Eksperyment 740 GL 2.3 B230FB (1989)

Zaprezentuj swoją cegłę i aktualizuj na bieżąco swój temat
Mateusz
Posty: 52
Rejestracja: 06 lipca 2024, 22:06

Re: Eksperyment 740 GL 2.3 B230FB (1989)

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: Mateusz »

Dobra Panowie, opcja z Poznaniem brzmi zachęcająco, ale chciałbym temat ogarnąć sam. Dzisiaj posiedziałem przy tej konstrukcji i nieco zdziałałem. Zauważyłem delikatnie przesunięcie na wysokości (względem siebie) plastikowych szyn. Udało mi się je wyregulować, aczkolwiek nie wiem jaka powinna być dokładnie ich odległość na np maksymalnie uchylonym szyberdachu.

Po moich regulacjach jest to 12,5 cm do tej zapadki, która zastrzaskuje element trzymający czarną sprężynę.
IMG20250705123619.jpg
IMG20250705123619.jpg (597.93 KiB) Przejrzano 427 razy
IMG20250705123728.jpg
IMG20250705123728.jpg (268.98 KiB) Przejrzano 427 razy
Będę bardzo wdzięczny, gdyby ktoś miał taką możliwość podejrzenia u siebie tej odległości w swoim aucie.

Na bank po dzisiejszym boju jest efekt, ponieważ szyber chowa się głębiej i co najistotniejsze, w końcu chodzi gładko i bez oporów.
Obecnie osiągnałem taki wynik...
IMG20250705130832.jpg
IMG20250705130832.jpg (545.33 KiB) Przejrzano 427 razy
IMG20250705131006.jpg
IMG20250705131006.jpg (552.62 KiB) Przejrzano 427 razy
Chyba jest w miarę dobrze Panowie? :)


Ostatnie pytanie, wcześniej przy zamykaniu szyber w ogóle mi nie pstrykał. Chodzi mi o ten dźwięk, kiedy kręci się korbą i np z pozycji uchylonej się go zamyka. Teraz przy domykaniu nagle słychać klinkęcie. Przedtem zamykało się go jakby na czuja. Rozumiem, że to kliknięcie to właściwa forma sygnalizująca też pozycję zamkniętą?

Wiem, że truję ostro z tym tematem, ale chcę to w końcu dokończyć :)
4 x
Mateusz
Posty: 52
Rejestracja: 06 lipca 2024, 22:06

Re: Eksperyment 740 GL 2.3 B230FB (1989)

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: Mateusz »

Panowie, czy ktoś mógłby mi podpowiedzieć jak zdemontować listwę przedniej i tylniej szyby, która tuż przy nich trzyma podsufitkę.
Jestem na etapie demontażu, bo dalej mam problem z odpływami.
Wygląda na to jakby węże odpływowe spadły z obejm i woda lała się tylko częściowo przez nie.

Wszystkie boczne plastiki już zdemontowałem, ale nie mogę w żaden sposób zdjąć podsufitki, bo trzyma się na tych listwach. Jak to zdemontować, żeby tego nie połamać.
0 x
MarcinS
Posty: 519
Rejestracja: 14 marca 2016, 21:47

Re: Eksperyment 740 GL 2.3 B230FB (1989)

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: MarcinS »

Poszycia słupków A, B, C i plastiki przy podsufitce masz zdemontowane? Powinieneś, żeby zdjąć podsufitkę.
Jeśli chodzi o przód, to jeden greenbok podaje, że przodu nie trzeba ściągać:
Obrazek

Tył:
Obrazek

Wyjęcie podsufitki z sedana:
Obrazek

Inny greenbok pokazuje:

Obrazek
1 x
Mateusz
Posty: 52
Rejestracja: 06 lipca 2024, 22:06

Re: Eksperyment 740 GL 2.3 B230FB (1989)

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: Mateusz »

Dziękuję bardzo za te zrzuty👍. Zdemontowałem plastiki na słupku A, B.
Oglądając filmy na yt zauważyłem, że nie ściągają plastików słupka C i ja sam wolałbym tego nie robić, bo jest w słabym stanie. Widać, że ktoś go ratował, ale zdaje się trzymać tak jak jest, lecz przy jakiekolwiek ingerencji...
Jego jednak z tego co piszesz ruszać nie trzeba


Spróbuję z tą szpatułką. Pchałem różnymi wyjmakami i nic.

