Po rozbiciu V70'tki, 245 służy jako daily i z tego względu trochę przy niej porobiłem. Standardowo filtry + olej, ale też trochę walczyłem z niedogrzewaniem się silnika. Wymieniłem pompę wody (niepotrzebnie), płukanie nagrzewnicy i chłodnicy (niepotrzebnie), wymiana termostatu x2: meyle okazało się że ma za słabą sprężynę i dopiero wahler załatwił sprawę.
Wymieniłem badziewny MBC na porządny ProPerfekta i w końcu można regulować boostem tak jak trzeba. Dołożyłem w końcu intercooler, wleciał IC z E39 530d i całe orurowanie na silikonach. Jest ciasno, ale dało radę: od turbo do IC fi45mm, wyjście z IC i do samego kolektora fi60mm (na końcu tylko redukcja z 60 na 78mm). Musiał wrócić kolektor od zwykłego D24. Niestety ori puszka filtra się nie mieści i będę musiał założyć jakiś super tjuningowy stożek +100KM ;(
Dalej dmucham 1.2bara, zobaczymy co pokaże hamownia, ale chwilowo 200 uziemiona.
Przy zbieżności wyszedł luz na drążku kierowniczym, a jak się do niego dobrałem to się okazało że to luz na maglu, ale kasowanie luzu nie pomogło bo winne jest rozsypane łożysko dolne, którego nikt nigdy na oczy nie widział i żaden zakład w PL nie chce się podjąć regeneracji tego magla :572: Na szczęście Siux poratował maglownicą i może 200 niestanie się nieruchomością
















