Re: 240 USA -> 245 USA
: 12 lipca 2017, 23:30
Całkiem ładnie wyszło












a co z tym było robione ? Elementy bagażnika strasznie zalane. Czy one były lakierowane proszkowo ?konradko pisze:Całkiem ładnie wyszło
Albo nałożyli nowy chrom na stary albo za długo trzymali w kąpieli. Na paru elementach widać też bąble od gazowania, prawdopodobnie powierzchnia była źle oczyszczona. Reklamacja...JoeM pisze:a co z tym było robione ? Elementy bagażnika strasznie zalane. Czy one były lakierowane proszkowo ?konradko pisze:Całkiem ładnie wyszło
Czyli zrobiłeś zdjęcia ze zbyt małej odległościkonradko pisze:To nie było chromowane tylko metalizowane. Zawias jest od nowej wersji (czarny w oryginale), elementy były najpierw malowane proszkowo i wypiekane (żeby odgazować) a potem metalizowane w próżni. Są tam jakieś skazy ale w porównaniu do tego co było to jest pięknie. Chromowanie odrzuciłem z powodu kosztów
Elementy bagażnika nie są zalane tylko po oczyszczeniu i wyrównaniu wżerów niewiele zostało z oryginalnych kształtów niestety. Tam były głównie dziury.
Endriu, podobno jedyną rzeczą której nie można pochromować to chromendriugto pisze:Albo nałożyli nowy chrom na stary albo za długo trzymali w kąpieli. Na paru elementach widać też bąble od gazowania, prawdopodobnie powierzchnia była źle oczyszczona. Reklamacja...JoeM pisze:a co z tym było robione ? Elementy bagażnika strasznie zalane. Czy one były lakierowane proszkowo ?konradko pisze:Całkiem ładnie wyszło
Jeśli owy fachman miał coś wspólnego z lakierowaniem to przy takim podejściu równie dobrze można samochody malować wałkiem albo pędzlemendriugto pisze:Kiedyś jakiś fachman powiedział mi że to ma dobrze wyglądać z 1,5 metra i w sumie ma rację...
Inna branża a ja to przytoczyłem raczej w ramach anegdotyJoeM pisze:Jeśli owy fachman miał coś wspólnego z lakierowaniem to przy takim podejściu równie dobrze można samochody malować wałkiem albo pędzlemendriugto pisze:Kiedyś jakiś fachman powiedział mi że to ma dobrze wyglądać z 1,5 metra i w sumie ma rację...