Ok dzisiaj zdjąłem podsufitkę, aczkolwiek nie było to łatwe zadanie ze względu na agonalny stan plastików słupka C, które już ktoś próbował ratować.

- IMG20250716123742.jpg (558.54 KiB) Przejrzano 355 razy

- IMG20250716123207.jpg (561.93 KiB) Przejrzano 355 razy
Prawdę mówiąc strasznie mnie dzisiaj to auto wyssało. Nie obyło się bez połamania jednego z dwóch już wcześniej przetarganych życiem plastików słupka C. Podsufitki szkoda, bo była w super stanie, a podczas zdejmowania przełamała się w dwóch miejscach. Ta tektura do której jest przyklejona to jakieś jakościowe nieporozumienie. Najgorsze w tym wszyskim jest, że mimo wielu godzin spędzonych nad problemem, tak naprawdę nie osiągnałem nic oprócz strat i sam zaczynam już wątpić w pewne kwestie.
Dla przypomnienia, rozbierałem to wszystko, aby pozbyć się takiego brzydkiego problemu.

- IMG20250716132557.jpg (555.25 KiB) Przejrzano 355 razy
Nie działo się tak po deszczu, ale podczas testów z wężem już owszem, a do tego szukałem problemu przedostającej się wody z tej klapki nawiewu u kierowcy. Woda leciała małym strumykiem w prawym dolnym rogu klapki (tym bliżej ściany grodziowej)

- IMG20250714134546.jpg (490.1 KiB) Przejrzano 355 razy

- IMG20250714134807.jpg (507.94 KiB) Przejrzano 355 razy
Która swoją drogą jest zniszczona i gdyby ktoś tym dysponował to chętnię zakupię. Jest połamana, nie da się jej zamknąć, a ponadto niezbyt wiem jak powinna być spasowana z tą drugą płaską częścią, czy w ogóle powinna być. Fakt, że po wyjęciu klapki, ten drugi płaski plastik był pod nią.
Pytanie za 100 pkt. Czy cegła 740 w ogóle jest w stanie skutecznie odprowadzać duży strumień wody? Bowiem wyciągając cały szyber, rozbierając go na kawałki i składając ponownie, jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie, że chyba nie?
Cała woda leci do tej rynny poprzecznej, która odprowadza ją już w rynienki kierujące wodę do węży odpływowych.

- IMG20250716143013.jpg (440.46 KiB) Przejrzano 355 razy
Ta rynna poprzeczna zbyt głęboka to nie jest, po pewnej chwili następuje przelew i woda przelewa się na podsufitkę. Robiłem już wszystko, łącznie z kombinowaniem docisku "okna" szybera do tej rynny, ale to nic nie wnosi. Pytanie kolejne, czy dysponujecie zdjęciem szyny szybera w pozycji zamkniętej? Chciałbym zwyczajnie widzieć w jakim miejscu jest mechanizm, te szyny prowadzące pokrywę szyberdachu.

- IMG20250716190759.jpg (419.63 KiB) Przejrzano 355 razy
Efekt dzisiejszych działań jest beznadziejny w skutkach, bo przelew dalej jest (stąd moje pytania o skuteczność i w ogóle możliwości odprowadzania dużej ilości wody z szyberdachu), pod klapką dalej leje (okazało się, że przelew następuje, kiedy woda spływa podszybiem...) a zniszczenia są niestety zauważalne.