Trochę mnie tu nie było, ale to nie znaczy, że się opierdzielałem..
No dobra, trochę, ale powoli zaczyna to wyglądać

W majówkę, poskładałem cały dolocik, plus instalację wodną wraz z pierdołami od LPG.
Wczoraj w końcu, po długich bataliach i poszukiwaniach, wsadziłem szklany szyberdach - czwarty szyberdach w mojej kolekcji
Poprzedni szyberdach nie miał rynienki odpływowej, co było ogromnym problemem - rzecz nie do dostania. Próbowałem przydrutować i wziąć może z jakiegoś innego szybru - bez szans. W lutym udało mi się ogarnąć kolejny szklany szyber, który tym razem był prawie kompletny - miał uszczelki, rynienki, ale prawie robi różnice - dziubek od odpływu jest ukruszony, przez co nie idzie zamontować przewodu do odprowadzania wody, klops.. Na szczęście dzięki szkle numer 1, mam skąd pozyskać ten dziubek i najwyżej się go jakoś wspawa. Druga opcja, chyba najlepsza - rurka tekalan i uszczelnić ją.

- IMG_20220504_215210.jpg (1.19 MiB) Przejrzano 1793 razy
Muszę przyznać, że szklany szyber robi tutaj robotę. Na razie i tak jest zamontowany w formie przymiarki, czy wszystko pasuje. Problem może być z podsufitką, ponieważ podobno jest ona za płytka i tył nie pasuje - nie byłem w stanie tego sprawdzić, bo nie chce połamać podsufitki wkładając ją przez tylne drzwi. I tak mam do wycięcia i wklejenia szybę na nowo, więc akurat najbezpieczniej będzie ją tak wstawić.
Dzisiaj jeszcze przyszła mi wiązka pod szyber, także lecimy dalej!