Strona 1 z 4

`87 745 B230F - do tematu cegly podejscie czwarte

: 21 czerwca 2016, 17:11
autor: deejay.ftb
Dziędober, to znowu ja niestety.

opowiastke nalezaloby zaczac od stwierdzenia ze zaufalem Noblistce i bedac przekonanym ze nic dwa razy sie nie zdarza wystawilem swojego ostatniego kanta na sprzedaz pomimo ze w zasadzie nie mialem powodu zeby sie go pozbywac. napalilem sie jednakoz na przyuwazone dzieki fanpejdzowi 245 wiec dalem cene amortyzujaca mi inwestycje i bez wiary w sukces zylem sobie dalej. pewnej majowej soboty zadzwonil Bartek, wyspowiadal mnie przez telefon i zapowiedzial sie na niedzielne ogledziny. wpadl z Roxosem, popaczyl, pogadal, postanowil...

w poniedzialek musialem zorganizowac sobie pozyczaka :)

245 niestety nie kupilem stwierdzajac przy ogledzinach ze jednak nie jest to pojazd ktorym chcialbym poruszac sie na codzien wiec wiekszosc pozyskanych srodkow zainwestowalem a to co zostalo przeznaczylem na kolejny woz bo przeca pozyczaka bede musial kiedys oddac.

opcji bylo kilka, wlacznie ze zdrada napedu i marki, natomiast finalnie nie wyladowalem zbyt daleko bo #mianowicie tutaj:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

metryczka wyglada "imponujaco"
- 1987
- B230F
- M47
- 1030@3.54, za ciekawostke uwazam fakt ze przy kazdej okazji wierzga obydwoma kopytami jakby jednak mialo blokade - #chgw, pewnie to z braku momentu obrotowego :)
- pelny korbotronik, wlacznie z lusterkami i dziura w dachu
- podgrzewane przednie fotele (tez sie zdziwilem :))
- oryginalne 'dewasto', nie wiem czy sprawne bo ktos je w przeszlosci celowo unieruchomil odpinajac panel sterujacy od reszty wiazki. nie bede tego odpalal i juz czesciowo rozmontowalem - bede natomiast chcial caly uklad spieniezyc wiec jesli ktos z Was zyczy zaryzykowac to zapraszam uprzejmie :)

auto urzeklo mnie tym ze pomimo 30 lat na karku jest mniej wiecej kompletne i nie sprawia wrazenia aby te lata mu jakkolwiek ciazyly. nadwozie (na tyle na ile umiem ocenic) ma proste, w jednym kolorze, chromy na miejscu; zawieszenie i uklad kierowniczy az zastanawiajaco ciche (pomimo ze amortyzatory oczywiscie nie istnieja) a silnik po tygodniu postoju uruchamia sie tak jak jeszcze u redblocka nie slyszalem. nie jestem mistrzem okazji wiec nie kosztowal tysiaca czy dwoch ale i tak wstepnie jestem zadowolony a wrecz zaryzykowalbym karkolomna hipoteze ze zdziebko sie jaram :D

ciag dalszy nastapi.

Re: `87 745 B230F - do tematu cegly podejscie czwarte

: 21 czerwca 2016, 18:20
autor: Mataj
Łoooo! ekstra!

Starannie wydziergane na Tapatalku.

Re: `87 745 B230F - do tematu cegly podejscie czwarte

: 21 czerwca 2016, 18:36
autor: endriugto
Uwielbiam tą smutną mordę:)

Re: `87 745 B230F - do tematu cegly podejscie czwarte

: 21 czerwca 2016, 19:02
autor: dom?n
Bardzo fajny golas. Te kapsle z felg to mógłbym przygarnąć :)

Re: `87 745 B230F - do tematu cegly podejscie czwarte

: 21 czerwca 2016, 20:01
autor: sambo
jaki golas? jaki golas? ma ogrzewanie postojowe, szyber dach i mnóstwo kantów!
gratuluję
Widzę po tablicach, że "mieszkał" niedaleko mnie :D
super !
sambo

ps .
webasto mnie interesuje ;)

Re: `87 745 B230F - do tematu cegly podejscie czwarte

: 22 czerwca 2016, 11:16
autor: sqbn
Długo stał, dobrze że trafił w dobre ręce! :)

Re: `87 745 B230F - do tematu cegly podejscie czwarte

: 22 czerwca 2016, 12:03
autor: JoeM
Uwielbiam w 7secie ten grill i chromy dookoła. Gratuluje. Też taką chce na zimę.

Re: `87 745 B230F - do tematu cegly podejscie czwarte

: 22 czerwca 2016, 15:38
autor: Ryży940
Zamienił cegłe na młotek ;) Gratulacje !!

Re: `87 745 B230F - do tematu cegly podejscie czwarte

: 22 czerwca 2016, 19:59
autor: kalor
Czy ona jest z Radzymina może?

Re: `87 745 B230F - do tematu cegly podejscie czwarte

: 22 czerwca 2016, 20:30
autor: deejay.ftb
Ryży940 pisze:Zamienił cegłe na młotek ;) Gratulacje !!
dzieki, gwoli scislosci rozchodzilo sie o "mlotek" w rozumieniu narzedzia pracy nad obrazem ruchomym - polowe Twojej kasy wydalem na to:

Obrazek
znaczy sie klatke zyroskopowa, nie Lupo :)
kalor pisze:Czy ona jest z Radzymina może?
zgadza sie, kupilem od przedsiebiorcy spod Radzymina. jak sie szybko okazalo - znajomego znajomego.