No dobra, ale radio? Tylko po to by wsadzić 8 letnie z wyjściem na jeden głośnik?bnw pisze:Zaryzykuję stwierdzenie, że w latach 70tych i 80tych to był wręcz standard. Mając ograniczone fundusze, ludzie prędzej rezygnowali z dodatków, niż z większego silnika.
Kiedy jeszcze jeździłem cygarem i przeglądałem oferty, to było dużo wersji z silnikami 2.3, czy 2.2, które nie miały absolutnie żadnego wyposażenia na pokładzie.
Volvo 264 GL '77 "Le renouveau"
-
OnlineMaciek4530
- Posty: 1419
- Rejestracja: 07 listopada 2016, 20:12
- Lokalizacja: Zakopane/Kraków
Re: Volvo 264 GL '77 "Le renouveau"
Ostatnio zmieniony 11 sierpnia 2023, 23:55 przez Maciek4530, łącznie zmieniany 1 raz.
0 x
-
OnlineMaciek4530
- Posty: 1419
- Rejestracja: 07 listopada 2016, 20:12
- Lokalizacja: Zakopane/Kraków
Re: Volvo 264 GL '77 "Le renouveau"
Jak widzę próbę ożywienia samochodu?
Odbudowuje główną pompę i zakładam z akumulatorem paliwa na miejsce - wejście do pompy w kanister. Nowy filtr paliwa i płucze przewody w kierunku silnika.
Następnie odbudowuje K-Jeta, WUR, ogarniam wtryski, wszystko szoruję i zakładam na głowice tak jak są (byle szczelnie). Odpalam wóz i sprawdzam czy to w ogóle działa. Jeśli tak to bak z wkładem idą do regeneracji, głowice wyjeżdżają na planowanie, czyszczenie, uszczelniacze itd. Całość na nowym rozrządzie i uszczelkach. Jeśli samochód będzie pracował o własnych siłach ogarniam układ paliwowy na gotowo, odbudowuję układ chłodniczy i nagrzewnicę (wentylator nie działa, pewnie nagrzewnica też śmietnik). Mając sprawny napęd ogarniam hamulce i w drogę!. Czyli jeszcze kilka lat
Po deszczu wygląda jak razowy grzyb
Odbudowuje główną pompę i zakładam z akumulatorem paliwa na miejsce - wejście do pompy w kanister. Nowy filtr paliwa i płucze przewody w kierunku silnika.
Następnie odbudowuje K-Jeta, WUR, ogarniam wtryski, wszystko szoruję i zakładam na głowice tak jak są (byle szczelnie). Odpalam wóz i sprawdzam czy to w ogóle działa. Jeśli tak to bak z wkładem idą do regeneracji, głowice wyjeżdżają na planowanie, czyszczenie, uszczelniacze itd. Całość na nowym rozrządzie i uszczelkach. Jeśli samochód będzie pracował o własnych siłach ogarniam układ paliwowy na gotowo, odbudowuję układ chłodniczy i nagrzewnicę (wentylator nie działa, pewnie nagrzewnica też śmietnik). Mając sprawny napęd ogarniam hamulce i w drogę!. Czyli jeszcze kilka lat
Po deszczu wygląda jak razowy grzyb
3 x
Re: Volvo 264 GL '77 "Le renouveau"
Radio było w poprzednim aucie, to po co kupować nowe.Maciek4530 pisze: No dobra, ale radio? Tylko po to by wsadzić 8 letnie z wyjściem na jeden głośnik?Dla mnie kosmos
0 x
Jest:
'94 945 2.3 US, '92 245 2.3, '91 965 2.0T 16v, '87 764 2.8
'02 A2, '01 GC WJ, '00 A8, '95 + '93 Escort LX, '92 Passat, '90 Crown Victoria, '87 Colony Park
Było:
'92 Disco V8, '91 Escort LX, '91 964 3.0, 89 765 2.4, '90 Audi 100, '88 Terrano
'94 945 2.3 US, '92 245 2.3, '91 965 2.0T 16v, '87 764 2.8
'02 A2, '01 GC WJ, '00 A8, '95 + '93 Escort LX, '92 Passat, '90 Crown Victoria, '87 Colony Park
Było:
'92 Disco V8, '91 Escort LX, '91 964 3.0, 89 765 2.4, '90 Audi 100, '88 Terrano
Re: Volvo 264 GL '77 "Le renouveau"
Kurz Katalog
no no no
Le Renówka ma u Ciebie Spa
Brawa za podejscie w czyszczeniu szczególnie profili.
Le Renówka ma u Ciebie Spa
Brawa za podejscie w czyszczeniu szczególnie profili.
