Strona 3 z 8

Re: Tomahouk rocznik 90.

: 09 maja 2022, 13:42
autor: baron
Sinuspi pisze: Kolor nadwozia bardzo mi to sugeruje, gdyż nie spotkałem się z lakierem na 940 jaki ma Tomahołk Gruszkowy a w pojazdach na UłE
kolor jak kolor.
ja się na nich co prawda nie znam, ale to nie jest taki jak moje ex?
zdaje się, że dość popularna ta zieleń była :)
P1340232.JPG
P1340232.JPG (215.15 KiB) Przejrzano 2817 razy

Re: Tomahouk rocznik 90.

: 09 maja 2022, 13:47
autor: dom?n
baron pisze: ja się na nich co prawda nie znam, ale to nie jest taki jak moje ex?
Tomahouk to jest metalik, więc nie.

Re: Tomahouk rocznik 90.

: 09 maja 2022, 13:52
autor: baron
baron pisze:
Sinuspi pisze:
bnw pisze:
Tak, ale wtedy VIN powinien wygladać mniej-więcej tak: YV1JX8513M2000678. Nie jestem pewien "13", bo to EGR i check digit. No ale, zupełnie inaczej ten VIN wygląda.
W Amerykańcach jak wiemy występowały są dwa numery: VIN i dodatkowy numer nadwozia a Volvo tak jak piszesz miało oznaczenie check digit na rynek Amerykański, na Canadyjski nie pamiętam czy tez tak samo.
ztcp tak samo.
USA czy CAN były traktowane po równo, jako Ameryka PŁN.
no chyba że tak.
w metaliku miałem takiego - to o ten kolor chodzi?
DSC_3012.JPG
DSC_3012.JPG (642.9 KiB) Przejrzano 2812 razy

Re: Tomahouk rocznik 90.

: 09 maja 2022, 18:45
autor: Sinuspi
W kwestii palety kolorów, wystarczy zerknąć w prospekt 940 z roku 1991 i będzie jasność.
USA popular version to kolor metalizowany taki jak ma Tomek i biszkopty w bananie. W EU lakiery metalizowane w 940 MK I nie były powszechne.

Re: Tomahouk rocznik 90.

: 09 maja 2022, 20:40
autor: baron
Sinuspi pisze:W kwestii palety kolorów, wystarczy zerknąć w prospekt 940 z roku 1991 i będzie jasność.
USA popular version to kolor metalizowany taki jak ma Tomek i biszkopty w bananie. W EU lakiery metalizowane w 940 MK I nie były powszechne.
no nie wiem :)
patrzę w katalogi i tak
1991 rok / polska:
bazowe lakiery: 5 (019 czarny, 189 biały, 601 czerwony, 604 ciemnoniebieski i 605 niebieski)
metaliczne: 8 (130 srebrny, 177 szary, 214 ciemny szary, 400 beżowy, 406 ciemnoniebieski, 409 czerwony, 410 jasnoniebieski i 412 ciemnozielony)
Dopłata: 4200 SEK + tax
Do tego wnętrze w kolorze niebieskiem, czarnym lub beżowym - jeżeli chodzi o szmatę i czarne lub beżowe jeżeli chodzi o skórę.

1992 rok / europa
bazowe lakiery: 5 (jak wyżej)
metaliczne: 8 (jak wyżej)

1993 / polska
bazowych: 5 (te same jak wyżej)
metalizowanych lakierów do wyboru było: 6 (130 srebrny, 177 szary, 214 ciemny szary, zamiast 400 beżowy jest 411 beżowy, 412 ciemnozielony, 416 zielony)
perłowych: 2 (414 czerwone wino, 417 ciemnoniebieski)

