






W międzyczasie kupiłem dawcę, zmieniłem skrzynię na manual, wleciał turbogrill, jaśniejsza elektrownia, blaszany szyber ustąpił miejsca szklanemu z dawcy (podobno się nie da, ale o tym nie wiedziałem) W tym roku wleciała inna głowica (stara nie dała rady).
Może kiedyś mała gleba i inna felga. Zobaczymy. Lubię gnoja, chociaż przez zimę i wiosnę doprowadzał mnie do szału w związku z gotowaniem wody przez padniętą uszczelkę pod głowicą.