0 x
Kanciaste VOLVO - ZAWSZE w drodze.
Teoria jest wtedy, kiedy wiemy wszystko, a nic nie działa! Praktyka jest wtedy, kiedy wszystko działa, a nikt nie wie dlaczego
Teoria jest wtedy, kiedy wiemy wszystko, a nic nie działa! Praktyka jest wtedy, kiedy wszystko działa, a nikt nie wie dlaczego
-
OnlineMaciek4530
- Posty: 1419
- Rejestracja: 07 listopada 2016, 20:12
- Lokalizacja: Zakopane/Kraków
Re: Volvo 264 GL '77 "Le renouveau"
Wóz stoi, praca stoi i drobiazgi bez znaczenia wpadają w moje ręce
Znaczek na błotnik - dokładnie taki jak potrzebowałem (a było z 5-6 wersji i kolorów) za calutkie 37zł z przesyłką przez pół Polski
Brakuje mu "stopek" ale zapewne jak i resztę która jest na samochodzie podkleję i zabezpieczę mocną taśmą dwustronną do znaczków
Tego samego dnia otrzymałem też dawno podarowany mi znaczek od Macieja - organizatora Krakowskich Klasyków Nocą
Tutaj akurat cena okazyjnie, wierszyk "wychwalający" Poloneza
Tutaj brakuje jednej "stopki" nie mniej jednak znaczek będzie zapasem lub brelokiem do kluczy
Oba znaczki są dokładnie do mojego wozu i do mojego rocznika. Jaka jest szansa na taki zbieg okoliczności?
Znaczek na błotnik - dokładnie taki jak potrzebowałem (a było z 5-6 wersji i kolorów) za calutkie 37zł z przesyłką przez pół Polski
Tego samego dnia otrzymałem też dawno podarowany mi znaczek od Macieja - organizatora Krakowskich Klasyków Nocą
Oba znaczki są dokładnie do mojego wozu i do mojego rocznika. Jaka jest szansa na taki zbieg okoliczności?
2 x
-
OnlineMaciek4530
- Posty: 1419
- Rejestracja: 07 listopada 2016, 20:12
- Lokalizacja: Zakopane/Kraków
- dom?n
- Administrator
- Posty: 3178
- Rejestracja: 01 października 2014, 00:10
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Re: Volvo 264 GL '77 "Le renouveau"
Czemu kabelek a nie bezprzewód?Maciek4530 pisze:![]()
0 x
940 Turbo '91 · dekwadrat · poznańskie klasyki nocą
re5pect pisze: Jeżeli chcesz żeby Twoje RWD dobrze się prowadziło w zakrętach, było szybkie, dobrze hamowało, a to wszystko bez wydawania taczki pieniędzy na modyfikacje to polecam zakup BMW
-
OnlineMaciek4530
- Posty: 1419
- Rejestracja: 07 listopada 2016, 20:12
- Lokalizacja: Zakopane/Kraków
Re: Volvo 264 GL '77 "Le renouveau"
Bo kabelek to kilka minut roboty i na warsztacie ojciec ma takich pęczkidom?n pisze:Czemu kabelek a nie bezprzewód?Maciek4530 pisze:![]()
0 x
-
OnlineMaciek4530
- Posty: 1419
- Rejestracja: 07 listopada 2016, 20:12
- Lokalizacja: Zakopane/Kraków
Re: Volvo 264 GL '77 "Le renouveau"
Rok z groszami i niestety bez większego progresu. Na zimę 2023/2024 samochód przemieściłem za dom poprzez garaż - czeka tam od wtedy na swoją kolej a ta niestety nie przychodzi.
W kwestii napraw nie udało się zbyt wiele - w sumie nic. W kwestii części za to udało uzbierać się trochę szpeju - niekoniecznie przydatnego ale pasującego do wizji którą mam
Udało się dorwać komplet dekielków chromowanych oraz brakujące dwie stalówki z blaszkami do ich montażu - dziękuję @jinx
Oczywiście czekają na montaż, na razie dobrze mu na wcześniej wspomnianych oponach
Tutaj przyłożone do wglądu:
W kwestii grzebania postanowiłem rozebrać jeszcze kawałek - rurki wody w zagłębieniu bloku - tzw. "valley of death" tych jednostek.
Tutaj znalazłem:
a) więcej francuskiego szylikonu - nie dziwota że go nie odpalili. Pierwsze dolot, teraz to
b) drugą urwaną śrubę nie mojego autorstwa....
No i niestety prób jej wyjęcia doprowadziły do pogorszenia sytuacji. Do wykrętaków musze dorwać uchwyt i gwintowniki. Może rozwierconą resztkę jakimś cudem wyrwę...