Z kolei cennik z 1990 (na MY91) wskazuje, że dopłata za lakier to było 1250DM brutto. Taniej niż za alusy (1300DM/1600DM za turbolook :) ) i niewiele drożej niż za el. przednie szyby (1050DM)

amerykański cennik mam tylko na 89, więc siłą rzeczy nie ma w nim 940.
ale bazowych lakierów jest w nim nawet więcej - 6 :) (019 czarny, 172 beżowy, 189 biały, 213 niebieski, 601 czerwony, 602 ciemny czerwony)
a metalików mamy tyle samo (130 srebrny, 177 szary, 214 ciemny szary, 400 beżowy, 402 morski, 406 ciemnoniebieski, 409 czerwony i 410 jasnoniebieski)

za to w środku można poszaleć. czerwony, szary, beżowy, czarny, niebieski
ciekawostka to brak lakierów zielonych w USA :)

Re: Tomahouk rocznik 90.

: 10 maja 2022, 00:09
autor: gruszka2
Ale dałem Wam do pisania.
Fajnie.
No takiego my ze Sławkiem po nocy kupili.
Jak to w moim stylu :roll: :lol: :roll:

Re: Tomahouk rocznik 90.

: 10 maja 2022, 00:35
autor: gruszka2
Głupota to jedna z moich zalet.
Zawsze byłem GUPI aż się dziwię, że dożyłem 50ątki :lol:
Ale kocham wszystkie moje VOLVO. Śliwa dała mi w dupola, teraz daje Pawłowi :roll:
Ale chyba ten skur...czybyczek będzie szczytem głupoty i radości.
Wszystko się odkręca, chce żyć. Nie stawia oporu. Sprawia radość przy każdym spotkaniu i naprawie.
Sprawdzić kompresję, czy dać spokój ?
Jest w gronie liderów czy po prostu starym trupem ?
Co się wydarzyło?
CdN :mrgreen:

Re: Tomahouk rocznik 90.

: 10 maja 2022, 01:21
autor: baron
gruszka2 pisze:Głupota to jedna z moich zalet.
Zawsze byłem GUPI aż się dziwię, że dożyłem 50ątki :lol:
Ale kocham wszystkie moje VOLVO. Śliwa dała mi w dupola, teraz daje Pawłowi :roll:
Ale chyba ten skur...czybyczek będzie szczytem głupoty i radości.
Wszystko się odkręca, chce żyć. Nie stawia oporu. Sprawia radość przy każdym spotkaniu i naprawie.
Sprawdzić kompresję, czy dać spokój ?
Jest w gronie liderów czy po prostu starym trupem ?
Co się wydarzyło?
CdN :mrgreen:
nic nie sprawdzać.
nie szukać dziury w całym.
jeździć :)

Re: Tomahouk rocznik 90.

: 10 maja 2022, 21:13
autor: grodek75
baron pisze:
gruszka2 pisze:Głupota to jedna z moich zalet.
Zawsze byłem GUPI aż się dziwię, że dożyłem 50ątki :lol:
Ale kocham wszystkie moje VOLVO. Śliwa dała mi w dupola, teraz daje Pawłowi :roll:
Ale chyba ten skur...czybyczek będzie szczytem głupoty i radości.
Wszystko się odkręca, chce żyć. Nie stawia oporu. Sprawia radość przy każdym spotkaniu i naprawie.
Sprawdzić kompresję, czy dać spokój ?
Jest w gronie liderów czy po prostu starym trupem ?
Co się wydarzyło?
CdN :mrgreen:
nic nie sprawdzać.
nie szukać dziury w całym.
jeździć :)
Jak rzadko się zgadzam :lol:
Nie szukać drugiej dziury w d… bo się pojawi i będą problemy.

Re: Tomahouk rocznik 90.

: 13 maja 2022, 01:01
autor: gruszka2
Dobra olać kompresję.
Pierwsze co to trzeba wyczyścić bak. Wolnej chwili wydostanę pompę i puszczę do cna paliwo .Zobaczymy jak sitko na pompie wygląda. Filtr i nowy Bosch czeka do montażu. Auto fajnie jeździło, ale kolejne tankowania poderwały brud pewnie zaległy i klops.
No i powoli zaczynam zaopatrywać się w części zapasowe :roll: