Myślę, że może ktoś z was już kojarzy białego prostokąta jako, że w internecie przewija się już długo.
Autko ma pod maską B230K w całkiem przyzwoitym stanie + M47 + dołożony gazik na śrubkę
Otóż podsumowując stałem się właścicielem tego wehikułu w lutym 2016 za namową mojego dobrego przyjaciela, którego znacie. Wiele razy mijałem to auto w okolicy i zawsze mi się marzyło, żeby je mieć, koniecznie białe, koniecznie prosty nos i tak wkońcu nadarzyła się okazja, żeby kupić dokładnie ten egzemplarz. Stare fotki obecnie wygasły więc nie bardzo mam jak pokazać w jakim auto było stanie - może Wojtek (re5pect) wrzuci coś poniżej, aczkolwiek miało ono mnóstwo drutów oraz było mocno niedoinwestowane mechanicznie, mimo iż jeździło w miare bez zarzutu, jednak to nie było to co bym chciał. Poza tym mocno zapuszczone ale było do odratowania, za to blacharsko jest bardzo zadbane. Jak już Wojtek wcześniej pisał, przez bardzo długi czas jeździło ono w Hiszpani, stąd też podłoga, progi, podłużnice (nawet miejsce pod akumulatorem) nie ma korozji -żadnej, rozbierałem pół tapicerki i pod dywanami we wnętrzu, bagażniku itd. wsz luxtorpeda.
Po zakupie przystąpiłem do dzieła i oto co do tej pory wykonałem i jakie mam ciągle w planie:
Co zostało zrobione od strony kosmetycznej:
-odklejenie 123543543 przeróżnych naklejek pokrywających go i dupereli.. istną choinka był wcześniej.
-częściowy powrót do ori frontu, poprzedni właściciel miał inne upodobania. Oryginalne kierunki bosha pomarańczowe (były białe chinole) + choromowany grill
-nowy zderzak przedni
-zaprawki oraz częściowo drugi lakier na porysowane elementy
-kompleksowa polerka i czyszczenie/pranie wnętrza (prywatnie trochę się bawię w te rzeczy i pakuję w nie sporo pieniędzy
-pasek vinylowy na bok
-skubnąłem felgi Rigel 15' Re5pect'owi
-wymiana fotela kierowcy (stary był potargany)
-wymiana części plastików wnętrza np. tunel środkowy, wnęka pod radiem(jeszcze kilku mi brak - np. prawy plastik słupka A, listwy górne bym chętnie przytulił nowe)
-naprawa podświetlenia liczników
-lutowanie przerywacza kierunkowskazów(zimne luty)
-wymiana radia na jakieś ciekawsze Alpine + bluetooth
-Żaluzja na tył
-nowe listwy boczne bo stare były poobrywane - dostałem w prezencie, jedną przydałoby się tylko wymienić na ładniejszą
-spadła mi podsufitka więc musiałem zrobić też nową
+krawat z Bobem budowniczym na lusterko! Mój magiczny talizman, który muszę mieć.
Co mam jeszcze w planie:
-Kupiłem podłokietnik ze sprawnymi cupholderami przód tył, muszę zawieźć do obszycia
-Sterowanie nawiewami straciło podciśnienie zasilające - szukam już długo i nie potrafię tego naprawić - efektem brak możliwości przesterowania nawiewu...