Jesienią 2023 dokonałem strzału w "10". Połączyłem fakt 264 z 76' roku które uciekło mi sprzed nosa, informacji o tym że właściciel nie wziął silnika a sprzedający robili wszystko mozolnie uświadomiłem sobie że mogę mieć namiar cały napęd bez przebiegu (w tamtym wozie w latach 80 został zrobiony swap z PRV na D24 wraz ze znaczkiem. Historię znaczka można częściowo przeczytać w prezentacji 244 D6 "Tomek" u @bnw.
Telefon wygrzebany z historii telefonu, szybka informacja że silnik ze skrzynią trafił na złom...
Natomiast o dziwo cała reszta części została przeniesiona i czeka na kupca! Połączyłem to znów ze zdjęciami z aukcji gdzie w jednym rogu znajdowało się coś co przypominało wielką obudowę filtra powietrza - ta której nie było...
Trochę rozmów, trochę czekania na decyzję i finalnie w ręce wpadło mi to czego potrzebowałem - za kwotę 250zł na gotowo. Dużo? Mało? Zakładając ze to prawdopodobnie jedyny taki element w Polsce bez własnego silnika do pary można uznać to za cud iż się znalazł. Inną alternatywą była sztuka z Australii za ponad 1000zł
Miła niespodzianką był również oryginalny filtr Volvo - w dosyć dobrym stanie. Zamienniki to teraz kwota powyżej 100zł więc nie narzekam
Sama obudowa w bardzo dobrym stanie jak na 49 lat!
Wydech który bodajże opisywałem kończył się na "downpipe", ten zaś pod kątem wytarty był od holowania i ciągnięcia po betonie - przewidywana kwota zakupu wg. Skandix 177 Euro
Ale odrobina obserwacji portali i jakimś cudem trafił się dokładnie ten fragment w śmiesznej cenie 198zł
W marcu 2024 zrobiłem szybką trasę do Żor gdzie zebrałem wydech w małym, śmiesznym sklepiku motoryzacyjnym. Skąd się to tam wzięło? Nikt nie potrafił odpowiedzieć
Pozostałe rzeczy które zgromadziłem są mniej interesujące w swojej "rzadkości" występowania:
- Licznik z olx z obrotomierzem za 40zł
- Kopułka i palec NOS Bosch, nie żeby aktualne były złe
- 2 kpl. świec zapłonowych
- oring zatyczki/korka oleju
- 2 szt. uszczelki kolektor - downpipe
- Zestaw uszczelek do góry silnika Payen
- Termostat Volvo NOS
- Czujnik ciśnienia oleju Volvo NOS
- Drążek kierowniczy Volvo NOS
- 4 szt. wtrysków Bosch NOS, musze kupić jeszcze dwa i zwlekam z tym od roku...
- 6 szt. uszczelek wtrysków ze Skandix podarowanych przez @bnw wraz z modelem czerwonego 240 ze Stahlberga
Raz jeszcze dziękuję
Podsumowując: samochód nie umarł, walczyć będę ile będzie trzeba. W poprzednim sezonie nie miałem czasu i motywacji ale aktualnie zaczynają wracać chęci do pracy.
Aktualnie największy problem leży w tej cholernej śrubie od rurki wody... Mocno to demotywuje a dostęp jest zerowy przy założeniu kolektora i całej reszty stąd też wszystko stoi.
Chociaż tyle że przy okazji doczyściłem w końcu wspomniane VOD - jest naprawdę dobrze z tego co weryfikowałem.
Plan aktualny: ogarnąć te dwie urwane śruby, główna rura wodna do ocynku, komplet nowych wtrysków na wyczyszczony rozdzielacz, przepłukanie układu paliwowego i zasilenie go z baniaka, wyczyszczenie kanałów dolotowych w głowicach i kolektorze dolotowym, test ciśnienia na cylindrach, być może próby odpalenia...
Mimo że tak stoi bezczynnie - uwielbiam te 260-tki
W kwestii napraw nie udało się zbyt wiele - w sumie nic. W kwestii części za to udało uzbierać się trochę szpeju - niekoniecznie przydatnego ale pasującego do wizji którą mam
Udało się dorwać komplet dekielków chromowanych oraz brakujące dwie stalówki z blaszkami do ich montażu - dziękuję @jinx
Oczywiście czekają na montaż, na razie dobrze mu na wcześniej wspomnianych oponach
W kwestii grzebania postanowiłem rozebrać jeszcze kawałek - rurki wody w zagłębieniu bloku - tzw. "valley of death" tych jednostek.
