Byłe, 2002-2006 Fiat Seicento 2000, 0,9L, moc 29kw w wersji FUN. Nie każcie mi więcej opowiadać. Niech spoczywa w spokoju, w 2006 uratował mi życie w trakcie dachowania, piruet przód-dach-tył-podwozie ze szlifem obydwu boków. Dłuższym autem bym zahaczył o drzewa. Z plusów, to auto nauczyło mnie wykorzystywać topografię terenu, aby zaplanować 20 min wcześniej wyprzedzanie.
Byłe, 2006-gdzieś do 2013 Fiat Punto II 2002, 1,2L, moc 44kw, wersja... przedliftowa. Zgnił bo poprzedni właściciel go bił, ale wspominam go całkiem dobrze z tras po Niderlandach i niedobrze ze szkolenia charakteru, by wyrwać auto od mechanika z pod śniegu i z lodu, który nie mógł dokończyć remontu silnika przez rok.
Germania 1, 2010-do dziś, Audi S6 1995, generacja c4, 4,2L moc 213kw. Wnętrze skóra ecru. Seria, ori stan, 4-biegowy automat. Przez 11 lat wymagał mniejszych nakładów na serwis niż Punto przez 7 lat


No i rodzinne wydarzenie


Sverige 1, 2012-do dziś, Volvo 240 1989.. http://volvorwd.pl/viewtopic.php?f=6&t=22#p84, Od daaawna niejeżdzony zimą. W sumie to w pozostałe pory roku też rzadko
Sverige 2, 2013-do dziś, Saab 9000 1995, 2.0t, moc 136kw, liftback, włoskie Aero. Wnętrze w szarej skórze. Seria, ori stan, z racji wieku i stanu i braku dostępności ori części, wymieniłem zawieszenie na deko niższe B6+MTS -35mm (amortyzatory i sprężyny). W trakcie oględzin rozpocząłem standardowo od obejrzenia podwozia i zrobiło na mnie stanem takie wrażenie, że niewiele mogło już zmienić moje zdanie. Dowiózł do Chorwacji bez zająknięcia. Nigdy nie widział zimy. Dziadek włoch, sprzedał wóz, bo jak stwierdził już był dla niego za szybki. Handlarz z pod Wrocławia dał kluczyki by się przejechać, ufając że wrócę autem. Twierdził, że sprowadzając auto liczył, że trafi na takiego kupca jak ja lub zostanie z tym autem na długo.
Foto archiwalne z ogłoszenia z 2013



no i podwozie



Chrowacja w 2014

Coś aktualnego, w sumie bez zmian

Sverige 3, 2015-do dziś, Saab 9000 1995 odstęp w dacie produkcji od srebrnego 9000 o ok 2-3 tygodni, może się widzieli na placu przed fabryką w 1995, 2.3t (ori 2.0n/a), moc ok165kw, sedan tj. CD. Oryginalnie wnętrze w czarnej skórze, aktualnie szara skóra. Kupiony za 900 czy 1000zł, w 2020 budżet przekroczył 30tys. czyli zainwestowałem 3000% ceny zakupu
Po zakupie


Aktualnie





Germania 2, 2020-do dziś, koledzy z tego forum polecali zakup BMW, no to jest e34 z 1995, 540iA, moc 210kw. Wnętrze w kolorze "pergament". Kupiony z copart.com z North Caroline. O budżecie nie chcę się wypowiadać. Blacharka w stanie jak srebrny Saab, tj. ideał. Zimy nie zobaczy. Auto po renowacji i sporym serwisie mechanicznym.



Black Friday/ jet black II

Aktualnie



Germania 3, no i ostatni z grupy germańskiej, służbowóz, pod kurtkę Wiktora

Foto tylko dla uwagi, nie ma sensu przecież wrzucać popularnego współczesnegowozu.
3:3, inaczej 3+3, podobno pełna liczba to 7. Może kiedyś coś jeszcze dokupię...







