Strona 6 z 10

Re: Lotniskowe 240 '92

: 16 czerwca 2022, 23:15
autor: Sinuspi
:roll: sonda z 740 by pasowała w zaślepkę śrubiastą.
Nie kumam po co sonda w tym miejscu.

Re: Lotniskowe 240 '92

: 16 czerwca 2022, 23:23
autor: Sinuspi
bnw pisze:Porobię w weekend jakieś foto, to zobaczymy, co się tam dzieje. Nie wydaje mi się jednak, żeby sama lambda dała aż taki efekt.
Pierwsze w kolejności jest przełożenie palca+kopułki+świec+przewodów, z 960, co ma włożony silnik z 240...
Właśnie, jak wyglądają elektrody świecy

Re: Lotniskowe 240 '92

: 16 czerwca 2022, 23:51
autor: bnw
Świece po pięciu minutach pracy podobno był wszystkie czarne

Re: Lotniskowe 240 '92

: 17 czerwca 2022, 00:29
autor: Sinuspi
bnw pisze:Świece po pięciu minutach pracy podobno był wszystkie czarne
7/10 masz w aucie przestawiony zapłon.

Re: Lotniskowe 240 '92

: 17 czerwca 2022, 00:57
autor: bnw
Hmm. Tylko jak wytłumaczyć to, że rok temu bez przepływomierza wóz jeździł w miarę normalnie?
Chyba, że coś spieprzyłem zmieniając kable po kunie. Da się samą kopułkę źle nasadzić, czy raczej zero szans na taką mukę?

Re: Lotniskowe 240 '92

: 17 czerwca 2022, 09:16
autor: Sinuspi
bnw pisze:Hmm. Tylko jak wytłumaczyć to, że rok temu bez przepływomierza wóz jeździł w miarę normalnie?
Chyba, że coś spieprzyłem zmieniając kable po kunie. Da się samą kopułkę źle nasadzić, czy raczej zero szans na taką mukę?

Jak MAFiozior się wysiądzie, wówczas Commodore LH2.4 przechodzi w tryb pracy awaryjny - wszystko uśrednia.
Jest szansa by założyć kopułkę poza "ząbkiem" przewody w 240 tym bardziej na mukę ale wówczas pracuje jak pijany traktor albo nie odpala, ruszyć aparatem również jest szansa i też będzie jechał ale jak bardzo się przestawi zapłon może walić zapłonami.
Sadza na świecach to mało powietrza a dużo paliwa. Niemniej jednak jak świece były czyste a silnik krótko pracował to jest szansa, ze się nie nagrzały i nie oczyściły.
Taki kat widziałem gdy ostygł. Popękał i podtopił się zapychając wydech ale to już czarny scenariusz, ze takie zjawisko wystąpiło u Ciebie.

Re: Lotniskowe 240 '92

: 17 czerwca 2022, 09:28
autor: jinx
Maciek4530 pisze: Odbudowywałem cały wydech od kolektora wydechowego, zamiennik też miał miejsce na lambdę w kacie oraz śrubkę zaślepkę. Na odwrót by nie pasowało - z tego co kojarzę późne 240 wszystkie tak miały (mając B230F).

oxygen_sensor_a3d9321e494b4e112b865709d3111566b68176b8.jpg
U mnie i w ori kacie i w zamienniku było tylko miejsce na sondę przed katem, jak na foto Macieja - nie było innych śrubek/zaślepek. late 1992 240 B230F.

Re: Lotniskowe 240 '92

: 17 czerwca 2022, 22:57
autor: bnw
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Tak to wygląda. Kopułka nosi już ślady zużycia, ale chyba nie takie, żeby wytłumaczyć aktualne zachowanie auta?

Re: Lotniskowe 240 '92

: 18 czerwca 2022, 14:58
autor: Sinuspi
Kopułka wygląda na świeżą. Nie widać spękań jak również wypaleń na stykach kopułki i palucha.
Ów element no nejm mają to do siebie, m.in. że są pomalowane miedzią a ich przewodzenie ma się jak :roll: pingwin do ilości wydobycia ropy i gazu w Rosji. Czy ma to związek z bogatą mieszanką (sadza na świecach) w cylindrach - nie ma ale jak najbardziej wpływa na pracę zapłonu przez świecę.

Re: Lotniskowe 240 '92

: 18 czerwca 2022, 15:00
autor: Sinuspi
Proszę odkręcić obudowę paska napędu wałka i ustawić na znakach rozrząd.