Potrzebuję porozmawiać z kimś kto ogarnia
Czy przy rozruchu (w trakcie pracy rozrusznika, przed tym, jak silnik zapali) LH 2.2 włącza wtryskiwacze bez względu na sygnały z czujnika Halla na wałku rozrządu? Inaczej czy przy wadliwym czujniku Halla przy rozruchu nie ma ani iskry, ani wtrysku, czy może komputer na ślepo daje jakiś wtrysk (w końcu fullgrupa)?
Problem to oczywiście gasnący silnik. Czasem po pięciu minutach pracy, kiedy przełączył się już na LPG, czasem po 100 km na LPG albo na Pb, zarówno przy odłączonej jak i wyłączonej instalacji LPG. A następnego dnia trasę 200 km na Pb robi bez problemu.
Po takim zgaśnięciu silnik zazwyczaj znowu odpala w ciągu 5-30 minut, na razie bez wyraźnej przyczyny. Zdarzało mi się, że gadać na kilka strzałów, ale nie był w stanie odpalić.
Wczoraj miałem okazję lepiej zdiagnozować zachowanie samochodu kiedy nie odpala:
1. Można wyczuć palcem, że wtryski benzynowe cykają (przy inst. LPG włączonej).
2. Nie ma iskry.
Ponieważ, z tego co rozumiem, czujnik Halla daje sygnał do EZK kiedy ma podać iskrę, ten z kolei przekazuje sygnał do ECU, żeby ten podał masę na wtryski.
I teraz jeśli odpowiedź na moje pytanie brzmi: "wtryski zawsze nie działają, jeśli czujnik Halla nie działa", to mam ważną informację, że czujnik Halla nie jest powodem problemów. Choć trochę się o niego obawiam, bo popękała mi wtyczka przy zeszłorocznej wymianie uszczelnień w rozdzielaczu zapłonu.
Co do dodatkowych ustaleń:
1. Wymiana ECU nie pomaga (wożę ze sobą zapasowy
2. Właśnie wymieniłem pastę termoprzewodzącą w module zapłonowym (wzmacniaczu zapłonu? - to przy akumulatorze na błotniku). Dotychczasowa raczej nie spełniała swojej roli (pył).
3. Nie jestem zadowolony z niskich obrotów na zimnym silniku (to już na długo przed pojawieniem się opisywanego problemu).
4. Chodzi bogato albo niedopala (charakterystyczny zapach spalin) (to już na długo przed pojawieniem się opisywanego problemu).
5. Zmostkowanie obydwu obwodów przekaźnika układu wtryskowego (B) nie pomaga. Ten przekaźnik już kiedyś sprawiał mi problemy - powiedziałbym, że w symptomach jednakowe, z wyłączeniem tego, że wtedy nie miałem zasilania na instalacji LPG (nie świeci się kontrolka), a teraz kontrolka LPG działa. Okazało się, że miał zimne luty - przelutowałem go kilka lat temu i problemów nie było.
6. W najbliższym czasie wymienię świece, ale wątpię, by stanowiły problem. Kable WN i świece mają 3 lata.
7. Radio suppresion relay jeszcze się nie zajmowałem.
8. Odłączenie przepływki nie powoduje, że zapala. Nie próbowałem na zapasowej.
9. Cewką zapłonową jeszcze się nie zajmowałem.
Dzięki za pomoc.