Po auto poleciałem liniami Airberlin w środę przed Świętami. Bilet kupiony w jedną stronę gdyż wiedziałem, że lipy nie będzie. W czwartek z samego rana pod hotel w środku lasu (a miało być blisko lotniska
Teraz o planach.
Na zewnątrz:
W najbliższym czasie auto ma przejść gruntowne zmiany wyglądu. Przód zostanie zmieniony na przedliftowy USA z podwójnymi kwadratowymi lampami, chromowanym grillem, błotnikami i kierunkowskazami. Z tyłu wymieniona zostanie jedynie klapa na starszy model, lampy na wersję bez pomarańczowej sekcji (w sumie zależy czy przednie kierunki zrobię dwukolorowe czy całe pomarańczowe, a wtedy pozycyjne umieści się w lampach przednich). Przednia szyba dostanie chromowaną listwę, z listw bocznych szyb zdejmę lakier pod którym jest chrom. Jedynie tylne boczne będa musiały dostać nowe listwy, bo obecne mają tylko gumę. Zawieszenie obniżę o 35-40mm i wrzucę jakieś ładne 16" lub 17" kółka, ale to dopiero na końcu. Lakier będzie albo ciemny granat albo jasny niebieski, jeszcze nie zdecydowałem. Fajnie by było dołożyć do tego aluminiowe zderzaki.
W środku
Mam dwie wersje zmian wewnątrz auta. Pierwsza, to obszycie wszystkiego co się da skórą i alcantarą, z deską rozdzielczą i podłogą włącznie. W drugiej wersji dodatkowo dojdzie wymiana foteli i kanapy na zestaw z Alfy 156. Obszycie w kolorze ciemny brąz.
Napęd
Skrzynia i silnik pracują zajebiście, aż szkoda w tym grzebać, niemniej jednak pomysł mam na coś trochę bardziej zrywnego. Ostatni pomysł do którego szukam inspiracji na różnych forach to silnik D5 i jakaś pasująca skrzynia automatyczna (być może nawet AW70 które jest w aucie). W tylnym moście zmiana przełożenia na 3.54 i dodanie ALD.
Oto Sierżant w wersji w jakiej przybył do Europy, takim go zapamiętamy

fot. Sambo