomo czy zmierzyłeś omy, kiloomy czy megaomy:)
Albo od razu zrób kawałkiem kabla bypass oryginalnej masy, wtedy diagnoza będzie od razu.
Tutaj nie za bardzo jest się nad czym rozwodzić, albo jest słaba masa, może być uwalony sam czujnik albo coś się dzieje z połączeniem czujnika z ecu, innych opcji nie ma.
To oczywiście o błędzie czujnika, natomiast przyczyna problemów z odpalaniem może leżeć zupełnie gdzie indziej i nie generować żadnego błędu pomimo, że teoretycznie powinna...
0 x
cycccu
Posty: 42
Rejestracja: 02 października 2014, 16:32
Lokalizacja: Lublin

Re: Czujnik tenperatury cieczy LH 2.4

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: cycccu »

Problem niestety dalej nierozwiązany, być może dlatego, że na chwilę odpuściłem. Ale za to mam kilka wniosków. Sprawdziłem wszystko co się dało i sprawa wygląda tak: przewód jest dobry, bo da się odczytać wartości na woltomierzu przy wtyczce komputera. Przy odczycie oporu jedyne co się pojawia to mrugnięcie na sekunde przypadkowych wartości w momencie dotykania wtyczki lub puszczania. Zauważyłem, że przy ustawieniu na multimetrze zbyt niskiej wartości do pomiaru oporu i dotknięcie wtyczki na odpalonym silniku powoduję wzrost obrotów, więc podejrzewam, że w ten sposób zasymulowałem najniższy pomiar dla czujnika temperatury. Żeby wykluczyć inne powody problemów z odpalaniem zrobiłem to samo przy odpalaniu zimnego silnika i zadziałało, zagadał od razu. Oczywiście mógłbym zastosować jakiś druciarski patent jakich nie brakuje w tym aucie, ale wolałbym jednak żeby to działało normalnie. Po napisaniu tego ponyślałem, że mogę jeszcze sprawdzić odczyt bezpośrednio z czujnika i masę na kolektorze, bo na jakimś angielskim forum ktoś miał z nią problem i podobne objawy, aczkolwiek przewody wyglądają wzorowo. Jak byście mieli jakieś swoje spostrzeżenia to podzielcie się, każda wskazówka będzie pomocna dla mnie i dla następnych którzy będą mieli taki problem ;)
0 x
ODPOWIEDZ