Tutaj znalazłem:
a) więcej francuskiego szylikonu - nie dziwota że go nie odpalili. Pierwsze dolot, teraz to
Jesienią 2023 dokonałem strzału w "10". Połączyłem fakt 264 z 76' roku które uciekło mi sprzed nosa, informacji o tym że właściciel nie wziął silnika a sprzedający robili wszystko mozolnie uświadomiłem sobie że mogę mieć namiar cały napęd bez przebiegu (w tamtym wozie w latach 80 został zrobiony swap z PRV na D24 wraz ze znaczkiem. Historię znaczka można częściowo przeczytać w prezentacji 244 D6 "Tomek" u @bnw.
Telefon wygrzebany z historii telefonu, szybka informacja że silnik ze skrzynią trafił na złom...
Natomiast o dziwo cała reszta części została przeniesiona i czeka na kupca! Połączyłem to znów ze zdjęciami z aukcji gdzie w jednym rogu znajdowało się coś co przypominało wielką obudowę filtra powietrza - ta której nie było...
Trochę rozmów, trochę czekania na decyzję i finalnie w ręce wpadło mi to czego potrzebowałem - za kwotę 250zł na gotowo. Dużo? Mało? Zakładając ze to prawdopodobnie jedyny taki element w Polsce bez własnego silnika do pary można uznać to za cud iż się znalazł. Inną alternatywą była sztuka z Australii za ponad 1000zł
Miła niespodzianką był również oryginalny filtr Volvo - w dosyć dobrym stanie. Zamienniki to teraz kwota powyżej 100zł więc nie narzekam
Wydech który bodajże opisywałem kończył się na "downpipe", ten zaś pod kątem wytarty był od holowania i ciągnięcia po betonie - przewidywana kwota zakupu wg. Skandix 177 Euro
Ale odrobina obserwacji portali i jakimś cudem trafił się dokładnie ten fragment w śmiesznej cenie 198zł
W marcu 2024 zrobiłem szybką trasę do Żor gdzie zebrałem wydech w małym, śmiesznym sklepiku motoryzacyjnym. Skąd się to tam wzięło? Nikt nie potrafił odpowiedzieć
Pozostałe rzeczy które zgromadziłem są mniej interesujące w swojej "rzadkości" występowania:
- Licznik z olx z obrotomierzem za 40zł
- Kopułka i palec NOS Bosch, nie żeby aktualne były złe
- 2 kpl. świec zapłonowych
- oring zatyczki/korka oleju
- 2 szt. uszczelki kolektor - downpipe
- Zestaw uszczelek do góry silnika Payen
- Termostat Volvo NOS
- Czujnik ciśnienia oleju Volvo NOS
- Drążek kierowniczy Volvo NOS
- 4 szt. wtrysków Bosch NOS, musze kupić jeszcze dwa i zwlekam z tym od roku...
- 6 szt. uszczelek wtrysków ze Skandix podarowanych przez @bnw wraz z modelem czerwonego 240 ze Stahlberga
Podsumowując: samochód nie umarł, walczyć będę ile będzie trzeba. W poprzednim sezonie nie miałem czasu i motywacji ale aktualnie zaczynają wracać chęci do pracy.
Aktualnie największy problem leży w tej cholernej śrubie od rurki wody... Mocno to demotywuje a dostęp jest zerowy przy założeniu kolektora i całej reszty stąd też wszystko stoi.
Chociaż tyle że przy okazji doczyściłem w końcu wspomniane VOD - jest naprawdę dobrze z tego co weryfikowałem.
Plan aktualny: ogarnąć te dwie urwane śruby, główna rura wodna do ocynku, komplet nowych wtrysków na wyczyszczony rozdzielacz, przepłukanie układu paliwowego i zasilenie go z baniaka, wyczyszczenie kanałów dolotowych w głowicach i kolektorze dolotowym, test ciśnienia na cylindrach, być może próby odpalenia...
Mimo że tak stoi bezczynnie - uwielbiam te 260-tki
4 x
- dom?n
- Administrator
- Posty: 3178
- Rejestracja: 01 października 2014, 00:10
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Re: Volvo 264 GL '77 "Le renouveau"
A ostatnio nawet sprawdzałem czy nie ominęły mnie jakieś nowości w tym wątku.
Fajnie się to czyta. Kibicuję
Fajnie się to czyta. Kibicuję
1 x
940 Turbo '91 · dekwadrat · poznańskie klasyki nocą
re5pect pisze: Jeżeli chcesz żeby Twoje RWD dobrze się prowadziło w zakrętach, było szybkie, dobrze hamowało, a to wszystko bez wydawania taczki pieniędzy na modyfikacje to polecam zakup BMW