Tak w ogóle dwa razy post edytowałem, bo z pośpiechu walnąłem się w opisie tego co zrobiłem. Dzisiaj już tego tematu nie ruszyłem, bo dzień kończyłem w "biegu". Spróbuję jutro ;)
0 x
Mateusz
Posty: 52
Rejestracja: 06 lipca 2024, 22:06

Re: Eksperyment 740 GL 2.3 B230FB (1989)

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: Mateusz »

Ok dzisiaj zdjąłem podsufitkę, aczkolwiek nie było to łatwe zadanie ze względu na agonalny stan plastików słupka C, które już ktoś próbował ratować.
IMG20250716123742.jpg
IMG20250716123742.jpg (558.54 KiB) Przejrzano 355 razy
IMG20250716123207.jpg
IMG20250716123207.jpg (561.93 KiB) Przejrzano 355 razy
Prawdę mówiąc strasznie mnie dzisiaj to auto wyssało. Nie obyło się bez połamania jednego z dwóch już wcześniej przetarganych życiem plastików słupka C. Podsufitki szkoda, bo była w super stanie, a podczas zdejmowania przełamała się w dwóch miejscach. Ta tektura do której jest przyklejona to jakieś jakościowe nieporozumienie. Najgorsze w tym wszyskim jest, że mimo wielu godzin spędzonych nad problemem, tak naprawdę nie osiągnałem nic oprócz strat i sam zaczynam już wątpić w pewne kwestie.

Dla przypomnienia, rozbierałem to wszystko, aby pozbyć się takiego brzydkiego problemu.
IMG20250716132557.jpg
IMG20250716132557.jpg (555.25 KiB) Przejrzano 355 razy
Nie działo się tak po deszczu, ale podczas testów z wężem już owszem, a do tego szukałem problemu przedostającej się wody z tej klapki nawiewu u kierowcy. Woda leciała małym strumykiem w prawym dolnym rogu klapki (tym bliżej ściany grodziowej)
IMG20250714134546.jpg
IMG20250714134546.jpg (490.1 KiB) Przejrzano 355 razy
IMG20250714134807.jpg
IMG20250714134807.jpg (507.94 KiB) Przejrzano 355 razy
Która swoją drogą jest zniszczona i gdyby ktoś tym dysponował to chętnię zakupię. Jest połamana, nie da się jej zamknąć, a ponadto niezbyt wiem jak powinna być spasowana z tą drugą płaską częścią, czy w ogóle powinna być. Fakt, że po wyjęciu klapki, ten drugi płaski plastik był pod nią.

Pytanie za 100 pkt. Czy cegła 740 w ogóle jest w stanie skutecznie odprowadzać duży strumień wody? Bowiem wyciągając cały szyber, rozbierając go na kawałki i składając ponownie, jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie, że chyba nie?
Cała woda leci do tej rynny poprzecznej, która odprowadza ją już w rynienki kierujące wodę do węży odpływowych.
IMG20250716143013.jpg
IMG20250716143013.jpg (440.46 KiB) Przejrzano 355 razy
Ta rynna poprzeczna zbyt głęboka to nie jest, po pewnej chwili następuje przelew i woda przelewa się na podsufitkę. Robiłem już wszystko, łącznie z kombinowaniem docisku "okna" szybera do tej rynny, ale to nic nie wnosi. Pytanie kolejne, czy dysponujecie zdjęciem szyny szybera w pozycji zamkniętej? Chciałbym zwyczajnie widzieć w jakim miejscu jest mechanizm, te szyny prowadzące pokrywę szyberdachu.
IMG20250716190759.jpg
IMG20250716190759.jpg (419.63 KiB) Przejrzano 355 razy
Efekt dzisiejszych działań jest beznadziejny w skutkach, bo przelew dalej jest (stąd moje pytania o skuteczność i w ogóle możliwości odprowadzania dużej ilości wody z szyberdachu), pod klapką dalej leje (okazało się, że przelew następuje, kiedy woda spływa podszybiem...) a zniszczenia są niestety zauważalne.
0 x
xjtdi
Posty: 1150
Rejestracja: 31 października 2016, 13:48