-Nowy dywan kierowcy
-Nowy zderzak tył + spojler dolny bo obecnie go brakuje
-Nowa lampa prawy tył bo ścieżki są posmarkane lutownicą już a do tego jest pęknięta
-Nowe obrysówki jakieś niewidoczne płaskie bo harmonijki już dziurawe po poprzednich właścicielach
-Klejenie deski żywicą+ miejscowe oklejenie pęknięć folią o podobnej strukturze - wygląda niebo lepiej i od 5 miesięcy się nie odkleiło więc chyba git(nie ma na foto)
-Bardzo ambitny plan na ogarnięcie klimatyzacji(R12) ale może się to okazać za dużym wyzwaniem
Od strony techniczno użytkowej również wykonano sporo prac aby autem bezpiecznie się poruszać, a więc:
-wymiana cieknącej pompy wody + pasków osprzętu
-wymiana drążków kierowniczych + zbieżność
-z przodu wpadły springi Jamex (-60mm)
-wymiana rozrządu i rolki (trzeba pilnować bo mój gaźnik ma kolizyjną głowicę) + uszczelnianie rozrządu
-kompletna regeneracja (czyszczenie) gaźnika i ustawienie u pewnego Pana aż w Łodzi, który został mi polecony przez forum, aczkolwiek ostatnio mam wrażenie że jest za bogato bo świeczki okopcone i na wolnych obrotach wydaje mi się że je zarzuca paliwem
-nowe świece
-nówki tarcze hamulcowe ate + klocki + nowy płyn + czyszczenie porządne zacisków, o dziwo tłoczki w fajnym stanie, jedynie gumki powymieniałem w zaciskach. Niestety tarcza to 260mm i to czuć, mimo to lepiej hamuje jak moje V70 TDI
-kopułka + palec (kable były dobre)
-uszczelnienie miski olejowej + uszczelniacz wału + pompy oleju
-nowe łożysko oporowe
-wymiany wszelkich płynów ustrojowych - oleje w silniku(+filtr), atf do skrzyni i nowy olej przekładniowy do mostu
-płukanie układu chłodzenia ( to co wypłynęło to dramat.) + nowy płym
-nowy akumulator bo stary chińczyk wg daty produkcji ledwo dwa lata wytrzymał
-wymiana butli gazowej (ważność)
-regeneracja reduktora LPG
Co mam jeszcze w planie:
-nowe amory z przodu bo mam wrażenie że Jamexy wykończyły mi obecne
-polibusze z przodu
-cieknie mi lekko gdzieś na łączeniu skrzynia, silnik i w okolicach wyjścia skrzyni na wał więc podejrzewam uszczelniacze skrzyni
-naprawa wydechu, wypierdziane portki z przodu - szukam już długo nowych i chyba skończy się na dorabianiu z Kwasówki + końcowy do dokupienia
-naprawa światła wstecznego - zbieram się za to jak...
-ktoś przelew za pompką paliwa przerobił powrót do baku i nie do końca mi się to podoba, wypadałoby poprawić
-poduszka silnika prawa (od strony pasażera) - nie ma dramatu ale chyba skuszę się na nową wkońcu jak ma być igła
To by było na tyle, pisałem z pamięci więc możę o czymś zapomniałem. Postaram się temat sukcesywnie uzupełniać, ponieważ uwielbiam tego mego prostokąta i nie szczędzę na nim pieniędzy mimo że to tylko gaźnik.
Przed nim miałem Lagunę III i jakoś nie potrafiła mnie ona do siebie przekonać tak jak stare Volvo :gaaam: oj, co się od rodziny nasłuchałem, że jestem poje....chany, ale po roku czasu przekonałem do niego i narzeczoną, że to była dobra decyzja!
Autem byłem najdalej w ciągu ostatniego roku m.in w Dubrowniku, natomiast cała trasę pokonałem 5150km w 14 dni - oczywiście bezawaryjnie - a widok nowych passatów mijanych na lawetach był bezcenny
Poniżej kilka aktualnych fot jakie robiliśmy z Wojtkiem w plenerze, ale myślę że dobrze odwzrorwują obecny stan auta. Jedynie co to fotki wnętrza są stare ale w miarę aktualne(nie ma na nich oklejenia dechy + nowej podsufitki)
Z ciekawostek to w sierpniu jadę nim do ślubu, własnego
Trochę przydługawo, ale może ktoś przebrnie z was przez temat.
Pozdrawiam wszystkich RWD maniaków!