Re: Eksperyment 740 GL 2.3 B230FB (1989)

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: xjtdi »

Cześć! Z szyberdachem to rzeczywiście jest cieżka walka ale nie można sie poddawać.
Też miałem ten problem i od zeszłego roku z nim walczyłem. Pacjent to też 740, z 1988 roku z oryginalnym metalowym szyberdachem. W dawnych czasach jak jeszcze seria 7xx/9xx leżała dość czesto na okolicznych szrotach zrobiłem zapas szyberdzachów tzn. schomikowałem jeden szklany z 960 i jeden metalowy z 940.
Na pierwszy ogień wiosną zamontowałem ten szklany, fajny efekt ale niestety był problem jak na starym bo uszczelka bardzo nie dolegała do dziury w dachu i przy mocnym deszczu lało się do środka... Jako drugi założyłem ten metalowy z 940, ten z kolei był tak ciasny, że żeby go zamknąć musiałem posmarować uszczelke wazeliną techniczną bo by nie wszedł w dziurę w dachu. Po jakimś czasie uszczelka się dopasowała, i ten szyber nawet jak lejesz obficie wiadrami nie przecieka.
Tak więc moje wnioski są takie, że kluczowa jest uszczelka i musi ona ciasno uszczelniać szyberdach. I tak ona nie bedzie 100% szczelna ale przy ciasno siedzacej uszczelce ilość wody przez nią wnikająca bedzie na tyle mała, że odpływy spokojnie to odprowadzą. Oczywiście odpływy musza być 100% drożne. Co do podsufitki to pewnie Ci się złamała po bokach szyberdachu? Jesli tak to idzie to uratować i wzmocnić żywicą i włóknem szklanym wazne, żeby cienko to zrobić.
Jest tez inne podejscie do zagadnienia którego ja nie polecam ale znam gościa co po długiej walce zapapował szyberdach papą termozgrzewalną i też mu nie cieknie ;-)
1 x
erni35
Posty: 198
Rejestracja: 13 marca 2017, 00:17

Re: Eksperyment 740 GL 2.3 B230FB (1989)

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: erni35 »

Co do cieknącego otworu w nogach kierowcy(miałem to samo) - mogę ci zaproponować skuteczne rozwiązanie, które u siebie zastosowałem - po prostu zakleiłem ten otwór na stałe. Problem zalewania dywaników pod nogami zniknął całkowicie i od paru lat jest spokój.
1 x
Online
Awatar użytkownika
bnw
Posty: 1369
Rejestracja: 30 lipca 2018, 21:59
Lokalizacja: gdzieś w okolicach Krakowa

Re: Eksperyment 740 GL 2.3 B230FB (1989)

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: bnw »

Istnieje zaślepka bez drzwiczek, która tutaj pomoże. Ale i tak polecam wkleić ją na reinzosilu, albo czymś takim. Dlaczego? Otóż blacha słupka w okolicy tej klapki jest cienka i niestety, ale bardzo szybko traci kształt. Do tego sama uszczelka klapki/zaślepki po latach nie spełnia już swojej roli.
1 x
Jest:
'94 945 2.3 US, '92 245 2.3, '91 965 2.0T 16v, '87 764 2.8
'02 A2, '01 GC WJ, '00 A8, '95 + '93 Escort LX, '92 Passat, '90 Crown Victoria, '87 Colony Park
Było:
'92 Disco V8, '91 Escort LX, '91 964 3.0, 89 765 2.4, '90 Audi 100, '88 Terrano
Mateusz
Posty: 52
Rejestracja: 06 lipca 2024, 22:06

Re: Eksperyment 740 GL 2.3 B230FB (1989)

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: Mateusz »

xjtdi pisze: 17 lipca 2025, 13:03 Tak więc moje wnioski są takie, że kluczowa jest uszczelka i musi ona ciasno uszczelniać szyberdach. I tak ona nie bedzie 100% szczelna ale przy ciasno siedzacej uszczelce ilość wody przez nią wnikająca bedzie na tyle mała, że odpływy spokojnie to odprowadzą. Oczywiście odpływy musza być 100% drożne. Co do podsufitki to pewnie Ci się złamała po bokach szyberdachu? Jesli tak to idzie to uratować i wzmocnić żywicą i włóknem szklanym wazne, żeby cienko to zrobić.
Jest tez inne podejscie do zagadnienia którego ja nie polecam ale znam gościa co po długiej walce zapapował szyberdach papą termozgrzewalną i też mu nie cieknie ;-)
W zasadzie musi przepuszczać wodę, bo niejako pełni rolę uszczelki, która jakby tylko opóźnia dostawanie się wody, aby spokojnie ją odprowadzić. Moja uszczelka jest już stara i faktycznie jakbym nie regulował dachu to z tyłu pozostaje niewielka szczelina. Pójdę za ciosem i kupię uszczelkę o nr 3528809.
Dzisiaj padało i postanowiłem zostawić auto i zobaczyć jak to wygląda przy normalnym zjawisku atmosferycznym, a nie wymuszonych testach z wężem ogrodowym :lol:
IMG20250717110628.jpg
IMG20250717110628.jpg (559.92 KiB) Przejrzano 326 razy
Generalnie dzisiejszy deszcz w ogóle nie przebił się do głównej poprzecznej szyny, która łączy koryta odpływowe. Tam nie było nawet kropli, czyli w zasadzie mogłoby pewnie tak zostać. Istnieje prawdopodobieństwo, że podczas bardzo mocnej ulewy sytuacja wyglądałby gorzej, ale sądzę jednak, że pomijając lanie z premedytacją na szyber, to w normalych warunkach nawet obecny stan szyberdachu daje radę.

Jeżeli chodzi o klapkę to niestety nowe zaślepki dostępne już nie są, pełnoprawne klapki też nie. Kupiłem uszczelkę taką jak uszczelnia się reflektory i to powinno zdać egzamin i ową klapę skutecznie uszczelnić. Dziwnie jednak jest to dla mnie skonstruowane, bo leje się to przecież w taki sposób, że moczy instalację od kierunkowskazu. Tam naprawdę z podszybia to tak sobie powinno lecieć ?
IMG20250717130712.jpg
IMG20250717130712.jpg (321.89 KiB) Przejrzano 326 razy
IMG20250717130747.jpg
IMG20250717130747.jpg (503.39 KiB) Przejrzano 326 razy
IMG20250717130753.jpg
IMG20250717130753.jpg (486.47 KiB) Przejrzano 326 razy
Na jako takie rozwiązanie tematu postanowiłem dodatkowo zakupić snowcap. Może głupi pomysł, ale zawsze to jakoś zmniejszy ilość wody wpadającej bezpośrednio do podszybia.
0 x
xjtdi
Posty: 1150
Rejestracja: 31 października 2016, 13:48

Re: Eksperyment 740 GL 2.3 B230FB (1989)

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: xjtdi »

W temacie snowcapa to w jedym aucie zamiast tego gadzetu mam założone osłonki na wyloty powietrza na klapę od fiata 126p i dają radę i całkiem dobrze udają oryginalny gadzet...
0 x
ODPOWIEDZ